VW Buggy 1960r;]

24 maja 2014, 23:10
Tommym napisał(a):
ogryzek0220 napisał(a):Tak jest jak mówiłem ;P rozmawiałem o tym z Bulikomaniakiem jakiś czas temu. Nie wiem ile płacisz ale chyba dużo z tego co mówisz. W Limanowej jak pytałem o ubezpieczenie na Garbusa to 230 chyba mi powiedzieli albo mniej(ze zniżkami 60% mojej mamy :-D) Więc chyba nie dużo. Za golfa 2 płacimy 290;)

416. Podejrzewam, że wpływ na to ma miasto, województwo i pierdylion innych czynników o których nie mam pojęcia. Za Seata Incę 270, za punto chyba trzystaparę ( żonowóz.. :)) Sprawdźcie sobie sami, w porównywarkach ubezpieczeń typu rankomat czy jakoś tak nie ma pozycji garbus z 196x lub 197x roku. No chyba, że ja przegapiłem.
Masz rację, nie ma tam garbusów. Możesz za to podejść do ubezpieczyciela w mieście i dowiesz sie wszystkiego. Najtaniej chyba w Proama wychodzi. Za Volvo s60 2003 2.4 silnik płacimy lekko ponad 300 a za s80 2007 2.4 też podobnie ;)
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
24 maja 2014, 23:15
I prawdą jest że region Polski ma znaczenie. Cena jest zależna od województwa.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
25 maja 2014, 00:20a
Co do dowodu rejestracyjnego to jest taki myk ze zostal zabrany przez policje poprzedniemu wlascicielowi za brak szyby klejonej. I od 15-6lat nikt go nie odzyskal. A buggy bylo normalnie zarejestrowane bo mam jeszcze nawet rejestracje czarna z niego. Jezeli to nie poskutkuje bede probowal z drugiej strony poniewaz zakupilem t2 od urzedu celnego ktory pojazd zarekwirowal i sprzedal na aukcji. Gdzie zostal on legalnie wyrejestrowany i wszystkie papiery na niego mam w koszulce razem z tabliczka znamionowa. Do konca maja auto bedzie gotowe i zaczne walke z rejestracja pojazdu.
25 maja 2014, 10:42
Coś za dużo tych "myków"... Urzędasy nie lubią mieć niejasnych sytuacji.
Ja miałem dowód, blachy, ciągłość umów od 1982 roku, tabliczki, srabliczki i tak było mało. Do tego doszedł kłopot z ubezpieczeniem, z silnikiem ( w papierach 1.2 w rzeczywistości 1.3), z wyglądem, z masą własną, z DMC, z wymiarami i z wyglądem.
Poczekamy do końca maja, jak mówisz, zobaczymy co się uda Tobie załatwić. Szkoda bić piany po próżnicy, może w Piekarach patrzą przychylniejszym okiem na radosną twórczość w branży samochodowej. Powodzenia, chopie! :)
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
25 maja 2014, 11:26
Moim zdaniem jak to już nie przypomina Garbusa, a nie przypomina i nie ma rejestracji pozostaje jedynie zarejestrowanie tego jako SAM. Z homologacją nie będziesz mieć problemu, bo masz podwozie z Garba.

Ja bym nie kombinował, bo kolega już Garbusa nie ma, tylko jakiegoś SAMa.
25 maja 2014, 11:53
O ile to auto bylo zarejestrowane to nadal jest. Musisz doprowadzic je do stanu kiedy przejdzie badania techniczne bezproblemowo o czym byla mowa wtedy odzyskasz dowod ubezpieczysz i przerejestrujesz na siebie.
Pamietaj ze musi byc ubezieczone. Silnik jest elementem wymiennym w pojezdzie od jakiegos czasu wiec jego numeracja jest formalnoscia.
Pamietaj abys wzial z soba stare tablice, o ile nie masz badz brakuje jakiejs musisz napisac oswiadczenie o zagubieniu np. podczas transportu i dolaczyc do wniosku o rejestracje. Z takim kompletem dokumentow udasz sie do wydzialu komunikacji. W dowodzie masz wpisane np. vw 1200 i tyle.
W tego typu kontrukcjach jest zawsze do czego przyczepic sie od strony zarowno technicznej jak i prawnej. Pamietaj ze pojazd ten musi byc bezpieczny i sparawny i cokowiek zrobisz na skroty w tej kwestii zemsci sie na Tb przy pierwszej kontroli drogowej. Przeciez ludzie buduja buggy i jezdza nimi. Ubezpieczenie jak wczesniej bylo wspomniane to inna kwestia czy zglosisz modyfikacje w pojezdzie. Sam mam garbusa z silnikiem od Audi z tamtej epoki i problem jest podobny- modyfikacja ktorej nie zglosilem i nie zglosze. Kupilem taki w jakim obecnie jest stanie co jest podparte umowa kupna i "zyje w nieswiadomosci" :wink: a znac sie nie musze.
Kilka lat temu pisalem o tych ubezpieczeniach jakie sa w Uk chociazby i niestety to przyszlo rowniez do pl. Naprawde stary system byl duzo lepszy.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 maja 2014, 13:44
velaskez napisał(a):Moim zdaniem jak to już nie przypomina Garbusa, a nie przypomina i nie ma rejestracji pozostaje jedynie zarejestrowanie tego jako SAM. Z homologacją nie będziesz mieć problemu, bo masz podwozie z Garba.

Ja bym nie kombinował, bo kolega już Garbusa nie ma, tylko jakiegoś SAMa.

Cytat:
"22 czerwca 2013 roku wchodzi w życie ustawa z dnia 10 października 2012 roku o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw opublikowana w Dz. U. z 2012 roku poz. 1448 oraz szereg rozporządzeń wykonawczych wydanych przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.

Nowe rozwiązania przygotowano ze względu na konieczność wdrożenia do polskiego prawa dyrektywy 2007/46/WE, określającej szczegółowe wymagania homologacyjne, których spełnienie jest konieczne do dopuszczenia nowych typów pojazdów, przedmiotów ich wyposażenia lub części, do ruchu drogowego w Unii Europejskiej.

W myśl nowych przepisów zlikwidowana zostanie możliwość dopuszczenia jednostkowego przez diagnostę, czyli nie będzie możliwości dokonania w Stacji Kontroli Pojazdów przeglądu - przeprowadzania badań technicznych pojazdów marki „SAM” przed ich pierwszą rejestracją. Zamiast tego wprowadzono procedurę dopuszczenia jednostkowego. Nie dotyczy to jednak okresowych badań technicznych pojazdów marki „SAM” już zarejestrowanych na stałe.

Żaden pojazd, który nie będzie miał zaświadczenia wydanego przez jednostkę akredytowaną do wykonania procedury homologacyjnej, nie będzie mógł zostać legalnie zarejestrowany.

Powyższe uwarunkowania prawne, nie przewidujące żadnego okresu przejściowego, powodują, że wnioski o rejestrację pojazdu nie posiadającego homologacji lub dopuszczenia jednostkowego składane po dniu 22 czerwca 2013 roku zostaną rozpatrzone negatywnie."

Dziękujemy Ci, Polski Parlamencie. Informacyjnie - można taki pojazd zarejestrować w Czechach, Niemczech lub Słowacji. A potem legalnie i w literze prawa sprowadzić do kraju.
I to jest qrna chore!
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
25 maja 2014, 13:50
Ale ten pojazd nie bedzie przechodzil pierwszego przegladu i pierwszej rejestracji tylko badania techniczne dopuszczajace do ruchu a to znaczna roznica. Byl zarejestrowany przed podana przez Cb data, zreszta sam wlasciciel jest w jego posiadaniu od lat.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 maja 2014, 15:42
Rafał, dowód został zabrany poprzedniemu właścicielowi. Na jakiej podstawie eMx go kupił? Dlaczego nie odebrał papierów? Co z ciągłością umów?

Panowie, ja na chwilę obecną milknę, poczekamy co kolega eMx wyduma za kilka dni, jak sam pisze. Żeby tylko nie skończył swojej przygody zanim ją naprawdę zacznie, bo za jazdę bez papierów też może źle skończyć. A o ile znam misiaków w Piekarach i Bytomiu to nie ma z nimi za bardzo o czym gadać.
pzdr
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
25 maja 2014, 18:23
Tommym napisał(a):Rafał, dowód został zabrany poprzedniemu właścicielowi. Na jakiej podstawie eMx go kupił? Dlaczego nie odebrał papierów? Co z ciągłością umów?

Panowie, ja na chwilę obecną milknę, poczekamy co kolega eMx wyduma za kilka dni, jak sam pisze. Żeby tylko nie skończył swojej przygody zanim ją naprawdę zacznie, bo za jazdę bez papierów też może źle skończyć. A o ile znam misiaków w Piekarach i Bytomiu to nie ma z nimi za bardzo o czym gadać.
pzdr

Nie wiem czy wszyscy orientuja sie, ale dowod rejestracyjny nie jest potwierdzeniem posiadania pojazdu jedynie wskazaniem dla urzedu komunikacji na kogo figuruje dany pojazd. W Pl umowa kupna sprzedazy jest wiazaca tam jest sprzedajacy i kupujacy.
O ile kupujacy kupil ten pojazd bez dowodu rejestracyjnego to w umowie kupna sprzedazy jest taka adnotacja odnosnie tego ze pojazd jest wolny od wad prawnych i stan techniczny jest znany kupujacemu wiec wiedzial na co sie pisze. Ciaglosc umow jest konieczna w przypadku gdy sprzedajacy widniejacy w dowodzie zalozmy ze to pierwszy wlasciciel pojazdu zas kolega EMX to ostatni w przypadku wystepowania kolejnych wlascicieli pomiedzy osoba pierwsza a druga wtedy sa to umowy posrednie, ktore powinny zostac potwierdzone odprowadzonym podatkiem od wzbogacenia o ile kwota zakupu pojazdu nie byla wolna od podatku. Jesli zas kupil go od pierwotnego wlasciciela nie ma sie o co martwic. Ciaglosc Oc to juz inna sprawa.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 maja 2014, 20:58
Od siebie dodam, że na chwilę obecną nie ma żadnej możliwości rejestracji pojazdu typu SAM w PL.

Także czeka Cie kombinacja z tym co masz. Najłatwiej chyba byłoby zarejestrować jako garbusa z otwartym nadwoziem (podobnie jak replike porsche 356) i albo próbować odzyskać papiery albo szczepan :wink:

Należy podziękować świniom z wiejskiej.
25 maja 2014, 23:58a
Albo probowac zarejestrowac buggy na papiery z t2. W ogole gdzie w t2 jest nabity numer nadwozia? Poza tabliczka znamionowa?
26 maja 2014, 00:06
Otwierasz klapę silnika i po lewej stronie na dole jest na pionowej blaszce wybity numer.
26 maja 2014, 11:51
Dawidson napisał(a):Otwierasz klapę silnika i po lewej stronie na dole jest na pionowej blaszce wybity numer.
Ta pionowa blaszka to pewnie bedzie ci chodzic o tabliczke znamionowa? Jesli tak to ja, ja mam luzem:) bo urzad celny ja sciagnal i dolaczyl do kompletu dokumentow samochodu:P

← Raporty garażowe