Mam koleżankę która prowadzi frenczyze pewnej sieci rtv agd i najbardziej dziwi ją że najdroższe telewizory na raty biorą ludzie którzy mają minimalna pensję no ale do 5tysia raty na dowód:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Luźne dyskusje
vwandal napisał(a):A jeśli przez 30 lat spłacasz kredyt i w tym czasie zaciskasz zeby i milczysz bo boisz sie o prace i mieszkanie to kim jesteś jak nie niewolnikiem banku?
Za... asz i godzisz sie na wszystko i boisz sie puścić bąka aby cie z pracy nie wywalili bo strata pracy to prawdopodobna strata wszystkiego. Więc milczysz ,zaciskasz żeby i masz nadzieję że kiedyś spłacisz i bedziesz wolny.
vwandal napisał(a):Powiedzcie mi jak nazwac to ,e bank daje kredyt 40000 człowiekowi który zarabia 1684 zł na reke ,miedzka sam w wynajetym poloju za 600 miesięcznie . Czy nie jest to hodowanie sobie niewolnika? Z czego to spłaci?
Może liczą że sprzeda nerki .

vwandal napisał(a):Kuba powiedz mi jak z takiego dochodu spłacic taki kredyt , jestem ciekaw jak to zrobić może sam skorzystam .
Nawet nie wiem jak to nazwac , chciwość czy głupota banków ale często jedynym kryterium jest posiadanie konta w danym banku i umowa na "stałe".
Osobiście uważam że branie kredytu jakiegokolwiek w innym celu niż pomnożenie finansów jest zwyczajną głupotą na której żerują banki i różne instytucje "finansowe" .
Cudak napisał(a):Ja tam podzielam zdanie Mrówy. Mimo że mam swoje spłacone mieszkanie to właśnie stawiam dom, stan surowy postawię z oszczędności ale na resztę wezmę kredyt bo nie chcę potem czekać do 40 aż znowu uzbieram ze 150tysięcy na wykończenie. A wynajmowanie mieszkania gdy wiążesz z danym miastem przyszłość jest bez sensu bo kwota wynajmu często jest taka sama lub wyższa niż rata kredytu, no chyba ze mówimy o wynajmie np. w Ostrowi gdzie mieszkam to inna sprawa.
mrówa napisał(a):Jaki wybór ma np:no ja tak mam...pochodzę z b. biednej Warszawskiej rodziny, ograbionej przez ''dekret uwłaszczeniowy z 55'' ze wszystkiego, wiem co to jest miesiąc w miesiąc wpieprzać buraki czy kartofle..bo na chleb z masłem juz brakowało
Młoda rodzina ... oboje bez mieszkania po babci cioci itp , rodzice mieszkający w kawalerce z resztą rodzeństwa?
co maja zrobić?

Kolejny przykład. Kuzynka po dwu latach od ślubu postawiła dom. Klasyczny domek z garażem w bryle i dwuspadowym dachem. Jak to zrobiła? razem z mężem mają jakieś 2900 "na czysto". Mieszkali u teściów i większość zarobków odkładali, a dom postawili systemem gospodarczym. Pomagała cała rodzina i okoliczny majster, co to od lat 60tych już pół wsi postawił
Tylko, że jej budowanie również pod względem technologicznym było zupełnie różne od praktykowanego na moim podwórku.