Felga "Litre"

15 lutego 2013, 08:34
Widział/miał ktoś taką felgę? Warto? a może shit?

5.5 x 15 rostaw śrub: 4-130 Offset: ET35 - czy to będzie wystawać poza błotniki? Chciałby taką na wszystkie koła przy standardowym zwieszeniu, szerokości błotników.

Mam już dość problemu z wystającymi kołami i chciałbym wreszcie zakupić coś w rozmiarze, a dodatkowo te mi się podobają.

http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…hp?products_id=12486

Dzięki i pzdr.
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
15 lutego 2013, 09:50
Baby Fusch nie powinny wystawać nawet w wersji JBW. Aczkolwiek zaleca się do wszystkich aftermerketowych felg zwężaną belkę z przodu przynajmniej o 2".
Aczkolwiek nie powinno być problemu w przypadku tych felg.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
15 lutego 2013, 10:44
Zielony TYKA napisał(a): Aczkolwiek zaleca się do wszystkich aftermerketowych felg zwężaną belkę z przodu przynajmniej o 2"..
Do wszystkich? Troche przesadzasz A niby po co jak nie obcierają? Żeby jeszcze gorzej sie prowadził?
15 lutego 2013, 13:38
jaqo napisał(a):
Zielony TYKA napisał(a): Aczkolwiek zaleca się do wszystkich aftermerketowych felg zwężaną belkę z przodu przynajmniej o 2"..
Do wszystkich? Troche przesadzasz A niby po co jak nie obcierają? Żeby jeszcze gorzej sie prowadził?

Jak ocierają :) . Niestety spora większość ma taką tendencję z racji takiego a nie innego ET. Nie wszystkie ale dość sporo modeli.
Napisałem "zaleca się" - a nie "trzeba założyć obligatoryjnie" :)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
15 lutego 2013, 14:01
Zielony TYKA napisał(a): Aczkolwiek zaleca się do wszystkich aftermerketowych felg zwężaną belkę z przodu przynajmniej o 2".
.

co taka belka zwezana zmienia czy moglbys wytlumaczyc to bo takie zalecenie mozna odebrac jako kolejny chwyt marketingowy i probe wcisniecia na sile produktu. Troche bez sensu bo wychodzi na to ze jak nie chciales kupic nowego zestawu kol to teraz kup nowa belke przednia.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
15 lutego 2013, 18:39
rafaal111 napisał(a):
Zielony TYKA napisał(a): Aczkolwiek zaleca się do wszystkich aftermerketowych felg zwężaną belkę z przodu przynajmniej o 2".
.

co taka belka zwezana zmienia czy moglbys wytlumaczyc to bo takie zalecenie mozna odebrac jako kolejny chwyt marketingowy i probe wcisniecia na sile produktu. Troche bez sensu bo wychodzi na to ze jak nie chciales kupic nowego zestawu kol to teraz kup nowa belke przednia.

Dość logiczne: węższa belka przednia około 1" na stronę chowają się koła pod błotnik co daje większą odległość krawędzi koła od rantu błotnika... dość logiczne.
Ja mam taką belkę od ponad 7 lat. Jeździłem na różnych felgach także aftermarketowych (gasburners 4x130, babyfusch 4x130) teraz na oryginalnych MAHLE babyburners z 74 roku. 2 aftermarketowe wspomniane miały takie ET że gdyby nie belka ocierałyby opony o rant błotnika szczególnie gasburnery (przy oponach 155x80 felga 5,5").
Dodam, że od początku na tarczach i na obniżanych zwrotnicach CB Performance które teoretycznie delikatnie wypychają koło na zewnątrz. Nie mierzyłem więc nie podeprę się liczbami. Nie wygląda to bynajmniej teraz na "wypchnięte". Ogólnie z tego co zauważyłem same tarcze wypychają koło bardziej na zewnątrz w porównaniu do bębnów.

Tak to wygląda teraz u mnie. przód i tył na tarczach, przód belka CB 2" węższa + zwrotnica obniżana 2" z tarczami felgi MAHLE Baby Burners opony 155/80 przód 180/80 tył.
Zdjęcie nie zachowało się
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
15 lutego 2013, 21:23
Racja i dlatego pod tarcze jest ET 41 , a pod bębny ET 34. Czyli po 7 mm z każdej strony felgi wchodzą do środka, aby nie ocierały.
było: VW1200 (1960), Syrena 105l (1979), Taunus 1,6l (1981), MB W115 200D (1975), VW KDF (1943) żal, że sprzedałem, Trabant 601 (1988) jest: LADA 2105 (1984), VW 1200 samrot1984+VW 1300 (1970 ?), URAL 8-103 (1993), Komary 2320, 2350
16 lutego 2013, 09:53
Czyli co ET35 powinno wystarczyć? bo lekko zeszliśmy z tematu.
Nie chce kupić czegoś co dam mi to co mam teraz :/
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
16 lutego 2013, 10:51
więc, jeśli chcesz mieć felgi takie, a nie inne, to moze warto zainwestować w zwężane rurowisko i mieć już problem wystających felg z głowy?
16 lutego 2013, 11:29
Czy wy ludzie nie widzicie jaka ingerencja w auto jest zwezane rurowisko? Jak dla mnie auto ma bardziej skrecac niż wygladać ale spoko. Wymiana rurowiska na zapas to totalna bzdura. Owsze sa przypadki kiedy trzeba to zrobić ale nalezy tego unikać a nie - wymień sobie na zapas to bedzie z glowy.
16 lutego 2013, 11:39
nikt nie każe mu ciąć oryginalnego rurowiska. a tego, że auto się gorzej prowadzi, też nikt nie zakwestionował, bo to jest raczej oczywiste.
16 lutego 2013, 11:42
A czy tu ktoś komuś narzuca montaż takiego rurowiska? Piszę jak jest - nie mieści się felga to się rozwiązuje problem :D Jak się mieści to się nie montuje... prosty temat.
Tak samo jak się chce 12" szerokości felgi i do tego mega slicki to się daje krótsze półosie z Tyłu i tnie budę żeby się to zmieściło :)

Aczkolwiek w przypadku powiedzmy: węższego rurowiska, obniżanych zwrotnic i tarcz w rezultacie często uzyskujemy efekt taki, że "koło" ogólnie przyjęte jest w takim samym miejscu co przy seryjnym zawieszeniu i bębnach i stalowej feldze - to się robi głownie po to. Ja nie pisze o radical bugs gdzie dają rury węższe o 6-8" bo to już tylko look.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
16 lutego 2013, 16:28
Zalozenie zwezanego rurowiska to nie jest "problem z glowy" tylko dodatkowy problem. Kazda ingerencja w zawieszenie to sa mniejsze lub wieksze problemy, o ktorych polecajacy na forach czesto zapominaja wspomniec. To rozwiazanie dodaje kolejnych. Zalozysz wezsze rurowisko, a:
- co z listwami?
- co z drazkami kierowniczymi?
- co ze stabilizatorem?
- co z kontem skretu kola?
- co z geometria?
W niektorych wypadkach zwezenie rurowiska jest dobrym rozwiazaniem. Ale absolutnie nie jest to cos, co warto robic "na zapas". No chyba, ze ktos chce miec takie zawieszenie po prostu dlatego, ze jest modne, z czym trudno dyskutowac.

Felgi, o ktorych mowa (smieszna nazwa "litre". Generalnie sa to kopie felg, ktore montowano w Porsche 914 w wersji z silnikiem dwulitrowym), jak wiekszosc replik bazujacych na na konstrukcjach Porsche, a nie amerykanskich, maja wzglednie duze ET, przez co moga nie wystawac nawet mimo tego, ze sa 5,5, a nie 4,5 cala. Ale to zalezy od tego jak i ile obnizy sie zawias, jakie ma sie opony... Nie ma innej opcji jak sprobowac, zalozyc i jesli bedzie problem, to myslec jak go rozwiazac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 lutego 2013, 19:25
qubek napisał(a):Zalozenie zwezanego rurowiska to nie jest "problem z glowy" tylko dodatkowy problem. Kazda ingerencja w zawieszenie to sa mniejsze lub wieksze problemy, o ktorych polecajacy na forach czesto zapominaja wspomniec. To rozwiazanie dodaje kolejnych. Zalozysz wezsze rurowisko, a:
- co z listwami?
- co z drazkami kierowniczymi?
- co ze stabilizatorem?
- co z kontem skretu kola?
- co z geometria?

Z tym akurat nie ma problemu... kupujesz i masz.
- listwy są w zestawach (bynajmniej ja zawsze sprzedaje rury z listwami do kompletu)
- drążki kierownicze - są w zestawie (bynajmniej ja zawsze sprzedawałem w zestawach razem z belką)
- stabilizator - też już jest w zestawie (jak wyżej) poza tym ten kto obniża zawieszenie powinien zaopatrzyć się w odpowiedni stabilizator więc nie widzę problemu.
- kąt skrętu koła - nie widzę problemu
- geometria - nie widzę problemu są mimośrody do tego typu belek tak samo dolne sworznie aczkolwiek i jedne i drugie daje się nawet do seryjnej szerokości rurowiska z przy zamierzeniu obniżania samochodu... wiec nie widzę w czym problem.

Ja mam taki zestaw i nigdy nie maiłem żadnego problemu Kubo.
Zamontowałem takich zestawów nie pamiętam ile i nigdy nie miałem z tym problemu.

poza tym uczepiliście się tego rurowiska jak rzep psiego ogona... stawiajac je w świetle najgorszego zła...
Niech każdy sobie założy przednie zawieszenia Eye ball enginiering na podwójnych wahaczach trapezowych za 3000$ bo ogólnie rurowe zawieszenie jest beznadziejne same w sobie ;D
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
16 lutego 2013, 19:42
Tyka, zęby mnie bolą, jak to czytam:

bynajmniej - partykuła

(1.1) wzmacnia przeczenie: wcale, w najmniejszym stopniu, w żadnym razie

wykrzyknik

(2.1) przecząca odpowiedź na pytanie: wcale nie, ani trochę, w ogóle, wręcz przeciwnie

przynajmniej - partykuła podkreślająca w zdaniu to, na czym mówiącemu szczególnie zależy, co uważa on za minimum konieczne w jakiejś sytuacji; choć, choćby, chociaż, bodaj, co najmniej»
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))

← Pytania i problemy