ostrzezenie o przegrzaniu silnika :D

13 lutego 2012, 14:45
Bry! :D mam pytanie czy takie ustrojstwo Zdjęcie nie zachowało się przyklejone/przykręcone do głowicy w połączeniu z lampeczką lub sygnałem dźwiękowym zda egzamin?

chodzi mi o to żeby mieć cos co będzie sygnalizować mi ewentualne zagrzewanie sie silnika.bo po wcześniejszych przykrych doświadczeniach wole juz sie jakos zabezpieczyć zeby kolejnego nie przegrzać..najbardziej pasiła by mi lampka


a i jeszcze jedno bo jestem tak na 80% pewny te silniki bokserkowe mają max temperature pracy 90oC?

tu link z opisem wyłacznika http://www.nowyelektronik.pl/searchsklep.php?…B1czniki%20Termiczne
:smt026 :smt023 :partyman:
14 lutego 2012, 19:22
Bezpieczna temperatura to wiecej niz 90 stopni. Ale oczywiscie warto miec ja na oku jesli sie o to martwisz.
Tu zagadnienie przegrzewania jest opisane sensownie wraz z "metodami", nie wiem na ile pomoze ale napewno warto zerknac.

http://www.vw-resource.com/overheating.html
Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....
14 lutego 2012, 19:33
Bobas napisał(a):Bry! :D mam pytanie czy takie ustrojstwo przyklejone/przykręcone do głowicy w połączeniu z lampeczką lub sygnałem dźwiękowym zda egzamin?

Chcesz ten czujnik zanurzyć w misce olejowej czy planujesz mierzyć temperaturę bloku?????
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
14 lutego 2012, 20:00
Bobas napisał(a):a i jeszcze jedno bo jestem tak na 80% pewny te silniki bokserkowe mają max temperature pracy 90oC?

Temperaturę konkretnie czego?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 lutego 2012, 20:46
myślałem o przykręceniu tego do głowicy :D gdzieś blisko miejsca spalania paliwa lub taki zatopiony czujnik w ceramikie mogę w olej gdzieś wsadzić


qubek chodzi mi o to jakich temperatur nie powinien taki silnik przekroczyć ..kiedy ma sie zapalic lampeczka ze mu za ciepło
:smt026 :smt023 :partyman:
14 lutego 2012, 21:15
Moje pytanie mialo Ci uswiadomic, ze mozna powiedziec jakiej temperatury nie powinien przekroczyc "silnik" bo jego poszczegolne czesci maja podczas pracy temperatury rozne o kilkaset stopni.

Ostrzegawcza temperatura dla oleju to jakies 120 stopni (110 to juz duzo).

Jesli chodzi o glowice, to oczywiscie rozne czesci glowicy (i glowice miedzy soba) rowniez maja rozne temperatury, ale dla popularnych, przyczepianych czy to pod swieca, czy to pod szpilka wydechu czy to w przewidzianym do tego miejscu czujnikow slyszalem o 270 stopniach jako wartosci osrzegawczej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 lutego 2012, 22:31
to to wiem..właśnie szukam miejsca które najbardziej by odpowiadało temu czujnikowi.. rozważam tez opcje dolepienia tego do oryginalnego termostatu lub gdzieś w jego okolicy

najprostszy by był termometr ze skalą w środku (taki jak w sklepach garbowych)ale jakoś mi to w mojej wizji nie pasi nie chce tam pchać nic co nie było wcześniej pozatym nie ma nawet gdzie takiego zegara zamontować

czyli krakowskim targiem ..w którym miejscu najlepiej przyczepić czujnik? i jaka temperatura graniczna tam ma być i już :D
:smt026 :smt023 :partyman:
15 lutego 2012, 06:36
Z tego co mi wiadomo, to fabryczny silnik vw nie jest latwo przegrzac (Ty masz 1200?) Zloz oblachowanie tak jak byc powinno i nie bedziesz miec przykrych doswiadczen. Po co kombinowac jak nie trzeba?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 lutego 2012, 08:30
mam 1200 zabudowany na typ3 :? jeżeli nie uda mi się skompletować 1500( typowo 3 ) to nadal ten 1200 będzie napędzał typ 3 :-D

poprzednio oblachowanie było kompletne tylko głupota jaka zrobiłem to był brak doprowadzenia zimnego powietrza z zewnątrz i silnik chcąc nie chcąc chłodził się wcześniej nagrzanym przez siebie powietrzem i ...po jakimś czasie zaczął olej ubywać mocy utracił a ze jeździłem nim na studia to w obie strony chłopak zaliczał korki no i :cry: :cry: teraz to wyeliminowałem ma podejście z obu stron od kratek

odrazu powinno mi dać do myślenia ze jak się klapę otwierało to taki gorąc buchał..i ta w kulko żarząca się lampka od ciśnienia oleju :?

dlatego teraz chce miec cos co da wczesniej znac :panie bobas za cieplo mi stajemy na zimne piwko" :wink:
:smt026 :smt023 :partyman:
15 lutego 2012, 09:09
Bobas, taka kontrolka nie zaszkodzi. Ale szczerze mowiac w seryjnym silniku jest zbedna. Kontrolka cisnienia oleju to naprawde mocny sygnal ze cos jest nie tak. Sprawny, seryjny silnik, z kompletnym oblachowaniem i dostepem do powietrza nie ma prawa sie przegrzac.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 lutego 2012, 09:21
no dobra czyli daje sobie spokój 8) dziękuje za pomoc
:smt026 :smt023 :partyman:
15 lutego 2012, 09:30
Z drugiej strony, tknela mnie taka mysl: wkladasz 1200 (najbardziej odporny silnik z posrod typ1) ale wsadzasz go na osprzecie, ktorego nie mial i ktory moze srednio pasowac. O ile to zrobisz z glowa, bedzie dobrze, ale jak cos spier... to moze byc problem z chlodzeniem.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 lutego 2012, 10:02
teraz juz jest to złożone z głową i to po dość dogłębnym przestudiowaniu np thesamba i tym podobnych stron raczej żadnego elementu nie brakuje. robię filmik z remontu wiec niebawem w odpowiednim dziale na forum się pochwale jak wyszło :-D :-D

tamten to w sumie z pospiechu i braku doświadczenia z wiatrakami zepsułem bo miałem w sumie do czynienia z wodniakami a wiatr to inna fajniejsza bajka :-D :-D :-D

zresztą nie robię tego zawodowo wiec czasami jakaś wpadka się trafi (ta była z serii kosztowniejszych) :wink:
:smt026 :smt023 :partyman:
15 lutego 2012, 10:47
Bobas to 1,2 w ogóle będzie jechać w typie 3? Może zainwestuj w jakieś 1,6 lepiej.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl

← Pytania i problemy