PILNE! Alternator jak wyciagnąć?

29 stycznia 2013, 21:25
Dzis włożyłem nowy silnik do auta ale jednak słychać jeszcze alternator a mianowicie łożysko, powiedzcie czy da sie jakos wyciagnąc alternator bez wyciągania dmuchawy na samochodzie?

Jakoś musi to sie dać zrobić bez wyciagania obudowy wentylatora i wogóle silnika ;//

Pomocy liczę na waszą Pomoc ;)
Zdjęcie nie zachowało się
29 stycznia 2013, 21:50
O ile tam jest tak samo jak z pradnica to wystarczy odkrecic nakretke na wiatraku ale z tym roznie bywa. Czasem szybciej popuscic i uniesc obudowe jak kombinowac. Wyjmowac silnik zeby alternaror wyjac to chyba o jeden krok za daleko.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
29 stycznia 2013, 21:50
da sie ale najlepiej wyciagnac z oslona, i nie muszisz do tego wycigac silnika
29 stycznia 2013, 22:04
a jeżeli jak odkręcę dmuchawę z tyłu tą śrubę na klucz ,,36" i odkręce z przodu te sróbki 4szt od obudowy i powinienem wyciągnąc do siebie alternator dobrze myślę??
Zdjęcie nie zachowało się
29 stycznia 2013, 22:28
bedzie ciezko ale wyjdzie.
ja tam robie tak, wyciagam gaznik odkrecam kalpe i "zawaiasy" obudawa calaz wentylatorem do gory wychodzi i juz mam na stole i nie ma preblemu.
Troche dłózej ale wiele nerwów sie zaoszczędza
29 stycznia 2013, 23:10
zawsze mozna uzyc lomika lub mlota a jak wiadomo bez niego nie robota :lol:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
30 stycznia 2013, 08:46
jak wyciagasz obudowe to pamietaj o termostacie.
Bywa ze trzeba zdjac ten lacznik od klapek bo zahacza o chlodnice.

Prosciej wg mnie, zdjac gaznik, odkrecic opaske, 4 sruby z obudowy.
Wczesniej srube 36.
Wychodzi ladnie, tylko pamietaj by zdjac wiatrak (cofnac go do obudowy)
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
5 lutego 2013, 15:25
A muszę do tej operacji wyciągać gaznik? Chyba nie będzie przeszkadzać, bo zawsze mam problem z przykreceniem jednej śruby od gaźnika..
Zdjęcie nie zachowało się
5 lutego 2013, 15:27
to Ty sie lepiej za to nie zabieraj.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 lutego 2013, 15:54
Chodzi o to ze bardzo slabe miejsce jest do tej śruby od strony dmuchawy.Jak składałem silnik to hak miałem dmuchawę włożona to musiałem kolektor popuscic aby mieć dojście do tej śruby aby ja przykecic
Zdjęcie nie zachowało się
5 lutego 2013, 16:19
dbensz napisał(a):Chodzi o to ze bardzo slabe miejsce jest do tej śruby od strony dmuchawy.Jak składałem silnik to hak miałem dmuchawę włożona to musiałem kolektor popuscic aby mieć dojście do tej śruby aby ja przykecic

no to jak śruba od gaźnika stwarza problem to jak ty sobie wyobrażasz odkręcić śrubę z tyłu altenratora tą pod klucz 36 ?? :shock:
Przecież to jest praktycznie niewykonalne jeśli dawno nie była odkręcana
PozdraVWiam
Bogdan
12 lutego 2013, 22:32
Dzisiaj wymienilem alternator.
Czas pracy: ok .60min
I nie trzeba bylo wogóle wyciągać gaźnika.Wiec to zaden problem wymienic alternator
Zdjęcie nie zachowało się
12 lutego 2013, 23:10
Z ta sruba to roznie bywa mozna sie zdziwic. faktycznie wymiana alternatora nie jest specjalnie skompliowana jesli nie napotka sie na jakies nieprzewidziane trudnosci. Reasumujac =D> dbensz- zuch.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Pytania i problemy