szlif cylindrów garbus ?

7 marca 2013, 18:59
Witam
zastanawiam , czy dać cylindry do szlifu . i teraz mam pytanie , można potem znaleźć tłoki na 1/2 szlif np ?
pozdrawiam !
Zawsze za garbusami
7 marca 2013, 19:03
mozna dac kwestia jaki stopien zuzycia. Gdzies czytalem ze liczba nadwymiarowych tlokow jakie byla dostepna jest dosc szeroka.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
7 marca 2013, 19:18
była... ciężko coś dorwać wg mnie. Aczkolwiek moje 1600 ma cylindry na II szlif. Tłoki i pierscienie od ekipy z wesołej.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 marca 2013, 21:39
co do Tematu to wg mnie oddanie cylindrów do szlifu jest naprawde fajną rzeczą.
warto tylko mieć w zanadrzu tłoki nadwymiarowe które występowały z reg w 1szym i 2gim nadwymiarze i robiły to różne firmy.
po szlifie ma sie idealny cylinder i troche zużyty tłok
a nie zużyty i cylinder i tłok..
i jak już oddawać do szlifu to tylko oryginalne cylindry vw i ustalić cene przed szlifem,bo czasem są tak Twarde że szlifierze prawie płaczą ;)
9 marca 2013, 18:06
JE makes a very nice 86mm piston for us- very light
12 marca 2013, 12:57
A co zrobić jak się nie ma tłoków na drugi czy trzeci szlif ? Czy te oryginalne się nadadzą ? Jak to będzie się sprawować ? Czy odpowiednie pierścienie załatwią wszystko ?
13 marca 2013, 00:16
arBUG napisał(a):A co zrobić jak się nie ma tłoków na drugi czy trzeci szlif ? Czy te oryginalne się nadadzą ? Jak to będzie się sprawować ? Czy odpowiednie pierścienie załatwią wszystko ?

Nie.
Tłok pracuje w cylindrze. I cylinder i tłok się zużywają- "wycierają się" Tłok mniej, cylinder więcej - przede wszystkim w górnej części, gdzie pracują pierścienie tłoka. W miarę postępującego zużycia tłok/cylinder tracą szczelność -silnik traci moc , wzrasta zużycie oleju. Zbyt duży luz powoduje też hałaśliwą pracę silnika.
Naprawa czyli tzw szlif polega na obróbce cylindra (wytaczanie- z grubsza + honowanie-wygładzanie ) w celu nadania mu właściwego kształtu (cylinder zużywa się w "lejek" i "jajo"), ale wiąże się to z powiększeniem średnicy. Tak że luz między tłokiem a cylindrem (a są to setne mm ) -który już był za duży z powodu zużycia -po 'szlifie " byłby jeszcze większy. Dlatego trzeba zastosować tłoki o większej średnicy -nadwymiarowe - by pasowały do powiększonej po szlifie średnicy cylindra. Pierścienie też . W praktyce to cylindry dopasowuje się do tłoków .I, II, III szlif odpowiadają (najczęściej-ale nie zawsze) powiększeniu średnicy w stosunku do nominału o 0,25 , 0,50 , 0,75 mm itd. Szlifierz ocenia zużycie - czy i który nadwymiar wyda. Trzeba zdobyć tłoki -dopiero szlif.
W przypadku "zwykłego" garbusa- opłacalność wątpliwa .
Szlif cylindrów 60-80 zł szt (raczej 80 bo twarde :wink: )= 320
Pierścienie ok 200zl
A nadwymiarowe tłoki ? -ciężko zdobywalne i też będą kosztowały- no chyba że komuś się "przypętały'
:wink:
Standardowy zestaw nowych cylindrów i tłoków z pierścieniami do 1600 ok 600zł
13 marca 2013, 07:47
Michał2 napisał(a):Standardowy zestaw nowych cylindrów i tłoków z pierścieniami do 1600 ok 600zł

No właśnie o tym też myślę - tylko jakie są orientacyjnie koszty roztoczenia dwóch głowić pod cylindry 1600 ? I czy zawory, które teraz są w głowicy 1300 z pojedynczym dolotem mogą zostać? Silnik nie musi mieć zaraz 50 KM :)
13 marca 2013, 08:24
Koszt to ca. 50zl za otwor.

Zawory moga zostac, mialem 1,3F z cylindrami 1,6 gaznikiem 31 i calkiem sprytnie to smigalo.

Warto do zestawu jeszcze dac szersza dmuchawe od dwudolotowych.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 marca 2013, 08:52
50 zł za otwór to rewelacja. Ja słyszałem o 250 zł za jedną głowicę.
Gdzie można to zlecić w takiej kwocie ?
13 marca 2013, 10:02
W zakladach zajmujacych sie obrobkami silnikow. Masz napewno cos w okolicy.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 marca 2013, 12:23
Tak - mam zakład zajmujący się regeneracją sprężarek i cylindrami i innymi pierdołami.

Nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie - jak założę zestaw od 1600 - one mają płaskie tłoki i wtedy komora spalania się zwiększy - czy to nie obniży sprężania ? Czy będę musiał wykonać - nie wiem jak to się nazywa fachowo - szlifowanie - obniżanie głowic ?
13 marca 2013, 12:54
Jak miales 1300, a zalozysz tloki i cylindry od 1600, przy niezmienionej komorze spalania w glowicy, to stopien sprezania Ci sie zwiekszy. Z drugiej strony zmieniasz tloki wypukle na plaskie, ale watpie zeby to zrownowazylo efekt zwiekszenia pojemnosci.

Tak czy siak, sprawdzilbym stopien sprezania w nowej konfiguracji.

BTW - miales 1300 na pojedynczym dolocie i wypukle tloki?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 marca 2013, 12:58
Dokładnie 1300 pojedynczy dolot i wypukłe tłoki. (3 wypukłe 1 płaski :-D )
13 marca 2013, 16:09
arBUG napisał(a):
Michał2 napisał(a):Standardowy zestaw nowych cylindrów i tłoków z pierścieniami do 1600 ok 600zł

No właśnie o tym też myślę - tylko jakie są orientacyjnie koszty roztoczenia dwóch głowić pod cylindry 1600 ? I czy zawory, które teraz są w głowicy 1300 z pojedynczym dolotem mogą zostać? Silnik nie musi mieć zaraz 50 KM :)
no okej 1.6 , ale ja chce zrobić szlif silnika na kominku więc kwota wahać się będzie od 1100 w górę ;)
Zawsze za garbusami

← Pytania i problemy