Zbychogór napisał(a):wiecie że istnieje jeszcze opcja pouczenia przez Policjanta ale jak jeżdżę od
19 lat to nie trafiło mi sięzawsze był mandat
Nie chce tu nic mówić ale w Warszawie i najbliższej okolicy to jedyna lokalizacja gdzie doświadczyłem pouczenia. ja dwukrotnie, brat jednorazowo... moje wykroczenia to pikus ale bratu odpuscili 13pkt.... do dziś nie wie jak... ale uratował prawo jazdy....
natomiast u siebie w miescie to dwa razy zapłaciłem i nie było dyskusji żadnej... prawie ze jeszcze samochod mi przetrzepali i wmówić chcieli ze tydzien temu mnie złapali bo kojarzą nazwisko.... a ja jestem kulturalny i ani razu nie stworzyłem sytuacji w której mogli by sie na mnie wkurzyć i celowo robić taką kontrole.... najwyraźniej w małych miastach są niedowartościowani...
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan