Kto pomoże ;)

26 września 2012, 09:45
Rafiki napisał(a):Zastanawiało mnie zawsze w jaki sposób Hebmuller produkował te nadwozia.
To powstawało na bazie normalnego nadwozia z pełnym dachem czy na bazie Cabrio czy po prostu mieli własną linię montażową i składali budę z kawałków?

Tył wygląda jakby przeszczepiono podszybie i wstawiono przednią klapę zmiksowaną z tylną.

mieli specjalnie tłoczone blachy dla siebie
jak wiadomo było tego niewiele

zapodam ciekawostkę jest firma w Niemczech która robi to TERAZ
a ceny ..dzentelmeni o pieniądzach ponoć nie rozmawiają ..
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
26 września 2012, 18:44
Zły Wojtek Włodek - powiedz coś wiecej....
Czemu stopa i co masz na myśli pisząc przeszczep?
Obrzyn to jest i to już kumam ale co oznacza przeszczep? Bajzel w papierach?
Kompletnie zielony ale z genialnie odnowionym garbem dundeego
26 września 2012, 21:34
Przeszczep - pojazd np. z nieoryginalnym silnikiem lub podwoziem. W RP takich na pęczki
Nie mam już siły aby go naprawiać, ale naprawiam :(
26 września 2012, 21:48
chyba chodzi bardziej o podwozie i zabawe numerami, obecnie w dowodzie nie ma nr silnika bo jest to czesc wymienna :-)
26 września 2012, 22:24
Suchy napisał(a):chyba chodzi bardziej o podwozie i zabawe numerami, obecnie w dowodzie nie ma nr silnika bo jest to czesc wymienna :-)

Mogę się mylić, al ostatniego garba wyprodukowali przed zmianą przepisów.
Nie mam już siły aby go naprawiać, ale naprawiam :(
27 września 2012, 04:02
No i?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 września 2012, 12:54
qubek napisał(a):No i?

Precyzując, w moim przekonaniu, przeszczep był wteddy, kiedy z jednego podwozie aprzespawywałio sie numery do drugiego, lub tez w sytuacji, gdy był dowód rejestracyjny z jednego garba i przebijało sie numery w drugim pod dowód.
Nie mam już siły aby go naprawiać, ale naprawiam :(
27 września 2012, 15:49
No tak, zgoda, ale wspominales cos o silniku i o to mi chodzilo
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 września 2012, 10:45
dzięki za info!!!
Kompletnie zielony ale z genialnie odnowionym garbem dundeego
28 września 2012, 14:26
owca13 napisał(a):dzięki za info!!!

Ogladałeś te garby które Ci podrzuciłem?
Nie mam już siły aby go naprawiać, ale naprawiam :(
28 września 2012, 14:40
tak ;)
tj. wczoraj byłem w Toruniu i strasznie mi się podoba ten garbus.
Objade jeszcze z dwa i będę się decydować
Kompletnie zielony ale z genialnie odnowionym garbem dundeego
1 października 2012, 10:02
owca13 napisał(a):tak ;)
tj. wczoraj byłem w Toruniu i strasznie mi się podoba ten garbus.
Objade jeszcze z dwa i będę się decydować

Garbus dundego to maszyna warta zakupu (ta którą widziałeś w Toruniu). Ten samochód jest warty duuuuuuuuuuuuuuuużo wiecej niż Dunde chce za niego. Nie kupisz w Polsce (myślę ze i za granicą) takiego garba jak ten. Tu sam silnik jest warty minimum 25tys zł. do tego mnóstwo dodatków poprawiających jazdę itp. Samo auto prowadzi się jak gokart.
To chyba jedyne auto na rynku do którego wsiadasz lejesz benzynę i jeździsz nie robiąc przy nim nic.
Jak chcesz jakieś dokładne info o nim to dzwoń, Auto było serwisowane i upgradowane u mnie (Quick Stick Performance).
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
2 października 2012, 19:04
Hej
Dzięki za info!!!

Już rozmawiałem z Danielem :)
Kompletnie zielony ale z genialnie odnowionym garbem dundeego
13 października 2012, 21:06
Hej
Wszystkim, którzy doradzali mi w tym pierwszym zakupie wielkie dzięki - dziś w garażu zaparkował genialny garbus kupiony od Dundeego
Jeździ jak przecinak :)
W przyszłym roku na zlocie stawiam piwo!
Kompletnie zielony ale z genialnie odnowionym garbem dundeego

← Pytania i problemy