qubek napisał(a):400 zlotych za przekladke silnika? Dyziek, sorry, z choinki sie urwales? Chyba w Caritasienormalna cena...
oczywiscie mowa o autkach typu golfy, escorty,vectry,corollki itp
no że o garbusach nie wspomnę...bo to robia /ja też..za mniej więcej połowe tej kwoty
Lubo..negatywem od gościa, który ma ich już 8 , i wszystkie za brak finalizacji transakcji...nie masz się co przejmować
co do wartość...
odpowiem Ci jak to wygląda z mojego punktu widzenia, gdy ja też czasem szukam autek do roboty i...zarobku
prawdę mówiąc , ja też nie dałbym Ci więcej niż 3 tysie..
dlaczego? rachunek dla mnie jest prosty....czysta matematyka.
autko warte , ok 6...silnik ok 1000, przekładka 400, plus jakieś dodatkowe koszty..innych poprawek 300 ,plus opłata skarbowa plus laweta,skromnie licząc wyjdzie ok 5tyś.../nie licze ubezpieczenia, kończącego sie przglądu..zakładam,że jest to wzne tyle czasu, że handlarz zdążyłby sprzedac, zanim się skończy , bo jak nie zdąży, to wszytsko też kosztuje kolejne pare stówek /
ktoś, kto handluje, musi poczekac aż zrobią, ryzykuje stan silnika z allegro, który może tez okazac sie gniotem....
w sumie jak wszytsko pójdzie sprawnie, i za autko weźmie 6tyś
to.....zarobi ok tysiaka...
to dużo w/g Ciebie? przeciez handlarz kupuje po to, aby zarobić, a nie po to by.....spełniac marzenia sprzedawców
zawsze możesz sam to wszystko zrobić, i...też sprzedać za 6tyś
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32