Ubezpieczenie i rejestracja

23 października 2012, 14:50
To raczej Pani nic nie kuma :-)
"Tak będzie lepiej" <- hehe dobre :)
Nieznośna lekkość butów
23 października 2012, 14:57
A po co rejestrować na żółte tablice do miesięcznego ubezpieczenia, skoro na białych należy Ci się to samo, bo jak już kilka osób pisało samochód ma 40 lat.
VW 1300 1969
23 października 2012, 15:20
bulikomaniak napisał(a):A po co rejestrować na żółte tablice do miesięcznego ubezpieczenia, skoro na białych należy Ci się to samo, bo jak już kilka osób pisało samochód ma 40 lat.

bo kolega probuje dac sie wrobić w żółte blachy bo mało kompetentna osoba go to tego przekonuje :P
albo kompetentna ale niedoinformowana...

teoretycznie ma racje bo:

żółte blachy - pojazd zabytkowy= min. 25 lat , OC na minimum miesiąc, jednorazowy przegląd
białe blachy - pojazd historyczny= min.25 lat + orzeczenie o "wartościowości i unikalności auta" lub 40 lat bez zadnego orzeczenia, OC na minimum miesiąc, przegląd co roku.

jak widać w teorii są dwa warunki spełnione w obu przypadkach i to może mylić.
Żółte blachy dają tylko albo aż (zależy od punktu widzenia) jednorazowy bezterminowy przegląd...więcej się nie wypowiem bo dla mnie są bez sensu :D
PozdraVWiam
Bogdan
23 października 2012, 16:34
Nie nie nigdy nie chciałbym mieć zółtych blach no chyba, że nie byłoby innego wyjścia, ale w tym wypadku jest po prostu jutro pójdę do innej ubezpieczalni i może będzie jakaś kompetentna osoba, która powie co i jak z tymi ubezpieczeniami.
23 października 2012, 19:02
Rafic napisał(a):Nie nie nigdy nie chciałbym mieć zółtych blach no chyba, że nie byłoby innego wyjścia, ale w tym wypadku jest po prostu jutro pójdę do innej ubezpieczalni i może będzie jakaś kompetentna osoba, która powie co i jak z tymi ubezpieczeniami.

W ubezpieczalni zawsze powiedzą ci że MUSISZ bezwzględnie ubezpieczyć - dla nich to czysty zarobek. W praktyce niewiele urzędasów i agentów ubezp. zna ustawę o ubezpieczeniach i funduszu gwarancyjnym, a precyzuje ona jednoznacznie naszą sytuację - pojazd historyczny - nie ma obowiązku posiadania długoterminowego OC. Tylko jeden agent, z którym rozmawiałem przyznał mi rację, niechętnie zresztą (głównie mają problem z odróżnieniem definicji pojazdu historycznego i zabytkowego).
Zdaje się, że na tym forum był przypadek, w którym komuś Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny przysłał pismo z wezwaniem do zapłaty. Wystarczyło odesłanie pisma wyjaśniającego z dołączonym skanem dowodu oraz powołaniem się na ustawę (treść ustawy znajdziesz bez problemu na necie). Ja swoim Grabem nie jeżdżę - nie ubezpieczam i wiem że jestem czysty. Pójdziesz do ubezpieczalni to cię przekonają do swojego stanowiska i skasują kasę. Wybór należy do Ciebie.
23 października 2012, 20:50
Heh fundusz gwarancyjny mnie próbował skubnąć na 2k zł ; ) A co do ubezpieczalni....to co Ci mają powiedzieć przecież oni z tego żyją więc wciskają ubezpieczenie, tak samo jak żyją z zaniżania odszkodowań po wypadkach.

Najlepiej wydrukuj sobie stosowne fragmenty ustawy (do znalezienia w necie) i z tym w ręku wszystko załatwiaj, szczególnie w urzędzie. Jeśli faktycznie kupiłeś go bez ubezpieczenia to mogą Ci skoczyć bo pojazd ma 40 lat.
23 października 2012, 21:54
W któryms poscie czytałem że ktos placi w link 4 160 za poł roku i ponoc nie robią zadnych problemów. Tylko od razu powiedziec trzeba pani w słuchawce że chodzi o pojazd historyczny.

Są jeszcze jakies ubezpieczalnie które normalnie traktuja przepis o samochodach historycznych ??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966

← Pytania i problemy