Mario-bulas napisał(a):Qubek. Przecież opony nie zniszczyły całego wysiłku i włożonej kasy w remont oga. dzisiaj ma takie opony a latem założy inne i po sprawie. czepiacie się czasem takich banalnych tematów jakbyście mieli w obowiązku coś powiedzieć. Moim zdaniem ta opona lepiej wygląda z białym paskiem niż bez niego. jak się podoba właścicielowi to jest najważniejsze. Co z tego że zakrywa napisy na oponie? a niech zakrywa - z daleka tego nie widać. Jak kolega będzie brał udział w konkursie oryginalności to wtedy będzie się to liczyć i tyle.
Nie rozumiesz o co mi chodzi. Opona nie "zniszczyla wysilku i wlozonej kasy" bo nie da sie zniszczyc wysilku

To stwierdzenie pozbawione sensu. Da sie za to zniszczyc efekt tego wysilku. Zazwyczaj czlowiek sie stara, zeby cos osiagnac. Poswieca czas i pieniadze, zeby miec ladnie wygladajacy samochod. Tyle ze bardzo latwo zniszczyc ten efekt detalami i wlasnie o tym mowie. Badziewne detale zwracaja na siebie uwage i czesto masz sytuacje, gdy trudno dostrzec to, ze samochod jest porzadnie zrobiony, blacharsko zgodny ze sztuka, lakier jest starannie polozony i dobrze dobrany, bo wzrok przyciaga jakis tani, kosztujacy grosze i latwy w wymianie detal z etapu koncowego wykanczania.
KaPeWu?
Mysle ze ten Ogorek jest zbyt ladny, zeby zostawac w kategorii samochodow, ktore sa ladne z pewnej odleglosci, ale im blizej tym gorzej. Niejako wrzucasz go do tej kategorii. Ja rozumiem jesli samochod do niej nalezy z powaznych klopotow (tak jak moj, w ktorym z bliska widac ze jest po prostu skorodowany) ale tutaj wystarczy odrobina wysilku, zeby sie znalezc w duzo bardziej wdziecznej grupie samochodow, ktore robia wrazenia nawet z bliska.
Ja nie "czepiam sie banalnych tematow" tylko wyrazam swoja opinie. Wskazuje na elementy, ktorych poprawienie MOIM ZDANIEM pozwoli na duze zwiekszenie atrakcyjnosci tego samochodu przy malym wysilku. Co zrobi z taka opinia wlasciciel, to jego sprawa. Do tego sluzy forum.