VW Buggy 1960r;]

20 maja 2014, 22:12
W czwartek odbieram moje buggy od flokowania deski. Nastepnie bedzie wprawiana szyba i obszywane auto. :))) po drogach juz nim smiglem pare razy ale to bez rejestracji:D.
23 maja 2014, 20:01a
Autko dzis odebrane od flokowania:). W sobote przymiarka szyby i uszczelki wiec w polowie tygodnia bedzie szyba wprawiona i mysle ze do konca przyszlego tygodnia bedzie obszyte i podejmowane beda proby rejestracji:).
23 maja 2014, 20:50
Może jakieś zdjęcia masz z tego etapu . Pochwal się ;)
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
24 maja 2014, 09:02a
Smiganie bez papierow pol gotowym autem:)?
24 maja 2014, 10:18
A co będzie jak Ci pan diagnosta na stacji wsadzi sondę do układu wydechowego i powie, że nie zarejestruje pojazdu bo nie spełnia normy emisji spalin? Albo że brak ABS ( obowiązkowy w nowych pojazdach) lub poduszek? Poczytaj sobie ustawę, jaka weszła od 22.06.2013.
Może najpierw rejestruj a potem ładuj kasę w upiększanie...
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
24 maja 2014, 15:20a
Pana diagnoste da sie przekupic zyjemy w kraju jednej wielkiej korupcji;). A co do absu i poduszek w garbusie z 1960 bo takie sa papiery raczej tego nie bylo:).
24 maja 2014, 16:01Re: a
eMx napisał(a):Pana diagnoste da sie przekupic zyjemy w kraju jednej wielkiej korupcji;). A co do absu i poduszek w garbusie z 1960 bo takie sa papiery raczej tego nie bylo:).

Diagnosta na stacji kontroli pojazdow tez nie jest idiota. Przeciez puszczajac auto/ wydumke ktore ewidentnie pogwalca obowiazujace przepisy naraza Ciebie, siebie i swoja posade. Przkladowo na stacje ktora jezdze diagnosta zna to auto bo co roku robi w nim badania i na co mozna przymknac oko to mozna, ale tam nie ma zadnych wydumek czy tez nic co ewidentnie naraza samego uzytkownia jak i innych uzytnikow drogi.
Pojazd ktory probujesz odbudowac powinien byc bezpieczny dla uzytkownika i sprawny przy tym zrobiony tak ze na pierwszej kontroli drogowej nie stracisz dowodu rejestracyjnego.
To samo dotyczy pasow bezpieczenstwa nie sa wymagane w pojazdach do roku produkcji xxx gdyz nie byly montowane seryjnie, ale o ile nie bylo przepisu nakazujacego obowiazkowe ich montowanie przed kolejnym badaniem technicznym dla swojego bezpieczentwa lepiej je zamontowac.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
24 maja 2014, 16:50Re: a
rafaal111 napisał(a): puszczajac auto/ wydumke ktore ewidentnie pogwalca obowiazujace przepisy naraza Ciebie, siebie i swoja posade.

Dokładnie, pieczątka która masz w dowodzie kieruje do firmy i u nich w bazie danych jest kto robił przegląd. Od kilku ładnych lat jest lekki problem, u mnie na pierwszym przeglądzie w nowym dowodzie numery nawet sprawdzali. Mimo że niby znajomy...
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
24 maja 2014, 21:02Re: a
eMx napisał(a):Pana diagnoste da sie przekupic zyjemy w kraju jednej wielkiej korupcji;). A co do absu i poduszek w garbusie z 1960 bo takie sa papiery raczej tego nie bylo:).
Skoro masz papiery z garbusa, to znajdz jeszcze kogokolwiek na stacji, komu wmówisz, że to czym zajechałeś ( a raczej co przywiozłeś na lawecie ) to jest garbus i że powinien przejść badania. Grzebane w podwoziu, nie to nadwozie, zupełnie inny rozkład masy, nie wspomnę o zawieszeniu i układzie kierowniczym, bo pewno tam też wsadziłeś palce.
Życzę Ci kolego jak najlepiej, ale przepisy są takie jakie są i może najpierw załatw kwity a potem upiększaj.
I wiem o czym mówię, bo moja walka z systemem trwa już od 1,5 roku i końca nie widać. Tyle chwil zwątpienia ile miałem to nikomu nie życzę. A wszystko przez idiotów we władzy ustawodawczej.
Pozdrawiam!

PS: Przypomnialo mi się - skoro masz papiery, to zapewne masz pojazd ubezpieczony. Jeśli nie, to miej na uwadze, że pojazd który nie jest wyrejestrowany powinien być ubezpieczony. Za brak takowego o ile wiem też ktoś coś przewidział do ukarania. ( Jakieś 3000 pln czy coś... ) Dowiedz się dokładniej, nie chcę Cię w błąd wprowadzać.
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
24 maja 2014, 21:34Re: a
A nie jest tak że samochody które mają więcej niż 40 lat nie muszą mieć ciągłości OC?
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
24 maja 2014, 21:43
Nie jestem pewny, więc sugeruję dopytanie się u odpowiednich osób. Mój stworek ma kwity z 1974 roku i był problem poodkręcać wszystko. Jako wisienkę na torcie dorzucę, że kilka firm ubezpieczeniowych miało problem z wyliczeniem składki. Na chwilę obecną płacę więcej niż za punto z 2002 roku.
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
24 maja 2014, 22:26
Tommym napisał(a):Nie jestem pewny, więc sugeruję dopytanie się u odpowiednich osób. Mój stworek ma kwity z 1974 roku i był problem poodkręcać wszystko. Jako wisienkę na torcie dorzucę, że kilka firm ubezpieczeniowych miało problem z wyliczeniem składki. Na chwilę obecną płacę więcej niż za punto z 2002 roku.
Tak jest jak mówiłem ;P rozmawiałem o tym z Bulikomaniakiem jakiś czas temu. Nie wiem ile płacisz ale chyba dużo z tego co mówisz. W Limanowej jak pytałem o ubezpieczenie na Garbusa to 230 chyba mi powiedzieli albo mniej(ze zniżkami 60% mojej mamy :-D) Więc chyba nie dużo. Za golfa 2 płacimy 290;)
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
24 maja 2014, 22:42
Odnosnie tego buggy. Nie wiem co masz w dokumentach bo nikt oprocz Cb ich nie widzial. Ale kiedys w dowodzie byl typ - osobowy i rodzaj nadwozia- zamkniete/ otwarte i to wlasciwie tyle w tym temacie. To ze to jezdzilo tak to ok bo moze nikt nie wnikal. Ubezpieczalnie kiedys wyliczaly skladke na podstawie pojemnosci silnika. Obecnie wzoruja sie na tym co jest chociazby w Uk gdzie na cene ubezpieczenia ma wplyw szereg czynnikow jak rowniez to czy auto przechodzilo modyfikacje. W razie kolizji drogowej ubezpieczalnia ma prawo odrzucic wniosek o roszczenie z tytulu poniesionych strat na podstawie przedstawionych nieprawdziwych danych.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
24 maja 2014, 22:54
ogryzek0220 napisał(a):Tak jest jak mówiłem ;P rozmawiałem o tym z Bulikomaniakiem jakiś czas temu. Nie wiem ile płacisz ale chyba dużo z tego co mówisz. W Limanowej jak pytałem o ubezpieczenie na Garbusa to 230 chyba mi powiedzieli albo mniej(ze zniżkami 60% mojej mamy :-D) Więc chyba nie dużo. Za golfa 2 płacimy 290;)

416. Podejrzewam, że wpływ na to ma miasto, województwo i pierdylion innych czynników o których nie mam pojęcia. Za Seata Incę 270, za punto chyba trzystaparę ( żonowóz.. :)) Sprawdźcie sobie sami, w porównywarkach ubezpieczeń typu rankomat czy jakoś tak nie ma pozycji garbus z 196x lub 197x roku. No chyba, że ja przegapiłem.
I nic nigdy już nie będzie tak samo...

← Raporty garażowe