telepie kierownica po wjechaniu w dziure 1303

28 czerwca 2012, 23:29
chodzi Ci o te ustrjstwo analogiczne do przekładni tylko po prawej stronie? Szarpałem, wydaje sie ok. Co do koncówek, mam jedna podejrzaną (juz nawet kupiłem, co ciekawe asuje od mercedesa beczki :wink: )
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
29 czerwca 2012, 10:17
"zawiesza" ci sie amortyzator mialem to samo po wymianie amorow problem zniknol

mozna to latwo sprawdzic jak wpadniesz w dziure podczas przyspieszania bedzie skakac
jak na chwile nacisniesz hamulec kolo przestanie skakac :)
29 czerwca 2012, 17:08
sprawdze :P
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
29 czerwca 2012, 22:27
ja miałem to samo w ogórku i przed chwilą skończyłem naprawę po 1 zmieniłem sworznie dolne ( zalecenie Atysa ) i okazało sie iż odkr€cił sie amortyzator . po naprawie wjechałem na doły i jest ok :)
30 czerwca 2012, 02:29
po przebadaniu wszystkiego na spokojnie "lomikiem" doszedłem do wniosku ze wszystko jest raczej okej. Moze zeczywiscie amorki..
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 czerwca 2012, 04:21
Ja nadal upieram się przy amortyzatorach. I tak je chcesz wymieniać.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
22 lipca 2012, 17:42
zakg napisał(a):"zawiesza" ci sie amortyzator mialem to samo po wymianie amorow problem zniknol
Vw_RaF napisał(a):Ja nadal upieram się przy amortyzatorach. I tak je chcesz wymieniać.

no i to były amortyzatory, a konkretnie prawy amortyzator był zesrany, lewy natomiast był chyba lepszy niz nowe które kupiłem :wink: Co powodowało dragnia poprzeczne w układzie kierowniczym. Sprawa telepania sie rozwiazała.

a wiec dziekuje slicznie za pomoc!
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 lipca 2012, 23:34
ADI napisał(a):Przyjrzyj się wspornikowi ukł. kierowniczego (zakładam,że końcówk drążków łącznie z centralnym sprawdziłeś).

dokladnie tak, to moze byc to slabe ogniwo w ukladzie kierowniczym, ktore jest zrodlem Twojego problemu. Wspornik jest lozyskowany w tulejach z tworzywa sztucznego i po x - latach zuzywa sie, dostajac luzu promieniowego. Co do elementow prowadzacych wahacz i laczacych stabilizator-drazek reakcyjny, to mam chyba jeszcze tuleje uretanowe, bedace kompromisem miedzy rozwiazaniam fabrycznym a czerwonymi uretanami. Tzn. zapewniaja skuteczna kinematyke ukladu wynilajaca z rozwiazania technicznego, godzac jednoczesnie komfort jazdy, ktory jest wynikiem zastosowanego materialu i technologii wykonania (czerwone tuleje - wtrysk, moje odlewane). Mysle, ze sa w PL garby, ktore jezdza na tym rozwiazaniu juz 7-dem lat i reklamacji nie bylo :-)

Pozdr.
M
"Bujo"

← Pytania i problemy