Tuning. Głowice i inne

14 stycznia 2004, 11:18
Chcę sobie splanować głowice i koło zamachowe, ale niewiem ile mam zplanować głowice a ile koło.

Wiem tylko tyle że chce nieżle zwiększyć osiągi, bo gdy jade sam jest wspaniale ale jak jade w komplecie jest nieco gorzej, a aktualnie mam silnik w robocie i chcę go troche przysportować, mam nadzięję że dostanę jakoś rade bo sam zbyt dużo niewiem wkońcu mojego garba mam dopiero rok.

Pozdrawiam
14 stycznia 2004, 14:53
Sorry, ale nie tedy droga. To nie Maluch. Oczywiscie, podniesienie stopnia sprezania jest jednym z elementow, ale nie najwazniejszym w tym silniku i nie od tego sie zaczyna. To samo z kolem zamachowym.
14 stycznia 2004, 15:00
A poza tym zabieranie sie do zwiekszania stopnia sprezania w Garbie przez planowanie glowicy jest samo w sobie bez sensu. Nie lepiej wpuscic cylindry w blok?
15 stycznia 2004, 00:19głowica i koło
Posłuchaj mój garbus rok temu był mieżony na hamowni i wyciskneli z niego 72KM,mój szwager jest mechanikiem i powiedział zebym splanował głowice i koło to osiągi jeszcze napewno się polepszo i dlatego kazał mi się dowiedzieć jak to jest w garbusach żeby nie przesadzić,jęzeli robiłeś już coś takiego to będe wdzięczny jak podasz mi o ile moge splanować głowice i ile ztoczyć koło
15 stycznia 2004, 08:17Re: głowica i koło
biały napisał(a):Posłuchaj mój garbus rok temu był mieżony na hamowni i wyciskneli z niego 72KM,mój szwager jest mechanikiem i powiedział zebym splanował głowice i koło to osiągi jeszcze napewno się polepszo i dlatego kazał mi się dowiedzieć jak to jest w garbusach żeby nie przesadzić,jęzeli robiłeś już coś takiego to będe wdzięczny jak podasz mi o ile moge splanować głowice i ile ztoczyć koło

Jeżeli dobrze zrozumiałem qubka, to chodzi o to, że nie każdy samochód tuninguje się tak samo. Z całym szacunkiem dla szwagra, ale może nie zna się na tuningu Garbusów, bo są to silniki mające swoje charakterystyczną budowę i osiągi. Dlatego być może warto jest pomyśleć o innym sposobie tuningu niż planowanie głowic i przerabianie koła. Inne metody mogą okazać się wielokroć efektywniejsze i przy tym o wiele prostsze...
15 stycznia 2004, 09:19głowica i koło
No to co mam zrobić żeby coś z niego jeszcze wyciągnąć,wiem że poprzedni właściciel szlifował mu tłoki i są nieco krótsze niż powinny,i on również mi poroponował żebym sobie głowice splanował i stoczył koło,ale napewno wy macie większe doświadczenie niż ja.Dobra czekam na wasze propozycjie doradzcie mi coś co mógłbym zrobić.pozdrówki
15 stycznia 2004, 16:48
koła zamachowego się nie powinno skrawać czy tam cos z nim robić
jak masz ciśnienie (i kase) to kup sobie koło zamachowe z klekkiego stopu wymień wałek na spotrowy z innymi krzywkami to sie zdziwisz
ps
miałem 1600 ze splanowanymi głowicami ale żył króciuteńko( tylko niech złośliwcy nie mówią, że u mnie każdy krótko żyje hi hi hi)

a swoją drogą musze się zainteresować mechaniczną turbiną, co i jak bo jeszcze nie wiem, ale aż mnie korci, żeby mi garbik na światłach ruszał stając na tylnych kołach
15 stycznia 2004, 18:21Re: głowica i koło
biały napisał(a):No to co mam zrobić żeby coś z niego jeszcze wyciągnąć,wiem że poprzedni właściciel szlifował mu tłoki i są nieco krótsze niż powinny,i on również mi poroponował żebym sobie głowice splanował i stoczył koło,ale napewno wy macie większe doświadczenie niż ja.Dobra czekam na wasze propozycjie doradzcie mi coś co mógłbym zrobić.pozdrówki

Co to znaczy szlifowal tloki? Nie za bardzo potrafie sobie wyobrazic. Powiedz najpierw co zrobiono w tym silniku, ze taka moc wykazal. Owszem mozna zwiekszyc w Garbie stopien sprezania, seryjnie jest dosc niski, ale wszystko trzeba obliczyc. A ty nawet pojemnosci nie podales, nie mowiac o innych rzeczach. Splanowanie glowicy i odchudzenie kola jest jedna z czynnosci, ktora sie wykonuje. Ale na pewno nie pierwsza i nie podstawowa. Duzy stopien sprezania przy zwyklym gazniku, zaworach, walku rozrzadu itp itd na pewno nic nie poprawi - to wszystko nie bedzie ze soba wspolpracowac. A kolo seryjne odchudzic mozna - tyle ze potem trzeba rozebrac silnik, wyjac wal i wywazyc go z kolem. Chcesz to robic? Dyskusje o tym, jak poprawic garba sa prowadzone na tym i innych forach dosc czesto - przeszukaj archiwum. A jak Ci ktos proponuje proste, cudowne rozwiazania, to mu nie wierz. Tu jak w zyciu - nie ma nic latwo i za darmo
15 stycznia 2004, 23:12głowica i koło
mój siniczek to 1.3l,wiem że były robione tłoki są skrucone i zszlifowane,coś tam polerowane,miał polerowane kanały dolotowe i wylotowe,wiem napewno że był robiony w bardzo profesjonalnej firmie tuningowej gdyż jak zakupywałem garbuska to koloeś mi dał taki kwit z tej firmy i tam było opisane co było robione i że osiągneli z niego 72km,najgorsze jest to że gdzieś podziałem ten kwit i teraz niewiem od czego się zabrać,a tak jak koloeś napisał że zajebiście by było jak by na swiatłach garbus stawał na tylnych kołach to by było za---cie,to ludzie by dopiero mówili i tak mówio że mój jest najładniejaszy z całego miasta a jak by miał jeszcze takiego kopa to było by spuer.
15 stycznia 2004, 23:14głowica i koło
a gubek jak masz to podaj numer to sie kiedyś zgadamy,dzięki pozdrówki
15 stycznia 2004, 23:51
Moj kolega dostał kiedyś mandat w Garbie za "przejazd przez skrzyzowanie bez zachowanie kontroli nad pojazdem" :) Czyli na dwoch kolach. Ale to nie bylo w tym kraju. Nie chce cie zmartwic, ale jakos nie chce mi sie wierzyc, zeby 1300 na seryjnym gazniku itd mial 71 koni. Moze ktos mial podrasowana hamownie :) Albo "koloryzowal". Albo po prostu nie wiesz wszystkiego, co tam bylo robione. Nie wiem o co chodzi z tym skracaniem tlokow. Nie mam pojecia. Moze cos zle zapamietales? Tak czy siak 1300 nie da rady stawac na tylnych kolach, nie ma szans. Na to potrzeba wiekszego silnika, odpowiedniego przeniesienia napedu i odelzonego samochodu. Nie ma sensu robienie czegokolwiek w silniku jesli nie wiesz dokladnie, co juz bylo zrobione. Jak mozesz zwiekszac stopien sprezania jesli nie wiesz jaki masz teraz?
16 stycznia 2004, 00:06
Marek, ostudze troche twoja milosc do sprezarek :)
Dane z epoki wskazywaly na olbrzymia poprawe osiagow. Czas 0-100km/h spadal z 30 do 18 sek. :)
Testowali ostatnio na ovalu. Bez judsona mial 0-60 w 11s; 0-80 w 18; 0-100 w 34; 0-400m w 24,7s. i 88.6km/h; 70-100km/h na czworce w 22s.
Z judsonem; 0-60km/h w 9.3 s; 0-80km/hw 16.3 s; 0-100km/h w 29.2 s; 400metrow w 23.5s i 93km/h; rozpedzania od 70 do 100km/h na czworce w 19.4s.
Zadna rwelacja, czyz nie? Co prawda sami testujacy spodziewali sie wiecej, ale nawet reklamowane przez producenta 18 sekund do setki nie pozwoli raczje na wygrana w Modlinie :)

← Rasowanie