Mojej byłej bardzo podobają się garbusy i była happy że mam garbusa, ale jak już zaczęła sypać tekstami że wolę samochód od niej i że ciągle siedzę w garażu to nasz związek nie pociągnął długo. 
Czy wasze Kobiety też nienawidzą waszych Samochodów ???
Moja kobieta przekonała mnie do odwołania decyzji o pozbyciu się Garbusa. Było wprost przeciwnie do tego co pisał kolega zundapp750. Nie miałbym teraz dziewczyny i Garbusa
Wyjaśnię że garbus był później niż ma kobieta więc garbus nie był wcześniej kartą przetargową pt. "Mam garbusa" 
skalar napisał(a):jak tak mówią to trzeba zmienić kobietęHa, z Mama to co innego, ale od Żony wpier... murowany:-) dzisiaj już tego nie robię, ale wciąż kościu mnie na szczęście pełne wsparcie od mojej piękniejszej połowy choć czasami też mi się oberwie jak myje połówki bloku w wannie a w połowie szafek w sypialni walają się gaźniki i inne duperele. Choć myślę, że i tak nie przebiłem tu kolegi z forum który blok mył w zmywarce ale to pewnie tylko mama się po nim darła

"Bujo"
myć części w zmywarce hmmmm, ciekawe 
Ja tak myłem stopy słonia. Od wewnątrz było je bardzo ciężko doczyścić, a w zmywarce jeden program i lśnią 
moje IDF-y może bym wrzucił 
U mnie nie ma klopotu, nawet sama chce prowadzic 
Zawsze to latwiej w zyciu, niz sie klocic o niego i czas.
Zawsze to latwiej w zyciu, niz sie klocic o niego i czas.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
Zainspirowaliście mnie tą zmywarka i chyba sobie kupie jakąś używke i postawie w warsztacie.
W domowej nie zaryzykuję
W domowej nie zaryzykuję
Zdjęcie nie zachowało się
Iza co sie stało ? 
vwandal napisał(a):Zainspirowaliście mnie tą zmywarka i chyba sobie kupie jakąś używke i postawie w warsztacie.
W domowej nie zaryzykuję
Jak nie ma na częściach nie wiem jakiego gnoju z piachu i starego oleju, który cały blok i skrzynie ufajdał, to nic zmywarce nie będzie... nawet jak by był ten gnój, to też nic nie powinno się jej stać.
Piękny wątek !
Zmywarka daje radę , już nie raz korzystałem. Pięknie domywa zakamarki części.
Z moją byłą wspólnie kupowaliśmy 20 lat temu Oga. Potem coś się jej odmieniło i wstydziła się nim jeździć.
Na szczęście po rozwodzie odkupiłem połowę udziałów ( wartość z dnia zakupu- 1992 r. przeliczona na nowe pieniądze).
Takiej kobiety z jaką obecnie żyję wszystkim życzę.
Ja mam do jazdy na co dzień T3, a do zabawy Garba w garażu.
Ania pomyka W 124 , a do zabawy ma MX-5.
Wszystkie auta kupione wspólnie.
Ogórem odbyliśmy pożegnalną podróż do HR ( zdjęcia w galerii zapraszam) i został sprzedany mimo protestów obecnej żony.
Og źle mi się kojarzył
.
Pamiętajcie ,żeby dokonywać słusznych wyborów, nie tylko motoryzacyjnych. Nie marnujcie czasu na "plastiki" .
Pozdrawiam Jarek.

PS. Ktoś może pomyśleć , że nam odbiło. Cztery auta dla dwóch osób.
Za OC i przeglądy w sumie płacę rocznie mniej niż 2 tyś zł.
Zalety mieszkania na zadupiu.
Samochody raczej z tych niepsujących się. Polecam.
Zmywarka daje radę , już nie raz korzystałem. Pięknie domywa zakamarki części.
Z moją byłą wspólnie kupowaliśmy 20 lat temu Oga. Potem coś się jej odmieniło i wstydziła się nim jeździć.
Na szczęście po rozwodzie odkupiłem połowę udziałów ( wartość z dnia zakupu- 1992 r. przeliczona na nowe pieniądze).
Takiej kobiety z jaką obecnie żyję wszystkim życzę.
Ja mam do jazdy na co dzień T3, a do zabawy Garba w garażu.
Ania pomyka W 124 , a do zabawy ma MX-5.
Wszystkie auta kupione wspólnie.
Ogórem odbyliśmy pożegnalną podróż do HR ( zdjęcia w galerii zapraszam) i został sprzedany mimo protestów obecnej żony.
Og źle mi się kojarzył
Pamiętajcie ,żeby dokonywać słusznych wyborów, nie tylko motoryzacyjnych. Nie marnujcie czasu na "plastiki" .
Pozdrawiam Jarek.
PS. Ktoś może pomyśleć , że nam odbiło. Cztery auta dla dwóch osób.
Za OC i przeglądy w sumie płacę rocznie mniej niż 2 tyś zł.
Zalety mieszkania na zadupiu.
Samochody raczej z tych niepsujących się. Polecam.
Zdjęcie nie zachowało się
takich zdjęć mam sporo, czy przy polerowaniu auta,
do odpowietrzania hamulców to zapewne spora część kolegów zatrudnia swoje panie
takich zdjęć mam sporo, czy przy polerowaniu auta,
do odpowietrzania hamulców to zapewne spora część kolegów zatrudnia swoje panie
Misiu dolałam oleju do silnika jak prosiłeś ...
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
