Przwód akumulator - alternator

17 marca 2012, 14:19
Można takie cos kupic w sklepie ??

Rozwinięcie dla pytających po co... na jesien dałem do regeneracji alternator i przez zime tylko odpalałem zeby w garazu pochodził no a teraz nie ma ładowania wogóle. A że wole sprawdzic kabel (jesli nawet nie padł to nowy nikomu nie zawadzi) niz rozkrecac silnik żeby wyciągnąc aletrnator zeby oddac na gwaracje.

Ostatecznie poszukam na szrocie ale wolałbym nowy.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
17 marca 2012, 15:24
Kupisz w sklepie elektrycznym z metra po prostu. Tylko przekroj okreslisz
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 marca 2012, 17:28
Łysy napisał(a):Kupisz w sklepie elektrycznym z metra po prostu. Tylko przekroj okreslisz

Okolo 6 mm2 przekrój żyły ma być takiego kabelka.
A co do ladowania to zmierzyles ze nie ma? czy poporstu nie gasnie lampka?
18 marca 2012, 06:32
Nier mierzyłem w sumie al objawy sątakie że kilka razy wyjechałem i po prostu prąd sie skonczył a miał obciązenie tylko swiatłami

No i nie przeszedł testu ze sciągnięciem klemy minusowej.

Czyli 6 mm2 a to jest plecionka tak ?
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
18 marca 2012, 07:59
Harry napisał(a):Nier mierzyłem w sumie al objawy sątakie że kilka razy wyjechałem i po prostu prąd sie skonczył a miał obciązenie tylko swiatłami

No i nie przeszedł testu ze sciągnięciem klemy minusowej.

Czyli 6 mm2 a to jest plecionka tak ?

Przy alternatorze NIE WOLNO SCIAGAC PODCZAS PRACY KLEM
Tak plecionka ma byc.
Proponuje najpierw sprawdzic co pokarze miernik
18 marca 2012, 10:28
moim zdaniem to w sklepie nie kupisz ale za to w hurtowniach elektrycznych będzie na bank - powiedz że potrzebna jest Ci linka o dużym przekroju 6-8 mm2( linka nie drut ) i będzie git .
PS. jak masz więcej kasy to kup sobie dodatkowo z 5-6 metrów i zrobisz sobie super przewody rozruchowe .Kupne to dziadostwo a na tych rozruch jest bezproblemowy :)
30 marca 2012, 16:30
Dobra mam kabel ;)

Teraz kolejna rozkmina:

Wstępnie myslałem że kabel z akumulatora idzie bezposrednio do alternatora. Ale po wygrzebaniu kabla okazało sie że u mnie idzie: akumulator - rozrusznik - alternator.

Tak jest orginalnie ??

I ewentualnie czy mozna puscic jeden kable akumlator - rozrusznik, a drugi akumulator - alternator ??

Która opcja była by lepsza ??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
30 marca 2012, 16:40
Z alternatora do grubego przewodu przy rozruszniku.
30 marca 2012, 17:14
Szło tak: od akumulatora do rozrusznika jeden kabel, zamocowany na rozrusznik, i nastepny zamocowany na to samo gniazdo rozrusznik - alternator.
Kable nie były ze sobą polączone bezposrednio tylko koncówki były na tym samym gniezdzie.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
30 marca 2012, 23:28
Harry napisał(a):Szło tak: od akumulatora do rozrusznika jeden kabel, zamocowany na rozrusznik, i nastepny zamocowany na to samo gniazdo rozrusznik - alternator.

Nad czym tu się doktoryzować ?- rzecz prosta jak łopata, zrób jak wyżej i po sprawie.
Kable nie były ze sobą polączone bezposrednio tylko koncówki były na tym samym gniezdzie.
No ale jak końcówki skręcone w tym samym miejscu, to są połączone -prawda ? A jak inaczej ?Coś chcesz przekombinować zdaje się... :wink:
31 marca 2012, 04:47
niezupełnie ... bo jest opcja że to moze byc fantazja poprzedniego własciciela który miał mało kabli i połączył tak jak miał mozliwosci, chce sie tylko upewnic ze tak ma byc, żeby pozniej nie robic dwa razy tej samej roboty.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
31 marca 2012, 07:09
Juz tak widzialem w paru garbach ze z altelantora do rozrusznika i tam na i dalej to juz kabel z rozrusznika do akumulatora. I nic w tym zlego w sumie. Wazne aby na altelnatorze po podlaczeniu kabli, przed uruchomieniem bylo napiecie .
31 marca 2012, 09:24
na prądnicy powinno być tak samo?

← Pytania i problemy