Luz dażka zmiany biegów

2 czerwca 2012, 14:39
Mam problem tego typu-drązek ma swobode ruchu jak w normalnym aucie,tj. można go odchylić do siebie,a nie tak jak w Garbie i maluchu byc powinno,że jedynka wchodzi po lini prostej....co odpowiada za ustalanie drążka i nie pozwala mu się przechylac na lewo?
Proszę nie mówcie tylko że to kwestia wywalonej tulejki w tunelu...bo mam zaspawany przód....
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
2 czerwca 2012, 15:52
Tulejka to glownie prowadzenie samego drazka i ewentualnie moze halasowac jak to mialo miejsce u mnie. Po jej wymianie problem ustal. Pod kanapa pasazera masz sprzegielko laczace drazek z skrzynia. O ile jest juz tak wyrobione bedzie latac na boki.
O ile je wymienisz drazek powinien przestac latac na boki i zapewne bedzie potrzebna regulacja na samym drazku biegu. O ile o to chodzi.
Dlaczego zaspawales tunel?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
2 czerwca 2012, 16:15
może masz słabo dokręconą blache pod drązkiem i Ci sie przesunęła
2 czerwca 2012, 16:34
Zeby wymienic tulejke nie trzeba wyciagac drazka z tunelu wystarczy przesunac na max do przodu ...przynajmniej w 1303 :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 czerwca 2012, 18:14
Skalar-sugerujesz,że to sama blacha pod drązkiem nie pozwala mu przechylać sie w lewo? :) a na sprzęgiełku nie mam luzu
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
2 czerwca 2012, 18:28
miałem tak kiedyś ze blacha była wyrobiona a raczej ten element odpowiedzialny za wrzucenie wstecznego i przy wrzucaniu jedynki i dwojki nagle drążek całkowicie wpadał jak do wstecznego i przechylal sie mocno w lewo.Wymieniłem tylko tą blache i jest idealnie
2 czerwca 2012, 20:22
Bardzo miło mi to slyszeć :)
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
2 czerwca 2012, 21:04
Dyzku z racji tego ze w cuda nie wierze zwlaszcza w tak starych autach zawsze zakladam najgorsza opcje. Cokolwiek bedzie lepiej od najgorszej opcji zawsze jest milym zaskoczeniem.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
3 czerwca 2012, 17:24
W sumie jest to troszke mój błąd,bo od napędu skrzyni trzeba było zacząć zaraz po wymianie skrzyni na sprawną,a tymczasem wziałem sie za blacharke,pospawałem ,pogumowałem,pomalowałem,a zaspawany przedni kosz zosawiłem bo nie pomyslałem o konieczności wyciagania wałka....no cóż...jeśli kombinacje z blachą i nowym drążkiem nic nie dadzą będę musiał "wyczuwać" jedynkę(reszta biegów wchodzi dosć dobrze),nie mam juz nerwów na poprawianie tego,zostawię to sobie na koniec.Jeszcze sprawa z samym lewarkiem-zauważyłem,że w gnieździe na wałku w które wchodzi kulka drążka po lewej stronie nacięty jest rowek,a na samej kulce mam ślad jaky po ułamanym pręcie-to jakiś patent domorosłych mechaników,czy może to to powoduje przechylanie się dźwigni w lewo?
Ehh...dużo się jeszcze musze o garbowych rozwiązaniach i tajemnicach nauczyć,bo jednak grzebanie przy współczesnych samochodach to nie to samo...o mechanice pojęcie mam,ale akurat jest to pierwszy garbus jakiego remontuje :)
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
3 czerwca 2012, 17:31
Nic tak nie wkw jak niepotrzebnie spatentowane rozwiazania, ktorych nie widac na pierwszy rzut oka, niczemu nie sluza a usuniecie ich jest ciezkie a straty nieodwracalne.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
3 czerwca 2012, 17:33
Czyli bolca przy kulce lewarka byc nie powinno? :D
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
4 czerwca 2012, 09:37
a jeśli jesteśmy przy wątku montażu drążka zmiany biegów to też mam pytanie, gdyż w ubiegły weekend włąśnie ten element zmontowałem w odbudowywanym podwoziu. połączyłem podłużny drążek ze skrzynią, zamontowałem dźwignię zmiany biegów i co to koniec? w sensie pytam czy ten cały układ jakoś się reguluje? nie mam zamontowanego silnika i nie będę go raczej montował przed założeniem budy na podłogę ale to chyba nie przeszkadza, by jakoś sprawdzić czy wszystko w tym układzie chodzi poprawnie. na co zwrócić uwagę?
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
4 czerwca 2012, 09:38
Dyziek napisał(a):Czyli bolca przy kulce lewarka byc nie powinno? :D

ja przynajmniej takiego bolca jak piszesz nie mam. jest sama kulka ale na schemacie w książce widziałem, ze ta kulka wygląda raczej jak bolec wiec moze jest też inne rozwiązanie
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
4 czerwca 2012, 15:33
Cała regulacja tego mechanizmu polega tylko i wyłącznie na przesuwaniu blaszki regulacyjnej pod lewarkiem tak by bez problemu wchodziły wszystkie biegi,wyjsciowa pozycja jest taka by dźwignia stała "prosto" gdy skrzynia jest na luzie",a potem doregulowywanie aby lekko jedynka wchodziła i cała reszta.
A silnik to bym wkładał przed założeniem budy-mozna uniknąć podnoszenia Garba by pas tylni był 40cm nad ziemią by silnik pod garbusa wepchnąć,bez budy jest to zajęcie na 5-10min (tak w ogóle,to ja bym sobie z wielką radochą pojeździł samym podwoziem po podwórku,jedyny minus taki,że kolumna kierownicza nie ma sie czego trzymać )
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
11 czerwca 2012, 09:46
a macia gdzieś fote jak powinna być prawidłowo wstawiona ta blacha pod lewarkiem zmiany biegów? gdzieś kiedyś ktoś ten temat na forum pamiętam że poruszał, ale nie mogę znależć. chodzi mi o to, czy te nazwijmy "bardziej rozbudowane nacięcia" mają być od strony kierowcy czy pasażera? przyjąłem, że od strony pasażera
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin

← Pytania i problemy