dzięki bardzo, czas odpalić silnik w kaście,
Przwód akumulator - alternator
Newek napisał(a):dzięki bardzo, czas odpalić silnik w kaście,
Musze sie przyznac ze nie rozumiem, co chciales powiedziec
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
chodzi o to że garbusa po malowaniu już mam sporo czasu i od tego czasu silnik jest zamontowany tam gdzie powinien być, i wszystko składam z karoserii a w sumie zostało mi może 5 kabli do podłączenia żeby móc odpalać silnik "normalnie" czyli z kluczyka i w ten sposób wyprowadzać auto do składania na słońcu.
o to mi chodziło, bo odstatni raz silnnik odpalałem na palecie za pomocą kabli...
tylko jesli kabel idacy do alternatora podlaczysz pod srube rozrusznika to wtedy nie bedzie jak zamontowac amperomierza, gdybys kiedys planowal.
Jesli wykorzystasz ulozenie kabli jak po pradnicy to mozna wykonac ciecie i wstawic szeregowo miernik.
Ale jesli zegara ma u Ciebie nie byc to moze ktos inny skorzysta z podpowiedzi
Jesli wykorzystasz ulozenie kabli jak po pradnicy to mozna wykonac ciecie i wstawic szeregowo miernik.
Ale jesli zegara ma u Ciebie nie byc to moze ktos inny skorzysta z podpowiedzi
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
kolejny problem. Podpiołem tak jak było akumulator - rozrusznik - alternator, ale nie wykazało ładowania na akumulatorze wiec zmieniłem koncepcje i podpiołem osobno rozrusznik - akumulator i osobno alternator - akumulator.
Tylko teraz nie mam jak sprawdzic bo cos klekło. A wiec kable od alternatora jest dobrze podpiety bo wszystko swieci po przekreceniu stacyjki. Do rozrusznika tez prad dochodzi bo cyka.... i własnie tylko cyka.
Nie chce ani troche zakrecic rozrusznikiem.
Stacyjka klekła ? czy moze cos z rozrusznikiem ??
Tylko teraz nie mam jak sprawdzic bo cos klekło. A wiec kable od alternatora jest dobrze podpiety bo wszystko swieci po przekreceniu stacyjki. Do rozrusznika tez prad dochodzi bo cyka.... i własnie tylko cyka.
Nie chce ani troche zakrecic rozrusznikiem.
Stacyjka klekła ? czy moze cos z rozrusznikiem ??
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
Aku naładowany?A próbowałes puknąć w rozrusznik?
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali 
Rust Is Not A Crime
Rust Is Not A Crime
Akumulator naładowany, postukałem i nic
Jak próbuje odpalic to wszystko przygasa i wskazniki zerują. Rozrusznik tylko cyka przed próbą odpalenia.
Jak próbuje odpalic to wszystko przygasa i wskazniki zerują. Rozrusznik tylko cyka przed próbą odpalenia.
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
A do ilu spada napiecie na akumulatorze ?
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
mam podłączony voltomierz i on wskazuje ze prad jest a jak przekrecam odpalanie schodzi do zera. Tak jakby po przekreceniu odcinało prad bo jak przerywam odpalanie wszystko wraca do normy.
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
mierzysz na zaciskach akumulatora ?
jesli przy probie odpalenia masz napiecie-volty bliskie 0, to aku raczej padaka.
jesli przy probie odpalenia masz napiecie-volty bliskie 0, to aku raczej padaka.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
Akumulator wymieniony na nowy. Dalej to samo - przekrecam na odpalenie odcina prad.
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
tez to mam w Buggy tylko ze mi po kilku przekreceniach kluczyka zaskakuje i odpala choc z dwa razy stracil prad na trasie i zgasl.Musze dobrac się do stacyjki i sprawdzic kostke
no tez według mnie została stacyjka, zobaczymy jak dojdzie, paczka sie okaże - ale jakby ktos miał jeszcze jakies pomysły jestem otwarty na propozycje
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
Jak spada na akumulatorze do zera, to gdzieś albo ewidentne zwarcie albo rzeczywiście aku na złom. Ale skoro nowy, to raczej to pierwsze. Chyba, że kolega nie mierzy na samych zaciskach, a gubimy prąd już na klemach czy na masach. Sprawdzone plecionki wszystkie? Do ramy, do silnika, skrzyni? Może stacyjka podłączona odwrotnie? Zamienione wejście zasilania z wyjściem?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
zewrzec wsuwke do sruby plusowej.
Jak zacznie krecic to wiemy ze problem na obwodzie: klema-stacyjka-rozrusznik
Jak nie zacznie to szukac :
- masy grubej
- klem
- grube plusy
- elektromagnes
- tuleja rozrusznika
- aku (niby wykluczony)
Jesli po przekreceniu jest zwarcie (zywe) to cos moze sie obajwic ogniem, a szkoda.
Cos zmieniales od czasu kiedy bylo dobrze ?
Jak zacznie krecic to wiemy ze problem na obwodzie: klema-stacyjka-rozrusznik
Jak nie zacznie to szukac :
- masy grubej
- klem
- grube plusy
- elektromagnes
- tuleja rozrusznika
- aku (niby wykluczony)
Jesli po przekreceniu jest zwarcie (zywe) to cos moze sie obajwic ogniem, a szkoda.
Cos zmieniales od czasu kiedy bylo dobrze ?
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365