Ubezpieczenie i rejestracja

22 października 2012, 23:51
Rafic napisał(a): Następne moje pytanie odnośnie wysokość składki bo nie wiem czy pisać umowę na ojca czy na siebie ja mam zwyżkę z racji wieku i 2 lata prawko więc ktoś wie ile mnie wyniesie opłata za garba na rok tak mniej więcej.

Za Garba to nie wiem. Na Peugeota 1.6 mam polisę w MTU, na siebie, ojciec jest współwłaścicielem i mam jego zniżki wliczone (maksymalne jakie się da, chyba 40%). Prawko mam ok. 5 lat i płacę ok. 400 zł za rok ubezpieczenia.
23 października 2012, 08:48
polecam zapisać się do automobil klubu, wpisowe 30 zł , składka roczna 70, mi na garba z silnikiem 1300 wyliczyli 236 zł, na ogórka z 1600 tyle samo i na golfa też tyle więc jak dla mnie się opłaca, w PZU mają poprostu jakieś nowe ubezpieczenie dla samochodów powyżej 25 lat ale trzeba być członkiem klubu :D:D:D:D
Top Quality Car Body Panels
www.tlocznia-blach.pl
23 października 2012, 08:54
Schackall napisał(a):polecam zapisać się do automobil klubu, wpisowe 30 zł , składka roczna 70, mi na garba z silnikiem 1300 wyliczyli 236 zł, na ogórka z 1600 tyle samo i na golfa też tyle więc jak dla mnie się opłaca, w PZU mają poprostu jakieś nowe ubezpieczenie dla samochodów powyżej 25 lat ale trzeba być członkiem klubu :D:D:D:D

A jakiego konkretnie klubu jestes czlonkiem?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 października 2012, 09:01
No wlasnie. W Polsce jest wiele automobilklubow. Dla przykladu Automobilklub Polski tez ma umowe z PZU, ale nie pamietam czy one sa negocjowane przez poszczegolne automobilkluby niezaleznie czy centralnie przez pezetmłot. Tak czy siak, mysle ze inne kluby, tak samo jak Polski, eufemistycznie mowiac niechetnie patrza na gosci, ktorzy przychodza z ulicy i mowia "ja tu daje kase, poprosze legitymacje bo chce znizke na OC". No chyba ze ktorys jest bardzo zdesperowany.
ringo napisał(a):Dokładnie tak. Przynajmniej ja tak rozumiem ten przepis; jak się mylę niech ktoś mnie poprawi.
Mam podobną sytuację z tym, że mój Garb jest z 1966 roku i jest wciąż zarejestrowany na piątego właściciela wstecz (ostatni przegląd i OC jest z 1998 roku, kiedy to ten właściciel sprzedał go do komisu). Kolejni właściciele nie remontowali auta, nie mogli go także przerejestrować ze względu na brak przeglądu (co za tym idzie nie mogli także wykupić OC). Ja nabyłem samochód w 2012 i wtedy był już pojazdem historycznym, a więc obowiązku posiadania OC już nie mam.

Mozesz zglosic swojego Garba do rejestracji, aczkolwiek twardego dowodu nie dostaniesz. Ale racze Ci to zrobic, tak samo jak autorowi watku, a nie zwlekac i liczyc na to ze kolega za jakis czas bedzie tak samo dobrym kolega i wpisze jaka chcemy date w dowod.

OC wykupic mozesz i tak i tak, niezaleznie od przegladu
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 października 2012, 09:15
Znaczy moja sytuacja jest trochę inna bo ja mam 2 umowy i muszę tylko wypełnic swoje dane i datę.

Mam jeszcze jeden problem i nie wiem czy to bardzo ważne czy mniej. Dopatrzyłem się ze w dowodzie jest współwłaściciel na umowie pierwszej jednak nie ma danych współwłaściciela tylko jest dopiska bodajrze imie i jego podpis na dole czy to wystarczy do rejestracji???
23 października 2012, 10:38
qubek napisał(a): Mozesz zglosic swojego Garba do rejestracji, aczkolwiek twardego dowodu nie dostaniesz. Ale racze Ci to zrobic, tak samo jak autorowi watku, a nie zwlekac i liczyc na to ze kolega za jakis czas bedzie tak samo dobrym kolega i wpisze jaka chcemy date w dowod.

Zgłosiłem i odeszłem z niczym. Bez OC i bez przeglądu, żadnego dowodu nie chcieli mi wydać, ani twardego ani miękkiego. Wygląda więc na to, że póki samochód jest w remoncie nic się nie da rady z rejestracją zrobić. Złożyłem za to oświadczenie o nabyciu pojazdu, na dziennik podawczy, ale oni tago typu dokumentów nie ewdencjonują więc w zasadzie nic to nie zmienia (w każdym razie mam pieczątkę na oświadczeniu więc uważam, że zrobłem wszystko co mogłem w mojej sytuacji).
23 października 2012, 11:05
Bez OC da się zarejestrować. Jestem tego najlepszym przykładem. Tylko musisz znać przepisy lepiej od tych głąbów w urzędach.
23 października 2012, 11:54
ringo napisał(a):(..)uważam, że zrobłem wszystko co mogłem w mojej sytuacji).
IMHO slusznie - swoj obowiazek spelniles, jestes czysty

@ Rafiki - to nie OC, a przeglad jest problemem przy rejestracji, z tego prostego wzgledu ze jest jedna z danych wymaganych przy niej, a to dlatego ze musza Ci wpisac date nastepnego przegladu w dowod.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 października 2012, 12:18
A co z rejestracją czasową( np. w celu dokonania przeglądu)? Nie ma takiej możliwości?
Nieznośna lekkość butów
23 października 2012, 13:17
Jest, ale widocznie urzednicy gminy ringo o niej nie slyszeli lub mieli inne zdanie na temat obowiazujacych w kraju przepisow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 października 2012, 13:19
Niestety tego typu problemy to jakaś plaga w Polsce, jeśli nie pójdzie się z ustawą to nie uwierzą...
VW 1300 1969
23 października 2012, 14:03
Byłem dzisiaj w WK i ubezpieczalni .
Pani w WK zresztą bardzo miła powiedziała mi, że z rejestracja nie ma problemu nawet bez przeglądu bo jakoś na ten przegląd trzeba przecież dojechać. To wyda mi próbne numery i miękki dowód ten na 30 dni.

Co do ubezpieczenia to skoro poprzedni właściciele nie opłacali, a ostatnie jak się dowiedziałem było 2004/2005r. więc najlepiej Pani mi powiedziała, żebym ubezpieczył samochód na miesiąc lub na rok od dnia zakupu wtedy jestem czysty.
23 października 2012, 14:35
Rafic napisał(a):Co do ubezpieczenia to skoro poprzedni właściciele nie opłacali, a ostatnie jak się dowiedziałem było 2004/2005r. więc najlepiej Pani mi powiedziała, żebym ubezpieczył samochód na miesiąc lub na rok od dnia zakupu wtedy jestem czysty.

Nie jezdzisz, masz samochod starszy niz 40 lat, samochod od dawna nie mial ubezpieczenia - nie musisz ubezpieczac. Pani albo nie do konca wie co mowi, albo chce po prostu nabic sobie statystyki - to w koncu jej zarobek.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 października 2012, 14:47
Pani w ubezpieczalni powiedziała mi że tak będzie lepiej. To już nie wiem jutro jeszcze pójdę do PZU i się dowiem co i jak. Bo powiedziała mi, że pojazd historyczny i zabytkowy to to samo :? Więc do miesięcznego ubezpieczenia będzie najprawdopodobniej trzeba go zarejestrować na żółte tablice :? To już nie kumam nic :?

← Pytania i problemy