Tapicerka gdzie kupic (dywanik, boczki, fotele)

25 stycznia 2012, 10:34
W tym Ci nie pomoge, bo na zywo widzialem tylko te najtansze dywaniki, o ktorych opinie znasz.

Jesli chodzi o dywaniki, to mam doswiadczenie tylko z wolfsburgwest. Z pierwszego zakupu bylem na tyle zadowolony, ze nie mam zamiaru testowac innych firm.
BTW - tam tez masz dwa rodzaje materialu - syntetyczny i podobno bardziej jak oryginal. Ja kupowalem ten tanszy, syntetyczny i on jest w porzadku.

Co do opinii o drozszych dywanikach TMI to moze poszukaj na thesambie?

Sa tez inne firmy, ktore robia dywaniki. Np ta: http://www.newtoncomm.co.uk/home/

Roznica jest taka, ze tu wszystko jest z materialu. Wolfsburg west daje boczne czesci materialowe, ale wykladzina na podloge jest z gumy, a tak bylo w oryginale (przynajmniej w moim roczniku). I to jest kolejna rzecz, ktorej rzaden tapicer nie zrobi
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 stycznia 2012, 11:46
Typ wykladziny, ktory ja mam to jest ten pierwszy. One sa naprawde bardzo ladne i pasuja swietnie ale nic oprocz tego. Zreszta gdzies na stronie garbusy.pl jest opinia moja na ich temat. Niestety napisana troche przedwczenie bo zaraz po zakupie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 stycznia 2012, 14:25
Cenniki też zależa od regionu, mówie oczywiście o robociźnie,
bo dobry materiał to wiadomo że tanio się nie kupi, ja swój na siedziska ściągałem z włoch, co do sky to przez to ze chciałem w kolorze nie typowym na wypoczynek, zakupiłem można powiedzieć że na wyprzedaży a wszystko dlatego że miałem kolegę w owej hurtowni.
Co do tapicera w każdym aucie robię u tego samego, starszy pan na emeryturze który robi to dla przyjemności nie dla wielkiego zarobku, fakt że jest strasznie nie słowny co do terminu ale przy garbusku mi się nie spieszyło, całość mnie wyszła w granicach 1tys zł,
Zdjęcie nie zachowało się
25 stycznia 2012, 14:26
Bardzo zacnie wyglada :)
Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....
25 stycznia 2012, 14:38
Newek napisał(a):Cenniki też zależa od regionu, mówie oczywiście o robociźnie,
bo dobry materiał to wiadomo że tanio się nie kupi, ja swój na siedziska ściągałem z włoch, co do sky to przez to ze chciałem w kolorze nie typowym na wypoczynek, zakupiłem można powiedzieć że na wyprzedaży a wszystko dlatego że miałem kolegę w owej hurtowni.
Co do tapicera w każdym aucie robię u tego samego, starszy pan na emeryturze który robi to dla przyjemności nie dla wielkiego zarobku, fakt że jest strasznie nie słowny co do terminu ale przy garbusku mi się nie spieszyło, całość mnie wyszła w granicach 1tys zł,
Zdjęcie nie zachowało się

Siedzenia wyglądają ładnie, choć nie ma tej białej rurki na szwie na łączeniu skaju i materiału (jak ona się nazywa?!). Boczki już trochę gorzej ale w tej kwocie ogólnie super. Skąd jest ten tapicer?
25 stycznia 2012, 16:08
ale to chyba zupełnie nie wyglada jak orginał
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 stycznia 2012, 16:58
może i nie wygląda bo sugerowałem się różnimi zdjęciami a mam fioła na punkcie niebieskiego i tak wyszło, wcześniej myślałem o większej ilości białego ale zrezygnowałem,
jak znajdę foto to wkleję wam i pokaże że gość może zrobić co tylko się zechce,
w mercedesie w115 zrobił mi tak jak oe boczki skóra a środek identycznie przeszyty do oryginału,
we Fordzie ze zwykłych foteli tak mi wyprofilował że miałem jak kubełkowe i w dodatku popszeszywał jak tylko chciałem, ogólnie co mu się powie i pokaże to on zrobi, do fiata 850 sport coupe szył mi dach na nie oryginalny stelaż,
Mieszka nie daleko Kościana wlkp.
W cale nie mówię że jest super bo każdemu co innego się spodoba, mi ogólnie bardzo podoba się jego praca, tylko moje koncepcje są kiepskie,
ale podaję przykład że warto szukać kogoś takiego niż przepłacać komuś kto z tego żyje i robi to na masówkę,
25 stycznia 2012, 17:08
Newek, powtorze - OK, jesli chcesz robic wedlug wlasnego pomyslu.
Ale jesli ktos chce zrobic jak oryginal, to pozostaje mu tylko sprowadzic cos "gotowego".

W koncu ja tez, jak robilem sobie kubelki to poszedlem do tapicera, a jak bede zmienial boczki na takie bardziej cal-lookowe to udam sie znowu do niego z ksiazka.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 stycznia 2012, 17:14
qubek napisał(a): jak bede zmienial boczki na takie bardziej cal-lookowe to udam sie znowu do niego z ksiazka.

tak z ciekawości, jakie to są cal-lookowe boczki?? :)
25 stycznia 2012, 17:25
A no takie, jakie zobaczylem 10 lat temu w starej ksiazce o cal-looku i pomyslalem ze kiedys sobie podobne zrobie.
Takie, zeby pasowaly wzorem do moich foteli (patrz fotki w garazu).
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 stycznia 2012, 07:20
jeżeli pytasz o moje to tak są na piance, chciałem mieć przeszycia i troszkę żeby były milsze w dotyku od oryginałów :)
26 stycznia 2012, 14:53
Taka uwaga mnie naszla. Nawet najlepsze pokrycia siedzen nie dadza dobrego efektu, jesli sie je zle polozy. A to najwyrazniej nie jest latwe, bo o ile widzialem fotele, ktore wygladaly jak nowe (np w pewnym Garbie Poznaniu na youngtimerparty :) ), to widzialem juz nie raz efekt taki:

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Prawie dobrze, ale wiadomo: "prawie robi wielka...."

Zdjecia wzialem z tego watku, jest ich tam wiecej: http://www.old-droppers.com/index.php?showtopic=36067&st=15
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 stycznia 2012, 15:47
Tutaj to chyba kwestia naciągnięcia, ew źle dobrane wypełnienie foteli i dlatego się marszczy.
Proud member of Buzzing Bugs Team.

← Pytania i problemy