Problem z GITD

23 kwietnia 2013, 10:06
nie wiem jak tu, ale normlaanie, za brak jakis wpłat na sciganie maja 3 lata.../a po wyroku sądowym-10lat

http://serwisy.gazetaprawna.pl/transport/gale…-kierowca-placi.html

ponad 20.mln pln z 8tyś osób ukaranych za brak viatola, to faktycznie wychodzi okolo 2,5klocka od łebka
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
23 kwietnia 2013, 11:05
nadal nie kumam jadę ..żąden żandarm mnie nie haltuje ..
i chu*j ja k dla mnie..
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
23 kwietnia 2013, 11:15
Na co drugiej bramce są kamery, na autach mają też czujniki czy przypadkiem nie ściągasz viatolla na co drugiej bramce.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
23 kwietnia 2013, 11:45
Zły Wujek Włodek napisał(a):nadal nie kumam jadę ..żąden żandarm mnie nie haltuje ..
i chu*j ja k dla mnie..
działa podobnie, jak fotoradar...który też Cie nie haltuje
a płacisz... :)
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
23 kwietnia 2013, 11:56
gino napisał(a):
Zły Wujek Włodek napisał(a):nadal nie kumam jadę ..żąden żandarm mnie nie haltuje ..
i chu*j ja k dla mnie..
działa podobnie, jak fotoradar...który też Cie nie haltuje
a płacisz... :)
kufa ale plus minus 100kg? o co chodzi ha? s kąd ja mam wiedzieć ile ważą autostopowiczki które zabieram
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
23 kwietnia 2013, 16:56
Lubo napisał(a):musisz wynająć i doładować viaboxa, z którym jeździsz w samochodzie. Urządzenie się pod siebie rejestruje w systemie, wybierasz sposób opłacania (czy ściąga kasę, czy bulisz w przód, jakieś PayPalle itd..). Przy każdym minięciu tych sku rwiałych bramek ściągana jest z Ciebie opłata. Przy czym to ustrojstwo jest obowiązkowe dla wszystkiego co ma DMC pow. 3.5t



Myślicie, że jeśli rok minął ponad, to mi się upiekło? Czy bramownice robią każdemu zdjęcie, czy może nagrywany jest film i później jakiś Pan Henryk sobie go przegląda i określa DMC? :?

mi właśnie przyszło po roku ale nie mogę się nic więcej dowiedzieć bo nikt tam nie odbiera telefonu muszę podjechac i się coś więcej dowiedzieć
Poza tym nigdy się tym nie interesowałem i słyszałem że dotyczy to tylko ciężarówek. Wagowo nie przekroczyłem ani grama tylko widać papierowo na dmc.
23 kwietnia 2013, 17:41
Zły Wujek Włodek napisał(a):sorry nie znam się na tym totalnie a to te "bramki " to co one właściwie robią?
:oops:

Sprawdzają czy masz ten elektroniczny dynks za szybą, czyli opłatę. A w niektórych miejscach pod asfaltem są zalane wagi. Na wjeździe do Wrocławia są z każdej strony miasta,, to ITD może się podpiąć kablem z auta do takiego ładnego słupka i haltuje wszystkich w trybie life z przekroczoną DMC (W mieście nie wolno się poruszać pojazdom powyżej 18 ton DMC. w godzinach szczytu komunikacyjnego). A w niektórych czujniki prędkości. I różne kombinacje wyżej wymienionych rozwiązań :D
23 kwietnia 2013, 20:18
Pozwolę sobie podpiąc się do tematu,bo nie ma sensu zakładać nowego,a tematyka zbliżona.Czy na przekroczenie DMC jest jakaś tolerancja?
Otóż chodzi o to,że mam w dowodzie samochodu wbite max DMC przyczepy z hamulcem 1380kg,przy czym lawety zazwyczaj zaczynają sie od 1400kg DMC.Co grozi za przekroczenie tych 20kg?Sprawa skończyła by sie mandatem,czy może mandatem i zholowaniem przyczepy innym samochodem?Ewentualnie o jakiej kwocie mandatu można mówic?
Oczywiście nie mam tu na myśli Viatola ani nic z tych rzeczy,a po prostu rutynową kontrole .
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
23 kwietnia 2013, 23:53
@Dyziek

Przecież to Polska, czego oczekujesz? Jak Cię jeb*ą to bekniesz jak za 18 ton. Tutaj tylko patrzą jak wydrzeć z Ciebie ostatni grosz. W PL służby nie są dla obywateli tylko służą "strzyżeniu owiec".

Polecam wyjazd za granicę, daje świeże spojrzenie na to co dzieje się w PL. ;-)

Jeśli w dowodzie auta masz 1380kg, a w dowodzie przyczepy 1400kg to nie możesz jej ciągnąć. Trzeba znaleźć lawetę o mniejszym DMC, czasami się trafiają takie które wyglądają identycznie ale mają różne DMC.
23 kwietnia 2013, 23:56
Rafiki napisał(a):@Dyziek

Przecież to Polska, czego oczekujesz? Jak Cię jeb*ą to bekniesz jak za 18 ton. Tutaj tylko patrzą jak wydrzeć z Ciebie ostatni grosz. W PL służby nie są dla obywateli tylko służą "strzyżeniu owiec".

Polecam wyjazd za granicę, daje świeże spojrzenie na to co dzieje się w PL. ;-)

Jeśli w dowodzie auta masz 1380kg, a w dowodzie przyczepy 1400kg to nie możesz jej ciągnąć. Trzeba znaleźć lawetę o mniejszym DMC, czasami się trafiają takie które wyglądają identycznie ale mają różne DMC.

Przecież ten kraj aż zmusza do kombinowania, jak się da...i to od wielu lat.
Prawda jest taka, że jak się wie, co, gdzie i jak, to DMC na lawecie może być nawet 500kg.... Tylko to kombinatorstwo, do którego zmusza nas to durne prawo.
24 kwietnia 2013, 06:10
No tu juz przesadzacie. Jakie tu kombinowanie? Jesli samochod moze ciagnac przyczepe o DMC 1380, to dobranie do niego lawety o DMC nie wiekszym 1380 nie jest zadnym kombinowaniem, a czyms, co kazdy normalny (a nie polski Cytryn-Gumiak) kierowca powinien zrobic. Tu nie chodzi o to, ile teoretycznie dalo by sie na platforme lawety zaladowac tak, zeby nie pekly jej resory, ale o to, ze taka laweta ma okreslona w papierach maksymalna ladownosc, ktora - jesli bedziesz sie jej trzymal - jest odpowiednia dla twojego pojazdu.

Polskie kombinowanie to jest wlasnie to, co widac z komciow wyzej, takie typowe "jak to przeladowany? A skad ja mam wiedziec ze na pace mam 5 ton, a nie 4?" Tak naprawde na poczatku, zanim "zieloni" zmienili sie w maszynke do pobierania oplat, ich powolanie bylo sluszne. Walczyli z typowym polskim podejsciem kierowcow ciezarowek (i ich szefow), gdzie wiekszosc kursow byla przeladowana, bo tak sie bardziej oplaca. Co nie przeszkadalo tym samym kierowcom narzekac pozniej na koleiny. Nie piszcie prosze, ze za granica jest tak, ze jak przeladujesz samochod albo ciagniesz za ciezka przyczepe to przymykaja na to oko. Kto tak twierdzi, niech zaladuje 100 kilo za duzo, albo wezmie lawete o DMC za wysokim o 200 kilo i jedzie do Niemiec czy Czech. Taki eksperymencik. Jacys chetni?

Viatol i zdzieranie z kierowcow kasy na kazdym kroku jest okropne, ale bez przesady. Samo pilnowanie, zeby samochody nie byly przeladowane jest jak najbardziej sluszne. Zreszta jednym z ujemnych skutkow patologii takich jak viatoll czy fotoradaroza jest to, ze sa demoralizujace. Przez ta hipokryzje, w ktorej pod przykrywka walki o przestrzeganie prawa sciaga sie po prostu kase, ludzie coraz bardziej uwazaja, ze przepisy nie sluza bezpieczenstwu, a celom fiskalnym, jeszcze bardziej watpia w sens prawa. I to jest wkurwiajace, bo chcialo by sie zyc w kraju, gdzie prawo ma sensu i da sie go przestrzegac. W ktorym jesli jest ograniczenie do 50ciu, to znaczy ze trzeba hamowac, bo beda klopoty, a jesli na drodze jest ograniczenie do 3,5 ton, to ze wzgledu na nosnosc nawierzchni, a nie w celu pobrania kasy. W takim kraju o kims, kto na 50tce jedzie 100 mozna z czystym sumieniem powiedziec ze jest kretynem. U nas nie da sie odroznic czlowieka, ktory stara sie jechac normalnie od bezmózgiego pirata, bo i jeden i drugi lamie przepisy.
Jestescie tak wkurzeni na viatola, ze zaczynacie pisac, ze samo przeladowywanie auta to w sumie nic zlego. Nie dajmy sie zwariowac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 kwietnia 2013, 06:43
taaa.. człowiek kupuje sobie samochód bo chce pojeździć a tu okazuje sie że na jego barkach spoczywa cały budżet państwa i przyszłość narodu
24 kwietnia 2013, 09:18
wiecie że istnieje jeszcze opcja pouczenia przez Policjanta ale jak jeżdżę od
19 lat to nie trafiło mi się :) zawsze był mandat :)
24 kwietnia 2013, 09:55
Zbychogór napisał(a):wiecie że istnieje jeszcze opcja pouczenia przez Policjanta ale jak jeżdżę od
19 lat to nie trafiło mi się :) zawsze był mandat :)
nie poucza sie piratów drogowych ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/

← Luźne dyskusje