Przwód akumulator - alternator

27 kwietnia 2012, 15:40
przed tym jak zmieniłem kable do ładowania i zmieniłem układ z:
akumulator - rozrusznik - alternator na: akumulator - rozrusznik i akumulator - alternator. Wtedy cos sie zamieszało i nie chce odpalac. Podpiołem pozniej jak było i tez nic :(
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
27 kwietnia 2012, 15:45
a pod ktora srube sie podkreciles na rozruszniku ?
Ta blizej wirnika czy ta bardziej wysunieta na zewnatrz ?

To powyzsze tylko w celu ladowania.

A samo odpalanie to inna kwestia do ktorej wystarcza 2 kable grube, i 1 zasilajacy cewke.
Podlaczenie alternatora mozesz pominac na testy.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
27 kwietnia 2012, 18:47
zetknołem ... zaiskrzyło sie i tyle.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
28 kwietnia 2012, 10:49
Działa... okazało sie że przewód do bezpiecznika sie rozpioł

Dzieki za pomoc szczególnie scooty'iemu za schemacik :)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
28 kwietnia 2012, 17:37
Ja tak nie do konca jestem przekonany o znalezieniu przyczyny.
Gdyz zwarcie wsuwki do sruby calkowicie pomija cala pozostala instalacje.
I kreci silnikiem.

Znowu zwarcie srub kreci samym rozrusznikiem bez zazebienia.
Skoro to sie nie dzialo, to problem powroci.

Dla czystego sumienia popraw klemy, oczysc, zbierz grad i nadmiar z zaciskow, oczysc plecionke.
Oczysc rowniez zaciski przy srubach rozrusznika, tam sa spore prady i wazne by bylo dobrze.

W ramach relaksu i z ciekawosci mozesz wyjac rozrusznik , zdemontowac i otworzyc bendiks, tem pare rzeczy mozna tam poprawic :D
pozdr.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365

← Pytania i problemy