No i chu......

5 października 2012, 14:23
Spodziewałem się tego ale nie tak szybko. Dziś ok. 10.30 na Dobrej biały Focus zrobił sobie garaż mojej d...

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Na szczęście na pierwszy rzut oka uszkodzenia nie są duże, mam nadzieję, że pod spodem też nic wielkiego się nie stało.
5 października 2012, 14:35
ja pier ... jeszcze na próbnych no to już jest przesada, pierwsze co to trzeba opinie rzeczoznawcy zrobić,,
Dawaj znać jak się sytuacja potoczy
5 października 2012, 14:48
Auta od Atysa tak mają mi też 2 tygodnie po odbiorze w boku zaparkowali :)
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
5 października 2012, 15:03
Blazlov napisał(a):nie zauwazyl ze hamujesz ?
masz 6v instalacje ?

Widocznie nie zauważył. Pewnie się rozglądał albo pisał smsa... Mam 12V ale przy słonecznej pogodzie te światełka są słabo widoczne.
5 października 2012, 15:15
Ale są sprawne i świecą. Gość CI zaparkował i jego wina. A policja była? W jakiej firmie gość miał ubezpieczenie? I dobrze by było mieć jakąś niezależną opinie co do zniszczeń i kosztów
5 października 2012, 15:23
dzieciak napisał(a):Ale są sprawne i świecą. Gość CI zaparkował i jego wina. A policja była? W jakiej firmie gość miał ubezpieczenie? I dobrze by było mieć jakąś niezależną opinie co do zniszczeń i kosztów

Pewnie, że świecą. Ewidentnie jego wina, nie próbował się wykręcać ani nic. Policja była, spisała. Ma ubezpieczenie w PZU. W poniedziałek mam oględziny.
5 października 2012, 15:40
to niczego nie tłumaczy, tymi autkami my jeździmy spokojniej bo wiemy ile nas to pracy kosztowało i inni kierowcy też powinni zachowywać większą ostrożność
5 października 2012, 15:51
Raczej się z Tobą nie zgodzę. Skoro wyjeżdżasz takim autem na ulice to musisz się liczyć, że coś takiego może się zdarzyć. Jesteś takim samym użytkownikiem drogi jak inni kierowcy w innych samochodach. Nie jesteś uprzywilejowany więc inni kierowcy nie muszą bardziej na Ciebie uważać.
5 października 2012, 16:13
no masz rację ale ja jak jadę służbowym autem to w mieście zostawiam 2X większą odległość od klasyka niż normalnie,
5 października 2012, 16:46
Newek napisał(a):no masz rację ale ja jak jadę służbowym autem to w mieście zostawiam 2X większą odległość od klasyka niż normalnie,

Ja tak samo mam ale to się bierze stąd, że my też poruszamy się klasykami
5 października 2012, 17:35
Newek napisał(a):no masz rację ale ja jak jadę służbowym autem to w mieście zostawiam 2X większą odległość od klasyka niż normalnie,

To tylko swiadczy o twoim lekcewazeniu innych "normalnych" uczestnikow drog, stluczke z ktorymi jestes w stanie zaryzykowac bardziej.
I tak wlasnie postepuje teraz wielu kierowcow. Jest ruch, spiesze sie, kontrahent dzwoni, sprawy czekaja, a stluczka? No coz, wykupilem ubezpieczenie, agent sie tym zajmie, trudno, sa wazniejsze sprawy.

Dla kogos "normalny" samochod moze byc rownie istotny jak dla nas klasyki. Co prawda to my tracimy wiecej w takich wypadkach (ubezpieczenie nigdy prawie nie zwroci nam strat), ale dla kogos to, ze jego bezwypadkowy samochod stal sie zwyklym posklecanym przez gorszego lub lepszego blacharza powypadkiem moze byc tak samo bolesne, jak dla nas.

Ale co to obchodzi spieszacego sie w sluzbowce na mecz menadżera UEFA?



@ konradmik - przykro mi. Wiem jak to boli i jakie to frustrujace.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 października 2012, 17:57
nie zrozumieliśmy się ale spoko nie ciągnę tematu. chciałem tylko zaznaczyć że nie miałem nigdy słuczki ze swojej winy mimo iż robiłem dużo kilometrów w pracy.
Chodziło mi o to że jak widziłem odstatnio w ruchu mercedesa sl z lat 50 tych to podziwiałem go z daleka nie stawałem zaraz za nim albo mocno obok, bo miło jest zachować takie klasyki i każdy wie jak to boli stracona nasza praca, i warto zachować więcej uwagi żeby tych klasycznych aut było coraz więcej na drogach a nie odwrotnie.
5 października 2012, 18:48
Wspolczuje takie akcje bola. Generalnie w wiekszosci przypadkow najezdzajacy na tyl jest winien ale od tak spojrz nealnie na ile te swiatla w garbie sa czytelne dla innych uzytkownikow drogi. Gdzie masz umiejscowione kierunkowskazy w tym aucie? bo na zdjeciu tylu ich nie widze. Kierujacy innymi pojazdami nie sa zobowiazani do tego aby wiedziec ze ten model garbusa ma je w slupkach a nie tradycyjnie z tylu pojazdu.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
5 października 2012, 20:28
Najeżdżający na tył jest winien zawsze, bo nie zachował bezpiecznej odległości.

Współczuję stłuczki, tym bardziej że kibicuję mocno temu autku :wink:. Jak chcesz mam namiary na dobrego rzeczoznawce z Warszawy, który zrobi Ci wycenę Garba. Koszt z tego co pamiętam około 200zł. Warto by było załatwić to nim przyjedzie "likwidator" i wyceni to na śmieszne grosze.

Ogólnie szykuj się na kopanie z koniem.

← Luźne dyskusje