Klucze udarowe elektryczne i pneumatyczne

6 lutego 2012, 11:37
vw_jaco napisał(a):cena to około 200 zł a marka to jakiś no name
ale jest z nimi taka sytuacja ze są różne i niektóre są kiepskie a niektóre ok . podam ci firme jak dojade do domu .

mam taki tylko ze 350Nm i innej firmy ale wyglada identycznie , po za naklejkami

http://allegro.pl/klucz-elektryczny-pneumatyczny-udarowy-650nm-1800w-i2074877897.html


o znalazłem mam dokladnie taki

http://allegro.pl/klucz-elektryczny-udarowy-350-nm-nasadki-pneumat-i2080381508.html


Kolo zamachowe nim odkręcałeś ???
Ja się zatanawiałem nad takim : http://www.elektronarzedzia.ive.pl/index.php/id_239_mode_proddet.html

ale jesli ten tani daje radę to do małego grzebania chyba nie ma sensu kupowac profesjonalnego .
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
6 lutego 2012, 11:57
browar napisał(a):
vw_jaco napisał(a):cena to około 200 zł a marka to jakiś no name
ale jest z nimi taka sytuacja ze są różne i niektóre są kiepskie a niektóre ok . podam ci firme jak dojade do domu .

mam taki tylko ze 350Nm i innej firmy ale wyglada identycznie , po za naklejkami

http://allegro.pl/klucz-elektryczny-pneumatyczny-udarowy-650nm-1800w-i2074877897.html


o znalazłem mam dokladnie taki

http://allegro.pl/klucz-elektryczny-udarowy-350-nm-nasadki-pneumat-i2080381508.html


Kolo zamachowe nim odkręcałeś ???
Ja się zatanawiałem nad takim : http://www.elektronarzedzia.ive.pl/index.php/id_239_mode_proddet.html

ale jesli ten tani daje radę to do małego grzebania chyba nie ma sensu kupowac profesjonalnego .

Ta makita wyglada niezle, aczkolwiek tez cena duza, niestety dobre narzedzia sporo kosztuja :(
ehhh
te 159 przy 1500 brzmi bardzo atrakcyjnie, tylko kurna, kwestia taka czy miales farta i trafiles na dobra sztuke, czy poprostu cala linia jest dobrej jakosci. Glupio wyskoczyc z 159 zl i nie moc poodkrecac zapieczonych srob w skrzyni biegow np :(
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
6 lutego 2012, 12:02
Skrzynia to tam pikus , ja myślę o zapieczonej nakrętce od tylnich bębnów albo wspomniana już wcześniej śruba od koła zamachowego .
Po za tym nie wierzę w te 650 nm lub 350 w chinskim sprzecie .

Dlatego jest ważne czy był sprawdzony w takich warunkach . Bo ta makita mimo że dobra to o 100 % droższa a czasem (bardzo zadko) można coś dostać dobrego za 200 zl .
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
6 lutego 2012, 12:25
browar napisał(a):Skrzynia to tam pikus , ja myślę o zapieczonej nakrętce od tylnich bębnów albo wspomniana już wcześniej śruba od koła zamachowego .
Po za tym nie wierzę w te 650 nm lub 350 w chinskim sprzecie .

Dlatego jest ważne czy był sprawdzony w takich warunkach . Bo ta makita mimo że dobra to o 100 % droższa a czasem (bardzo zadko) można coś dostać dobrego za 200 zl .

zapieczone sroby od bebnow to mozna recznie odkrecic :D
trzeba miec dobry klucz.
Ostatnio okrecalem :) a skrzynia byla wyjeta z samochodu i dalo rade, fakt okolo 15 minut na strone ale dalo :D

Swoja droga mylisz osoby, to Jasiek odkrecal kolo zamachowe swoim sprzetem a nie vw_jaco :)
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
6 lutego 2012, 13:49
koło zamachowe odkreca bez stresu koła w aucie i zapieczone śruby też , niedawno rozbieraliśmy silnik w typ 3 i poszło gladko ze wszytkim . , miałem pneumat i moim zdaniem przynajmniej w moim przypadku ten działa lepiej .jest duży cieżki i ma porządny udar
6 lutego 2012, 13:59
Grejt, a może Kuba wydzielisz wątek o udarach (czy też elektrycznych pneumatach jak to napisali w ogłoszeniu).

Te tanie udary jak mają odpowiednią siłę, to git, do garażu starczą - zastanawiam się jak z trwałością (to mocno wali) i kabel trochę przeszkadza ale w amatorskich zastosowaniach myślę że się świetnie sprawdzi.
6 lutego 2012, 14:40
od 5 lat mam taki właśnie udar elektryczny jak tu kolega zapodał linka z allegro tylko, ze czarny, ale walizka identyczna więc pewnie ten sam jeden chiński producent. Śruby kół w moim T4 zawsze musiałem poluźnić ręcznie więc według mnie taki se
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
6 lutego 2012, 14:57
qubek napisał(a):
Rafiki napisał(a):Pneumata na powietrze spokojnie pociągnie kompresor chinczyk 50L. Wiem bo mam.

Pneumat na powietrze? :shock:
Tu tez jest ten problem, ze sa tez takie pneumaty i takie kompresory, ze nawet sruby od kol sa w stanie odkrecic tylko wtedy, gdy je najpierw zwyklym kluczem poluzujesz.

Qubek,

Nie łap mnie za słówka :wink:

Wiadomo czego dotyczy dyskusja.

Oczywiście chodziło o klucz udarowy napędzany sprężonym powietrzem. Nic luzować nie trzeba i odkręca wszystkie śruby, łącznie z zapieczonymi. W sierpniu rozbierałem 2 silniki i koło zamachowe nie stanowiło absolutnie żadnego problemu.
6 lutego 2012, 15:32
jaqo A ty tego snap-on'a kupiłes w polsce czy sciagales z USA ?? Kupiłes z tego sklepu co linka wkleiłeś czy ebay ? na ebay mozna to dostać 100 $ taniej niz wtym sklepie . Ten sam zestaw .

Nie wiem czy w takim razie będę się ładować w chińszczyznę . Opinia Yogi'ego trochę ograniczyła mój zapał .

Zastanawiam się jeszcze nad tą makitą , kabel nie przeszkadza i nie ma problemów z zużyciem akumulatorów a dodatkowa jest lżejsza.
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
6 lutego 2012, 15:41
hmmm
jezeli 50l styka to moze jednak pneumatyka, choc przy 50 l to przerwy trzeba bedzie robic i czekac az sie butla naladuje.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
6 lutego 2012, 15:43
Pneumatyk tez dobra rzecz, ale gowniany udar pneumatyczny bedzie rownie gowniany jak gowniany udar elektryczny.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 lutego 2012, 16:01
ale dobrego pneumatyka można kupić za tysiaka, np hazet. A ta makita to już półtora klocka. Z drugiej strony nie trzeba kompresora. No ale jak już ktoś ma:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
6 lutego 2012, 16:20
No ale trzeba pamiętać że taki hazet czy snap-on pneumatyczny ( 400 nm i w górę ) ma zapotrzebowanie na powietrze w okolicach 500l/min (wyjscie) , a to już nieraz przerasta kompresory dwu tłokowe 100l które średnio maja w okolicach 230 l /min i prosze nie mylić chętnie i często podawane ilości na wejsciu ( zasysanej ) bo ona ma się nijak do ilości na wyjsciu .

Po za tym w kompresorze , kompresja to tylko efekt uboczny :D większość energii idzie w ciepło oddane do atmosfery :) tak śmiał sie pan z serwisu którego radziłem się jaki kupić . On mi także powiedział że do pneumatycznych narzędzi aby wykorzystać ich moc , to trzeba kompresory śrubowe lub takie 2-3 tłoki 10 atm oraz 300 l i więcej. Ten sam pan doradził żeby kompresor zostawić tylko do malowania chyba że ma się duży zakład a jak najwięcej narzędzi kupować elektrycznych. Po prostu z powodu zużycia prądu i hałasu nie kalkuluje się uruchamiać ten maszynerii zeby koło odkręcić , sprawność energetyczna kompresora to około 12 % .
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
6 lutego 2012, 16:55
browar napisał(a):No ale trzeba pamiętać że taki hazet czy snap-on pneumatyczny ( 400 nm i w górę ) ma zapotrzebowanie na powietrze w okolicach 500l/min (wyjscie) , a to już nieraz przerasta kompresory dwu tłokowe 100l które średnio maja w okolicach 230 l /min i prosze nie mylić chętnie i często podawane ilości na wejsciu ( zasysanej ) bo ona ma się nijak do ilości na wyjsciu .

Po za tym w kompresorze , kompresja to tylko efekt uboczny :D większość energii idzie w ciepło oddane do atmosfery :) tak śmiał sie pan z serwisu którego radziłem się jaki kupić . On mi także powiedział że do pneumatycznych narzędzi aby wykorzystać ich moc , to trzeba kompresory śrubowe lub takie 2-3 tłoki 10 atm oraz 300 l i więcej. Ten sam pan doradził żeby kompresor zostawić tylko do malowania chyba że ma się duży zakład a jak najwięcej narzędzi kupować elektrycznych. Po prostu z powodu zużycia prądu i hałasu nie kalkuluje się uruchamiać ten maszynerii zeby koło odkręcić , sprawność energetyczna kompresora to około 12 % .


Pan z sewrisu ciekawe zeczy opiwada bardzo ciekawe. U nas w firmie mamy sprazarke dwu tlokowa i dwa zbiorniki jeden pod sprezarka chyba 100 lit i drugi zbiornik duzy ponad 300 l. A na warsztacie wszystkie narzedzia obrotowe sa na powietrze i wszytko daje rade nawet jak dzialaja na raz trzy urzadzenia a co do sprawnosci to byc moze bylo tak z kilka - kilkanascie lat temu.

← Pytania i problemy