Proszę o ocenę 1302

7 lutego 2013, 12:14
jak robiłem swego czasu 1303 w którym była maglownica walnięta, i kierownica sportowa założona malutka , to masakrycznie ciężko się kręciło nawet na seryjnych oponach. Dopóki układ kierowniczy nie będzie w 100% sprawny to zawsze będzie jakiś problem. a tak jak wspomnieli przedmówcy , przód jest tak lekki w garbusie że tam na prawde lekko kierownica chodzi.
a hamulce bębnowe...to prawda....szału nie ma ale są wystarczające do tego auta.
PozdraVWiam
Bogdan
7 lutego 2013, 12:18
A różnica między rurowiskiem, a mcphersonem jest wyczuwalna?
7 lutego 2013, 12:26
Adamus napisał(a):A różnica między rurowiskiem, a mcphersonem jest wyczuwalna?
jest i to spora , różnica też jest spora przy naprawach blacharskich tzn koszt cześci wiec oglądaj dokładnie jak wygląda samolot itp :-D
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
7 lutego 2013, 12:33
1303 wcale się źle nie prowadzi ;) Ja mam małą kierownice i zwykłą przekładnie i problemu nie widzę :D
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
7 lutego 2013, 12:40
mrówa napisał(a):
Adamus napisał(a):A różnica między rurowiskiem, a mcphersonem jest wyczuwalna?
jest i to spora , różnica też jest spora przy naprawach blacharskich tzn koszt cześci wiec oglądaj dokładnie jak wygląda samolot itp :-D

Miałem na myśli łatwość prowadzenia, czy rurowiec lżej się prowadzi?
Głównie chodzi mi o manewry na parkingu itd. Wiadomo, że dla nas to nie jest problem, żeby skoordynować sprzęgło, gaz i kręcenie kierownicą, ale na początku boję się, że to będzie dla niej największym problemem. Prowadzenie samochodu ma jeszcze nastawione na tryb beginner :wink:

Jestem umówiony wstępnie na sobotę. Czy jest na forum ktoś z Poznania, żeby ewentualnie pomógł mi w oględzinach?
7 lutego 2013, 12:44
Adamus napisał(a):
mrówa napisał(a):
Adamus napisał(a):A różnica między rurowiskiem, a mcphersonem jest wyczuwalna?
jest i to spora , różnica też jest spora przy naprawach blacharskich tzn koszt cześci wiec oglądaj dokładnie jak wygląda samolot itp :-D

Miałem na myśli łatwość prowadzenia, czy rurowiec lżej się prowadzi?
Głównie chodzi mi o manewry na parkingu itd. Wiadomo, że dla nas to nie jest problem, żeby skoordynować sprzęgło, gaz i kręcenie kierownicą, ale na początku boję się, że to będzie dla niej największym problemem. Prowadzenie samochodu ma jeszcze nastawione na tryb beginner :wink:

Jestem umówiony wstępnie na sobotę. Czy jest na forum ktoś z Poznania, żeby ewentualnie pomógł mi w oględzinach?

Z opini posiadaczy 1302/1303 - prowadzi sie o niebo lepiej niż rurowiec .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
7 lutego 2013, 12:53
Mam teraz duży problem. Właśnie dostałem telefon od sprzedawcy tego Garbusa:

http://moto.allegro.pl/vw-garbus-mexico-84-r-i2983813079.html

Chce za niego 6500, nie jest zarejestrowany. Rejestracja tylko na żółte tablice, do tego laweta z Gostynina do mnie, czyli jakieś 120km.

Mam czas na decyzję do końca dzisiejszego dnia, inaczej dzwoni do osoby, która brała udział w licytacji.

Co robić Waszym zdaniem?

Poznań vs. Gostynin....
7 lutego 2013, 13:10
Adamus napisał(a):Mam teraz duży problem. Właśnie dostałem telefon od sprzedawcy tego Garbusa:

http://moto.allegro.pl/vw-garbus-mexico-84-r-i2983813079.html

Chce za niego 6500, nie jest zarejestrowany. Rejestracja tylko na żółte tablice, do tego laweta z Gostynina do mnie, czyli jakieś 120km.

Mam czas na decyzję do końca dzisiejszego dnia, inaczej dzwoni do osoby, która brała udział w licytacji.

Co robić Waszym zdaniem?

Poznań vs. Gostynin....

Ale nie ma wogóle papieru na tego garbusa? to moze być kradziony :?
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
7 lutego 2013, 13:14
Ja bym grzał do Poznania obejrzeć 302kę... Mexów jest sporo, 302ek mało, godnych uwagi jeszcze mniej. Fajny, krótko produkowany model, który ma dla mnie wszystkie zalety: płaską szybę, płaską deskę, większy bagarek, ale mc persony + IRS z tyłu robią różnicę. Jedź do Poznania ;-). Pociągiem 3 godziny, a Garbem A2 w 4h będziesz w domu.
niemiecki Meksyk, meksykański Niemiec ;-)
7 lutego 2013, 13:19
Adamus napisał(a):A różnica między rurowiskiem, a mcphersonem jest wyczuwalna?

W kontekscie poczatkujacego kierowcy wazne, zeby Garb byl sprawny. Najlzej prowadzi sie Panorama na przekladni listwowej, ale mysle ze to sa pomijalne roznice i skup sie na stanie technicznym, a nie modelu.
Bebny to nie problem. Bedziesz chcial - wymienisz na tarcze
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 lutego 2013, 13:25
Adamus napisał(a):
mrówa napisał(a):
Adamus napisał(a):A różnica między rurowiskiem, a mcphersonem jest wyczuwalna?
jest i to spora , różnica też jest spora przy naprawach blacharskich tzn koszt cześci wiec oglądaj dokładnie jak wygląda samolot itp :-D

Miałem na myśli łatwość prowadzenia, czy rurowiec lżej się prowadzi?
Głównie chodzi mi o manewry na parkingu itd. Wiadomo, że dla nas to nie jest problem, żeby skoordynować sprzęgło, gaz i kręcenie kierownicą, ale na początku boję się, że to będzie dla niej największym problemem. Prowadzenie samochodu ma jeszcze nastawione na tryb beginner :wink:

zdaje się, że w 1302/03 jest większa możliwość skrętu, co oznacza, że manewrować na parkingu łatwiej
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
7 lutego 2013, 13:30
mrówa napisał(a):
Adamus napisał(a):Mam teraz duży problem. Właśnie dostałem telefon od sprzedawcy tego Garbusa:

http://moto.allegro.pl/vw-garbus-mexico-84-r-i2983813079.html

Chce za niego 6500, nie jest zarejestrowany. Rejestracja tylko na żółte tablice, do tego laweta z Gostynina do mnie, czyli jakieś 120km.

Mam czas na decyzję do końca dzisiejszego dnia, inaczej dzwoni do osoby, która brała udział w licytacji.

Co robić Waszym zdaniem?

Poznań vs. Gostynin....

Ale nie ma wogóle papieru na tego garbusa? to moze być kradziony :?

Jest umowa kupna-sprzedaży, jest mały brief, dużego brak. Rozumiem, że wchodzi do tego opinia rzeczoznawcy, wpis, przegląd itd + laweta, za transport samochodu do Grodziska. Zabawa za minimum 7500.

Pomarańcza jest świeżo po przeglądzie, OC do końca czerwca.
7 lutego 2013, 13:32
Adamus napisał(a):
mrówa napisał(a):
Adamus napisał(a):Mam teraz duży problem. Właśnie dostałem telefon od sprzedawcy tego Garbusa:

http://moto.allegro.pl/vw-garbus-mexico-84-r-i2983813079.html

Chce za niego 6500, nie jest zarejestrowany. Rejestracja tylko na żółte tablice, do tego laweta z Gostynina do mnie, czyli jakieś 120km.

Mam czas na decyzję do końca dzisiejszego dnia, inaczej dzwoni do osoby, która brała udział w licytacji.

Co robić Waszym zdaniem?

Poznań vs. Gostynin....

Ale nie ma wogóle papieru na tego garbusa? to moze być kradziony :?

Jest umowa kupna-sprzedaży, jest mały brief, dużego brak. Rozumiem, że wchodzi do tego opinia rzeczoznawcy, wpis, przegląd itd + laweta, za transport samochodu do Grodziska. Zabawa za minimum 7500.

Pomarańcza jest świeżo po przeglądzie, OC do końca czerwca.

Jak napisał Qubek najważniejszy stan techniczny a dokładnie blacharski garbusa ... żeby nie popaść w remont kapitalny
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
7 lutego 2013, 13:46
mrówa napisał(a):Jak napisał Qubek najważniejszy stan techniczny a dokładnie blacharski garbusa ... żeby nie popaść w remont kapitalny

Obecny właściciel tej 302ki kupił go po remoncie blachy, ale do lakierowania. Był lakierowany 2 lata temu, nic do tej pory nie wyszło, poza przednim lewym błotnikiem. Podobno jest pęknięcie (może szpachla), ale na szczęście to tyko demontowalny element. Mechanicznie wszystko ok, nic nie jest do poprawy. Wstępnie zaklepany, jestem gotowy wysłać jakąś małą zaliczkę na przetrzymanie auta, ale jutro się jeszcze zdzwaniamy.
7 lutego 2013, 13:54
Jedź i tyle, ale zaliczki bym nie wysyłał ;)
VW 1300 1969

← Pytania i problemy