Pistoletem za 90 zl mozna spokojnie samochod prysnac i to calkiem ladnie. Owszem pomalowac profi to sie nie da. Ale prysniecie na moje standardy w zupelnosci wystarczy. A najwazniejsze sa i tak umiejetnosci malarza i jego zapal do pracy
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego