19 stycznia 2004, 16:48Ciechanów
siema,majstrowałem dziś przy garbie wyjełem gażnik przeczyściłem,i sytuacjia jest taka,podlewam do gażnika i pali ładnie ale wypali tyle ile ma w gażniku i gaśnie,i niewiem wedługo mnie to pompka nie podaje paliwa bo w filterku paliwa nawet kropla się nie ukazuje a założyłem wrazie co nowy,tyle teraz niewiem czy podejzewać pompke czy ten popychacz czy jak to się nazywa,jak zdjelem pompkę i przekreciłem troche silnikem to ten popychac niby chodził,chodził wysuwał się jakieś 0.5cm to nie za mało,już mnie dobija ta moja furka,