Witam wszystkich. Wraz z kolegą (współpracownik) wpadliśmy na pewien pomysł, ale od początku. Po kilku modyfikacjach różnych typów silników (przeważnie udane
) pomyśleliśmy że zrobimy coś innego dla odmiany. Kupiliśmy skuter 50cc po to aby przerobić silnik (wiem że zniżyliśmy się o półkę niżej ale tak się stało. Następnie kupiłem używany cylinder, tłok, gażnik
itp. wszystko co było potrzebne, było to z używanego crossa 125cc. Następnie w pracy po godzinach za pomocą maszyn (frezarka tokarka itp) dopasowaliśmy cylinder i całą resztę do bloku z skutera. Trochę to potrwało ale udało się. I w tym momencie pomyślałem sobie a jak by z tym samym pomysłem podejść do czegoś większego???? Na początku myślałem o maluchu ale jako że siedzimy w Niemczech bardziej by garbus wypadał. Plan jest taki:
- silnik VW 1600 boxer chłodzony powietrzem
- 4 cylindry również chłodzone powietrzem plus tłoki,gaźniki, głowice itp. jeszcze nie ustalone z czego ale będzie to coś typu yamaha XT 600. Seryjnie 45km na jednym cylindrze, skok tłoka podobny jak w garbusie.
- Wiele wiele godzin pracy poświęconych na spasowaniu tego wszystkiego.
Wiem że po drodze wyjdzie kilka problemów typu jak napędzić wałki w głowicach. Wybaczcie ale więcej szczegółów nie mogę napisać do póki nie będę miał wszystkiego w rękach, wtedy możemy rozmyślać co i jak dalej.
Nie wiem jeszcze kiedy będę mógł się za to zabrać ale na pewno nie w najbliższym czasie. Ja uważam że może być to dobry pomysł na mocny motor w garbie pozostawionym ciągle w starym klimacie.
Jak mają się do takiej mocy wnętrzności silnika??? i oczywiście co o tym wszystkim sądzicie????
) pomyśleliśmy że zrobimy coś innego dla odmiany. Kupiliśmy skuter 50cc po to aby przerobić silnik (wiem że zniżyliśmy się o półkę niżej ale tak się stało. Następnie kupiłem używany cylinder, tłok, gażnik itp. wszystko co było potrzebne, było to z używanego crossa 125cc. Następnie w pracy po godzinach za pomocą maszyn (frezarka tokarka itp) dopasowaliśmy cylinder i całą resztę do bloku z skutera. Trochę to potrwało ale udało się. I w tym momencie pomyślałem sobie a jak by z tym samym pomysłem podejść do czegoś większego???? Na początku myślałem o maluchu ale jako że siedzimy w Niemczech bardziej by garbus wypadał. Plan jest taki:
- silnik VW 1600 boxer chłodzony powietrzem
- 4 cylindry również chłodzone powietrzem plus tłoki,gaźniki, głowice itp. jeszcze nie ustalone z czego ale będzie to coś typu yamaha XT 600. Seryjnie 45km na jednym cylindrze, skok tłoka podobny jak w garbusie.
- Wiele wiele godzin pracy poświęconych na spasowaniu tego wszystkiego.
Wiem że po drodze wyjdzie kilka problemów typu jak napędzić wałki w głowicach. Wybaczcie ale więcej szczegółów nie mogę napisać do póki nie będę miał wszystkiego w rękach, wtedy możemy rozmyślać co i jak dalej.
Nie wiem jeszcze kiedy będę mógł się za to zabrać ale na pewno nie w najbliższym czasie. Ja uważam że może być to dobry pomysł na mocny motor w garbie pozostawionym ciągle w starym klimacie.
Jak mają się do takiej mocy wnętrzności silnika??? i oczywiście co o tym wszystkim sądzicie????
Był: Polonez Borewicz, Kadett Cabrio GSI, Zastava Mediteran, Tipo Granturismo, Ford ka, Polo 86c GT,
Jest: Golf GT
Jest: Golf GT