No i chu......

5 października 2012, 20:37
Rafiki napisał(a):Najeżdżający na tył jest winien zawsze, bo nie zachował bezpiecznej odległości.

Współczuję stłuczki, tym bardziej że kibicuję mocno temu autku :wink:. Jak chcesz mam namiary na dobrego rzeczoznawce z Warszawy, który zrobi Ci wycenę Garba. Koszt z tego co pamiętam około 200zł. Warto by było załatwić to nim przyjedzie "likwidator" i wyceni to na śmieszne grosze.

Ogólnie szykuj się na kopanie z koniem.


I Tu sie mylisz sa przypadki kiedy to ten z przodu jest winien pod warunkiem ze umiesz to udowodnic ;)
5 października 2012, 20:58
dzieciak napisał(a):I Tu sie mylisz sa przypadki kiedy to ten z przodu jest winien pod warunkiem ze umiesz to udowodnic ;)

Powodzenia w udowadnianiu.
5 października 2012, 21:33
kto lubi od tyłu jest winien basta :) ja kiedyś wjechałem na rondo bo myślałem ze nic nie jedzie a z lewej fiatem 126 p wiecha na pełnej prędkości i mi przyładował w bok nie było gadki ze gość zapier ..... moja wina
5 października 2012, 22:57
No nic... Dobrze, ze tylko tak to sie skonczylo. Autko jest jezdne i to jest najwazniejsze. Dobrze, ze rzeczoznawce "rejestracyjnego" zalatwilem wczoraj :)

A swoja droga, pewnie mam paranoje, ale czy to mozliwe, ze po mocniejszym hamowaniu (ale daleko bylo mu do "awaryjnego") cos sie pochrzanilo w ukladzie? Mam wrazenie, ze teraz hamulec lapie glebiej i sila hamowania jest slabsza...
6 października 2012, 11:13
konradmik napisał(a):A swoja droga, pewnie mam paranoje, ale czy to mozliwe, ze po mocniejszym hamowaniu (ale daleko bylo mu do "awaryjnego") cos sie pochrzanilo w ukladzie? Mam wrazenie, ze teraz hamulec lapie glebiej i sila hamowania jest slabsza...
wyreguluj szczęki, taki ich urok
7 października 2012, 07:40
Zamontuj trzecie światło stopu np za tylną szybą. Niestety światełka które posiadasz choć gustowne to jednak mogą byc nieczytelne zwłaszcza jak świeci słońce.
7 października 2012, 20:14
Ulala, chyba gorzej niz u mnie. Tylko drzwi czy cos wiecej?

Trzecie swiatlo stop oczywiscie bedzie. Rownie gustowne jak tylne lampy... :)

Sluchajcie, jak auto ma juz zolte tablice to policja i ubezpieczyciel jakos inaczej podchodza do sprawy? Jak przyjechal radiowoz to bylem swiadkiem takiego dialogu:
- Stasiu, on ma probne to robimy jak zabytek czy normalnie?
- Normalnie...

Wtf?!
7 października 2012, 20:36
A docelowo będzie na żółtych? Zacząłeś coś działać w tym kierunku? W sumie policmajstry maja racje, bo zóltych w chwili zdarzenia nie miałeś ale pewnie wiele zależy od tego czy zacząłeś już procedurę rejestracji na żółte.
7 października 2012, 20:38
konradmik napisał(a):Ulala, chyba gorzej niz u mnie. Tylko drzwi czy cos wiecej?

Trzecie swiatlo stop oczywiscie bedzie. Rownie gustowne jak tylne lampy... :)

Sluchajcie, jak auto ma juz zolte tablice to policja i ubezpieczyciel jakos inaczej podchodza do sprawy? Jak przyjechal radiowoz to bylem swiadkiem takiego dialogu:
- Stasiu, on ma probne to robimy jak zabytek czy normalnie?
- Normalnie...

Wtf?!

Bo pewnie jest jakaś inna procedura, bo zostaje zniszczone dobro narodowe ;)
7 października 2012, 21:03
Nie, nie ma innej procedury, conajwyzej moze byc inne podejscie ludzi, latwiej pokazac wieksza wartosc samochodu. Niby czemu mialo by byc?

I przestancie z tymi swiatlami stopu i sugerowaniem ze kol. konradmik jest winny czy wspolwinny tego wypadku, bo to wyglada kropka w kropka jak sytuacja, gdy kogos zgwalcili a ludziska "a moze spodniczka byla za krotka"
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 października 2012, 21:09
Tak, bedzie docelowo na zoltych. Po pierwsze bo musze z powodu semaforow, po drugie bo chce. Procedura juz sie zaczela, jest na etapie pisania opinii przez rzeczoznawce.
7 października 2012, 21:13
Zgadzam się w 100% z tym co napisał Kuba. Wina jest ewidentna. Prawo stanowi, że należy zachować bezpieczną odległość, która już definiowana w metrach nie jest. Tak więc choćby nie wiadomo jak się upierać z punktu widzenia prawa @konradmik jest czysty.

Tego co napiszę pewny nie jestem, ale wydaje mi się że to zmieni postać rzeczy ze względu na to że rozpocząłeś procedurę rejestracji na żółte. Pogadaj z rzeczoznawcą on będzie wiedział dokładnie co i jak.

PS Wysłałem Ci właśnie namiary.
7 października 2012, 21:24
Kuba kto napisal ze kolega jest winny? Pech i tyle kazdy z nas mogl byc potencjalna ofiara.
Te swiatelka sa bardzo ladne i dzialaja prawidlowo ale jak kolega sam napisal- sa slabo widoczne w dzien sloneczny. To samo dotyczy kierunkowskazow jak wczesniej napisalem- owszem sa ale kto wie ze sa np w slupkach. Ktos moze nie zauwazyc i wjechac. Wiekszosc uzytkownikow drogi patrzy na tyl pojazdu i reaguja na to co widza a skoro nie widza zbyt wiele to potencjalnie ryzyko najechania wzrasta. Ale to nie musi byc regula.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Luźne dyskusje