Gari 1303 1973r. Projekt indywidualny :)

29 listopada 2011, 18:47
Gleba i ładne koło (mieszczące się w normalnych błotnikach) by wystarczyło w zupełności. Po co cudować z klapami, cięciem i spawaniem zdrowych elementów?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
29 listopada 2011, 18:55
Przede wszystkim to masz jakis problem z gaznikiem i walczysz z nim za pomoca zmieniania na oslep wszystkich dysz, a moze i jeszcze calych gaznikow na inny typ. Najpierw zobacz co jest popsute, co? Cos zatkane, lewe powietrze, zle ustawienia itd.

Dokladnie tak samo zabierasz sie do stylingu. Jestes wrecz stereotypowym przykladem czlowieka, ktory nie zna dobrze danego typu samochodu, napali sie na jakis przyklad grubego tuningu, powie "tez tak chce" a potem wykaze kompletnie niezrozumienia tego, co w tym pokazanym przykladzie zostalo zrobione i co sklada sie na jego taki, a nie inny wyglad. W rezultacie tego niezrozumienia zabierasz sie z grubej rury za "tuning" idac w kompletnie odwrotnym kierunku niz ten, w ktorym twierdzisz ze idziesz.
Nastpnymi krokami bedzie ostra jazda z diaksem i szpachla, oraz oklepanymi elementami tuningowymi, a potem najprawdopodobniej caly "projekt" wyladuje na allegro, jako "super tuning, tylko trzeba skonczyc" bo w miare postepu "prac" (czy raczej destrukcji) zorientujesz sie, ze efekt nie jest (surprise surprise!) taki jak oczekiwales.
Inne warianty - pociety Garb laduje na szrocie, wzglednie wlasciciel robi dobra mine do zlej gry i twierdzi ze wszystko jest git.

Skad ten scenariusz? Z doswiadczenia. To forum widzialo multum takich przypadkow, a Ty wydajesz sie byc stereotypowym wrecz przykladem.

Czy Garb ktorego pokazales ma chromowane progi albo dluga klape? Nie. Za to ma od cholery innych elementow, ktorych z pewnoscia nawet nie zauwazasz.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 listopada 2011, 21:35
cześć
Odpowiem Ci jako czlowiek ktory robi miksa garbusowego ... gdybym miał garbusa jednolitego stylistycznie (modelowo) i w dobrym stanie to nie cioł bym go żeby coś wstawiać z innej bajki ... kupiłem zgniłka i dlatego pokusiłem się o puszczenie ułańskiej fantazji .
1. utopisz sporo kasy
2. efekt będzie średni
3. i sam pewnie z czasem stwierdzisz ze nie było warto

ale zrobisz co chcesz bo masz do tego pełne prawo !

ps. dopieść 1303 na oryginał i bedzie cacy ;) + ładna felga
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
29 listopada 2011, 22:07
Ale na mnie naskoczyliscie ale tak to sie konczy jak sie pisze na szybko z telefonu. Jutro w robocie bede miał wiecej czasu tto coś popisze, bo narazie widze strasznie sie napaliliscie.

Garba nie sprzedam bo nie mam po co jest to 4 auto w rodzinie kupione czysto dla przyjemnosci zabicia czasu w garazu. Jak bedzie wygladał co sie w nim zmieni to jeszcze daleka droga. na chwile obecna pozbywam sie całkowicie rdzy ze środka czyszcze i tyle. Fotele z alfy kiedys taka miałem ma wygodne fotele no to zmiana. Na chwile obecna ma byc dwu osobowy a z tyłu może jakiś wzmacniacz głosniki moze trzeci fotel na srodku nie mam pojęcia z czasem coś sie wymysli. szerokie błotniki zawsze o takich marzyłem pozatym kupione za psie pieniądze beda brzydko wygladały to mam zdrowe oryginalne których nie tne nie wyrzucam!! i do nich ładna felga z szeroka opona. DUzo czytam o tych cholernym zawieszeniu. Jakież byhło moje zdziwienie gdy ze sprężyny sciąłem 3 zwoje a on usiadł z przodu o 3cm. a miałem kupić nowe niby obnizające o 6 i dobrze że tego nie zrobiłem. takze tu podpowiedzi mile widziane. ale do tego jeszcze daleko żeby wszystko odmalowac itd.

Ogólnego planu na niego nie ma wchodzimy na zmiane do garażu i kazde robi swoje nigdzie nam sie nie śpieszy

Qubek poto przyszedłem na forum abyscie doradzili o czym mogłem zapomnieć a włąsciwie ojciec który robi silnik. Zawory ustawione, zapłon terz świece wymienione przewody nowe. Garbus wyczyśzczone nowe uszczelki zestaw naprawczy itd. W książce piszą że dysza paliwa powinna mieć 125 była 120,5 wsadziliśmy wieksza 140. Dysza biegu jałowego była 45 i wogle nie działał tylko odrazu gasł. kupiłem książkowa 55 i już jest lepiej ale jak sie nagrzeje to chodzi potem falują obroty i gasnie jutro powinna dojśc dysza 65 zobaczymy co to da. Odrazu mówie ze nie pojade do żadnego specjalisty na regulacje bo nie chodzi mi o to żeby za 3 miesiące nim wyjechać na gotowo.


Ktoś tu jeszcze pisał nie zamierzać wstawiać mu spojlerów diodów dziennych springów pajonierów na tylna szybe i tym podobnych !!!

Mam nadzieje że wszelkie zarzuty odparłem a jak jeszcze sa jakieś dziwne sugestie chętnie na nie odpowiem.
Garbi 1973 1303 no i naprawiamy :)
29 listopada 2011, 22:13
Sugestia - nie tnij sprężyn :)
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
29 listopada 2011, 22:16
Już za późno:) ale i tak trzeba będzie nowe kupić bo urodą nie grzeszą
Garbi 1973 1303 no i naprawiamy :)
29 listopada 2011, 22:18
Kubabyk napisał(a):Na chwile obecna ma byc dwu osobowy a z tyłu może jakiś wzmacniacz głosniki moze trzeci fotel na srodku nie mam pojęcia z czasem coś sie wymysli.
Kubabyk napisał(a): DUzo czytam o tych cholernym zawieszeniu. Jakież byhło moje zdziwienie gdy ze sprężyny sciąłem 3 zwoje a on usiadł z przodu o 3cm.

Niee.... z tego nic nie bedzie


Ad gaznik - w jakiej ksiazce, o jakim gazniku i do jakiego silnika pisali ze dysze maja byc takie a nie inne? Zwaz - nie twierdze ze nie robisz slusznie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 listopada 2011, 22:22
jutro przesle dane ksiazki bo nie mam jej przy sobie



Tak mi sie przypomniało o wydechu tu idą oryginalne długie rurki. Które polecacie?? konkretny link
Garbi 1973 1303 no i naprawiamy :)
29 listopada 2011, 22:41
qubek napisał(a):Czy Garb ktorego pokazales ma chromowane progi albo dluga klape? Nie. Za to ma od cholery innych elementow, ktorych z pewnoscia nawet nie zauwazasz.

Ja nie mam chromowanych tylko nierdzewka wczoraj polerowana dzisiaj nie miałem siły na drugą. Detale wpasowana klamka z passata/golfa4 podoba mi się może to ogarne. cała czerwona tylna lampa jak najbardziej na tak. air ride nie zapłace za amortyzatory wiecej niż za samochód (jak bym Wam powiedział ile zapłaciłem znienawidzilibyscie mnie całkowicie :P )
Garbi 1973 1303 no i naprawiamy :)
29 listopada 2011, 22:45
Znienawidzilibysmy Cie? Bo kupiles tanio samochod?

Jesli masz podejscie "nie zaplace za cos wiecej niz za samochod" to naprawde oszczedz sobie czasu i pieniedzy i od razu daruj sobie to hobby.
Nie pisze tego zlosliwie, tylko calkiem powaznie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 listopada 2011, 22:47
Pytanie - do czego chcesz dobierać dysze i ich wartości z książki, skoro masz nie ten gaźnik i nie w tym silniku? Poszukaj na forum, może ktoś już przerabiał podobną konstelację.

Jeśli masz zeszyt w którym zapisujesz wydatki na samochód - przestań zapisywać i wyrzuć go.
29 listopada 2011, 22:49
Nie zapłace za gwint z allegro 5tysięcy a ani za air ride 8!! COŚ TY TAKI CZEPIALSKI
Garbi 1973 1303 no i naprawiamy :)
29 listopada 2011, 22:54
Nie jestem czepialski, tylko uswiadamiam Cie, ze tuning samochodow kosztuje i to bardzo duzo. I jesli nie jestes sklonny wydawac sum wielokrotnie przekraczajacych wartosc samochodu, wiekszych niz sumy ktore podales, to po prostu nie osiagniesz nic, poza popsuciem Garbusa.
Im wczesniej zdasz sobie z tego sprawe, tym lepiej dla Ciebie (i twojego samochodu).

Chcesz uslyszec "dawaj stary, tak trzymaj, bedzie zajebiscie" ? Problem w tym, ze nie bedzie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 listopada 2011, 22:55
Gentelmeni nie rozmawiaja o pieniadzach zreszta to jest skarbonka bez dna

----


To inaczej zamiast zbednego gwintu wole wydac na porzadne malowanie pasuje?


-------


mrówa .. przeglądałem Twój watek ... pełny szacunek :) Niestety az takich zdolnosci blacharskich nie posiadam, kawał dobrej roboty.
Teraz juz wiem że wstawić długa klape to jednak więcej roboty i napewno nie bede ciął i wstawiał nowego dołu skoro ten jest idealny. Także klapa zostaje w oryginale. ale tylne błotniki beda poszerzone zawsze takie mi się marzyły (i na chwile obecną z tego nie zrezygnuje), co nie zmienia faktu że oryginalne dalej beda lezec w garażu i zamiana ich to kwestia 30min.
Aktualnie w tym tygodniu chce zakończyć konserwacje wnętrza.

Popołudniu dodam fotke koloru jaki ukazuje wewnątrz i na karoserii jest to taki hmm żólty, seledynowy , żółta-zieleń (kobieta by sie przydała z kolorami) i zastanawiam sie czy to był jego oryginalny kolor czy był 3 razy zmieniany.

Duzo pracy jest przy wymianie tylnych szyb na uchylne ?? czy znowu ciecie giecie ??

PS. jesli moje posty pisze zbyt chaotycznie prosze o zwrócenie uwagi to dostosuje do Waszego stylu pisania ;) )
Garbi 1973 1303 no i naprawiamy :)

← Raporty garażowe