W czwartek odbieram moje buggy od flokowania deski. Nastepnie bedzie wprawiana szyba i obszywane auto.
)) po drogach juz nim smiglem pare razy ale to bez rejestracji:D.
VW Buggy 1960r;]
Autko dzis odebrane od flokowania:). W sobote przymiarka szyby i uszczelki wiec w polowie tygodnia bedzie szyba wprawiona i mysle ze do konca przyszlego tygodnia bedzie obszyte i podejmowane beda proby rejestracji:).
Może jakieś zdjęcia masz z tego etapu . Pochwal się 
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
www.oldvw.pl
A co Ty tam flokowales?
Smiganie bez papierow pol gotowym autem:)?
A co będzie jak Ci pan diagnosta na stacji wsadzi sondę do układu wydechowego i powie, że nie zarejestruje pojazdu bo nie spełnia normy emisji spalin? Albo że brak ABS ( obowiązkowy w nowych pojazdach) lub poduszek? Poczytaj sobie ustawę, jaka weszła od 22.06.2013.
Może najpierw rejestruj a potem ładuj kasę w upiększanie...
Może najpierw rejestruj a potem ładuj kasę w upiększanie...
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
Pana diagnoste da sie przekupic zyjemy w kraju jednej wielkiej korupcji;). A co do absu i poduszek w garbusie z 1960 bo takie sa papiery raczej tego nie bylo:).
24 maja 2014, 16:01Re: a
eMx napisał(a):Pana diagnoste da sie przekupic zyjemy w kraju jednej wielkiej korupcji;). A co do absu i poduszek w garbusie z 1960 bo takie sa papiery raczej tego nie bylo:).
Diagnosta na stacji kontroli pojazdow tez nie jest idiota. Przeciez puszczajac auto/ wydumke ktore ewidentnie pogwalca obowiazujace przepisy naraza Ciebie, siebie i swoja posade. Przkladowo na stacje ktora jezdze diagnosta zna to auto bo co roku robi w nim badania i na co mozna przymknac oko to mozna, ale tam nie ma zadnych wydumek czy tez nic co ewidentnie naraza samego uzytkownia jak i innych uzytnikow drogi.
Pojazd ktory probujesz odbudowac powinien byc bezpieczny dla uzytkownika i sprawny przy tym zrobiony tak ze na pierwszej kontroli drogowej nie stracisz dowodu rejestracyjnego.
To samo dotyczy pasow bezpieczenstwa nie sa wymagane w pojazdach do roku produkcji xxx gdyz nie byly montowane seryjnie, ale o ile nie bylo przepisu nakazujacego obowiazkowe ich montowanie przed kolejnym badaniem technicznym dla swojego bezpieczentwa lepiej je zamontowac.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
24 maja 2014, 16:50Re: a
rafaal111 napisał(a): puszczajac auto/ wydumke ktore ewidentnie pogwalca obowiazujace przepisy naraza Ciebie, siebie i swoja posade.
Dokładnie, pieczątka która masz w dowodzie kieruje do firmy i u nich w bazie danych jest kto robił przegląd. Od kilku ładnych lat jest lekki problem, u mnie na pierwszym przeglądzie w nowym dowodzie numery nawet sprawdzali. Mimo że niby znajomy...
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
24 maja 2014, 21:02Re: a
eMx napisał(a):Pana diagnoste da sie przekupic zyjemy w kraju jednej wielkiej korupcji;). A co do absu i poduszek w garbusie z 1960 bo takie sa papiery raczej tego nie bylo:).Skoro masz papiery z garbusa, to znajdz jeszcze kogokolwiek na stacji, komu wmówisz, że to czym zajechałeś ( a raczej co przywiozłeś na lawecie ) to jest garbus i że powinien przejść badania. Grzebane w podwoziu, nie to nadwozie, zupełnie inny rozkład masy, nie wspomnę o zawieszeniu i układzie kierowniczym, bo pewno tam też wsadziłeś palce.
Życzę Ci kolego jak najlepiej, ale przepisy są takie jakie są i może najpierw załatw kwity a potem upiększaj.
I wiem o czym mówię, bo moja walka z systemem trwa już od 1,5 roku i końca nie widać. Tyle chwil zwątpienia ile miałem to nikomu nie życzę. A wszystko przez idiotów we władzy ustawodawczej.
Pozdrawiam!
PS: Przypomnialo mi się - skoro masz papiery, to zapewne masz pojazd ubezpieczony. Jeśli nie, to miej na uwadze, że pojazd który nie jest wyrejestrowany powinien być ubezpieczony. Za brak takowego o ile wiem też ktoś coś przewidział do ukarania. ( Jakieś 3000 pln czy coś... ) Dowiedz się dokładniej, nie chcę Cię w błąd wprowadzać.
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
24 maja 2014, 21:34Re: a
A nie jest tak że samochody które mają więcej niż 40 lat nie muszą mieć ciągłości OC?
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
Nie jestem pewny, więc sugeruję dopytanie się u odpowiednich osób. Mój stworek ma kwity z 1974 roku i był problem poodkręcać wszystko. Jako wisienkę na torcie dorzucę, że kilka firm ubezpieczeniowych miało problem z wyliczeniem składki. Na chwilę obecną płacę więcej niż za punto z 2002 roku.
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
Tommym napisał(a):Nie jestem pewny, więc sugeruję dopytanie się u odpowiednich osób. Mój stworek ma kwity z 1974 roku i był problem poodkręcać wszystko. Jako wisienkę na torcie dorzucę, że kilka firm ubezpieczeniowych miało problem z wyliczeniem składki. Na chwilę obecną płacę więcej niż za punto z 2002 roku.Tak jest jak mówiłem ;P rozmawiałem o tym z Bulikomaniakiem jakiś czas temu. Nie wiem ile płacisz ale chyba dużo z tego co mówisz. W Limanowej jak pytałem o ubezpieczenie na Garbusa to 230 chyba mi powiedzieli albo mniej(ze zniżkami 60% mojej mamy
) Więc chyba nie dużo. Za golfa 2 płacimy 290;)1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
Odnosnie tego buggy. Nie wiem co masz w dokumentach bo nikt oprocz Cb ich nie widzial. Ale kiedys w dowodzie byl typ - osobowy i rodzaj nadwozia- zamkniete/ otwarte i to wlasciwie tyle w tym temacie. To ze to jezdzilo tak to ok bo moze nikt nie wnikal. Ubezpieczalnie kiedys wyliczaly skladke na podstawie pojemnosci silnika. Obecnie wzoruja sie na tym co jest chociazby w Uk gdzie na cene ubezpieczenia ma wplyw szereg czynnikow jak rowniez to czy auto przechodzilo modyfikacje. W razie kolizji drogowej ubezpieczalnia ma prawo odrzucic wniosek o roszczenie z tytulu poniesionych strat na podstawie przedstawionych nieprawdziwych danych.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
ogryzek0220 napisał(a):Tak jest jak mówiłem ;P rozmawiałem o tym z Bulikomaniakiem jakiś czas temu. Nie wiem ile płacisz ale chyba dużo z tego co mówisz. W Limanowej jak pytałem o ubezpieczenie na Garbusa to 230 chyba mi powiedzieli albo mniej(ze zniżkami 60% mojej mamy) Więc chyba nie dużo. Za golfa 2 płacimy 290;)
416. Podejrzewam, że wpływ na to ma miasto, województwo i pierdylion innych czynników o których nie mam pojęcia. Za Seata Incę 270, za punto chyba trzystaparę ( żonowóz..
I nic nigdy już nie będzie tak samo...