Garbus z Austrii

2 lutego 2013, 22:15
Bogdan napisał(a):
Adamus napisał(a):Na zdjęciach wygląda przyzwoicie tzn. nie ma się do czego przyczepić. Szukam w Austrii, bo mam nadzieję, że tam kupię coś zdrowszego niż w PL.

A jak z samymi opłatami? W 2000-2500zł się zmieszczę?

jak chcesz sie do czegoś przyczepić w garbusie jak wrzucasz zdjęcia ogólne... jedno wyklucza drugie chociaż tak jak wspomnieli koledzy i na tych zdjęciach już mozna się przyczepić...

Jasne, ale chyba za 4000 nie można się spodziewać fabrycznego stanu po 40 letnim samochodzie. Pytanie tylko, czy jest warty ceny łącznie ze sprowadzeniem. Szukam samochodu zdrowego blacharsko. Tyle.
Bogdan napisał(a):
Adamus napisał(a):Czytałem, że opcją jest jeszcze kupienie samych dokumentów w PL

Powszechnie stosowane w latach 90tych i ameryki to ty nie odkryłeś ale wiesz ze to jest karalne ? I z takimi glupotami wyskakujesz ](*,) ](*,)


To było tylko teoretyczne stwierdzenie, ale czuję, że zaraz będę osądzony o kasztanienie samochodu, którego nawet nie mam.
Garbusa chcę zarejestrować na żółte, więc nie chcę mieć żadnych innych dokumentów, niż oryginalne. Chociaż znam przypadki, gdzie świetni polscy specjaliści w postaci rzeczoznawców rejestrowali zmodzone Garbusy ( i nie tylko) z instalacją LPG na żółte tablice dodatkowo o 20 lat postarzone.
2 lutego 2013, 22:22
jeżeli nie interesował Ciebie model ani nic
był ładny mex za 7tys swego czasu samtrot prawdopodobnie.i jak dlamnie był o niebo lepszy od tego ;) więc można kupić w pl fajny samochód.poczekaj chwile na wiosne sie pojawi troche tego ;)
pzdr
2 lutego 2013, 22:38
Co do opłat to 3,5% płacisz w Urzędzie Celnym i pewnie jeszcze jakieś inne opłaty, mogę się jutro dokładnie dopytać koleżanki bo się tym zajmuje a co do kosztów transportu to mogę się zapytać szwagra bo czasem przywozi ludziom samochody z Austrii
2 lutego 2013, 22:40
szymko napisał(a):Co do opłat to 3,5% płacisz w Urzędzie Celnym i pewnie jeszcze jakieś inne opłaty, mogę się jutro dokładnie dopytać koleżanki bo się tym zajmuje a co do kosztów transportu to mogę się zapytać szwagra bo czasem przywozi ludziom samochody z Austrii

Jeśli będziesz o tym pamiętał, to będę Ci bardzo wdzięczny
2 lutego 2013, 23:29
W celnym akcyza 3.1% od wartości na fakturze + 17zł , potem w skarbowym 160zł za VAT 25, w międzyczasie tłumaczenia dokumentów koło 150zł, następnie urząd komunikacji a tam : opłata za tablice dowód i recyklingowa. Przed urzędem komunikacji badanie techniczne bo wymagają.
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.
3 lutego 2013, 04:36
W zasadzie to koledzy mają racje... patrząc na te zdjęcia, to półki zgnite, łączenie słupka i kanału zaczyna gnić, cholera wie, co się pod wykładziną z tymi progami dzieje... z zewnątrz ładnie, ale cholera wie co w środku... podrzuć następne foty jak dostaniesz :wink:

A np. ten garb którego rafał wrzucił... jeśli faktycznie jest nierobiony i w takim stanie, to pierwsze co bym zrobił na Twoim miejscu, to pojechał go oglądać, a jak koledzy mówili, wystarczy poczekać, bo w polsce co jakiś czas pojawia się coś przyzwoitego za ciekawe pieniądze...

Życze nie wkopania się na minę. :wink:
3 lutego 2013, 10:01
Zgodze sie ze bez dokladniejszych zdjec trudno cokolwiek powiedziec, ale dajcie spokoj. Czego szukacie? Dziewiczego Garbusa, ktory nigdzie nie "zaczyna gnic"? A moze szostke (czy tam siodemke) w totka?
Prawie kazdy Garb, ktorego kupisz bedzie wymagal jakis prac w blizszej lub dalszej perspektywie.
Na podstawie tych fotek nie da sie o tym powiedziec zbyt wiele, ale to nie znaczy ze jest miną.
A Austria nie jest przeciez az tak daleko. Granic nie ma. Po Garba "gdzies w Polsce" tez trzeba przeciez jechac, ogladac, prawda?

Informator rejestrowania na stronie mojego powiatu:

http://bip.pwz.pl/202,referat-rejestracji-pojazdow.html
bip.pwz.pl/plik,2213,rejestracja-pojazdu-wydanie-tablic-indywidualnych.tif
http://bip.pwz.pl/plik,2221,rejestracja-czaso…sciciela-pojazdu.tif
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 lutego 2013, 10:14
Ja ostatnio sprowadzałem auto z Francji i koszty rejestracji w kraju to do 2 tysi się zmieścisz ... a jak powiedział Kuba wycieczkędo Austri można sobie zrobić przecież to nie Australia ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
3 lutego 2013, 10:23
Mimo wszystko kupowanie samochodu 40 letniego w "ciemno" jest ryzykowne .
Jak sie chcesz dowiedzieś jaka jest różnica między dobrze wyglądającym garbem na zdjeciach a w realu to przejrzyj oferty na ?Allegro i skonfrontuj z realem.
Zgadza się że wyjazd do Austrii to nie problem zwłaszcza jak mieszkasz na południu Polski to dwa rzuty beretem i jeżeli wrócisz bez samochodu to nie musi byc to czas stracony.
3 lutego 2013, 10:27
Przecież Austryjacy też nie są palcem robieni i jeśli ten garbus kosztuje tyle co kosztuje nie może być cacuszkiem w którym nic nie wymaga remontu.
Zdjęcia zawsze mozna zrobić tak że auto wygląda cudnie ale nic nie zastąpi oględzin na żywo!
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
3 lutego 2013, 11:35
Ja tylko dodam że mam Garba 1303 z austrii, kupiłem w ciemno za 600eur bez silnika.

okazało sie że garb jest w wyśmienitej kondycji blacharskiej, nigdy nie tykany przez blacharza.. podłoga i elementy ktore zazwyczaj gniją byly w bdb stanie...
prace blacharskie kosztowały mnie 500zł

odmalowany do dzisiaj trzyma sie swietnie (juz 5 lat)

Austria to nie Polska gdzie są same trupy :P
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
3 lutego 2013, 13:07
fura napisał(a):Austria to nie Polska gdzie są same trupy :P

Dlatego zacząłem te poszukiwania. Mam wrażenie, że wszędzie będzie lepiej niż w Polsce, jeśli chodzi o używane samochody.
W PL mam na oku tylko tego białego, wczoraj się wszystkiego dowiadywałem. Dzisiaj kończy się aukcja, ale zobaczymy czy się sprzeda. Już raz był wstawiany. Może będzie i kolejny raz.
3 lutego 2013, 18:58
Pytałem szwagra - bierze 250EUR za tka usługę
3 lutego 2013, 23:13
Adamus napisał(a):
fura napisał(a):Austria to nie Polska gdzie są same trupy :P

Dlatego zacząłem te poszukiwania. Mam wrażenie, że wszędzie będzie lepiej niż w Polsce, jeśli chodzi o używane samochody.
W PL mam na oku tylko tego białego, wczoraj się wszystkiego dowiadywałem. Dzisiaj kończy się aukcja, ale zobaczymy czy się sprzeda. Już raz był wstawiany. Może będzie i kolejny raz.

Trochę wiary. :lol: Uwierz mi, w Polsce nadal mozna znaleźć perełki przez żadnego kowala nie tykane :D trzeba mieć oczy sżeroko otwarte i trochę cierpliwości...
MagnusMM

← Pytania i problemy