nie wiedziałem że istnieje taki temat
i jest w nim również o moim garbim
niestety,jak paru z was wie, garba musiałem sprzedac, zresztą, sprzedałem wszytsko co mialem, zostaje i tak z dlugami bez możliwości ich spłacenia
czylii....ogólnie ch*jnia
co do garba, tak, samochód był sprawny, jeżdzący, i bez grama rdzy, wady, opisałem na allegro.
wziął go mój kumpel, a raczej przyjaciel..nie garbusiarz, wziął go tylko po to, abym mógł czasem nadal sobie przy nim pogrzebać, czy odpalic i pojeździć
w sumie, chyba już dożywotnio będzie stał tam, gdzie zimował ostatnie lata, czyli w Legionowie
to tyle..
od niedzieli ,po 28latach, odkąd zawsze miałem ''jakiegoś'' garbusa, i 12 jak był z nami cabrio, nie jestem już garbusiarzem ....
i nie widzę szans, aby być nim znowu
powodzenia chłopaki
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne..
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32