Garbaty 1200, 1973.

22 sierpnia 2013, 14:09
Zastanawiam się nad wymianą wykładziny podłogowej w moim Garbatym.
Teraz jest już jakaś dorabiana z kawałków i przymocowana bezpośrednio do blachy podłogi.
Jest może coś co przypomina szablon takiej wykładziny? Może ktoś posiada taki?
Podpowiedzcie coś... Dzięki.
10 września 2013, 23:42
Nikt nie miał nic do powiedzenia w sprawie wykładziny, więc sami zabraliśmy się za wycinanie.
Nie wygląda to idealnie, ale jest DUŻO lepiej niż było i co najważniejsze podłoga jest z jednego kawałka i wygłuszona od blachy.
Nadal zostaje sprawa przerywania/gaśnięcia silnika przy niewielkim naciśnięciu pedału gazu. Tak jakby się zalewał. Nagrałem filmik przy rozłożonym gaźniku, jak naciskam gaz. Paliwo leci już przy minimalnym ruszeniu gazu. Czasami jest tak, że cięgno gazu ma pozycję "zero" i docisnę jeszcze bardziej cięgno, potrafi lecieć paliwo z "wtrysku". Zobaczcie sami (przepraszam, ale musicie monitor przekręcić):
http://przeklej.net/down/50282905667980929506429051829822360f3edf08e2c6b515d94399b.html
Nie za dużo leci paliwa?
Z ciekawości sprawdziliśmy też iskrę. Jest, ale uważam, że powinna być mocniejsza - bardziej wyraźna. I pojawia się na obwodzie elektrody wewnętrznej świecy a nie z jednego punktu. Za słabą iskrę może odpowiadać kondensator?
10 września 2013, 23:54
Paliwo nie leci z wtrysku a z dyszy od pompki przyspieszenia i mogę się mylić, ale leci za mało. Co do iskry, to przy słabej winne mogą być świece :)

Edit:

A tak w ogóle, wymieniłeś tę membranę czy nie?
VW 1300 1969
11 września 2013, 08:50
Tak, membrane wymieniłem i wszystko to co bylo w kompklecie i pasowało, bo np. śrubka od powietrza jest krótsza i z wiekszym gwintem. Przy membranie jest suchutko.
Czyli tak powinno paliwo kapać z tej dyszy? Nie powinno to byc bardziej 'szczelne' ?
Świece wymieniłem, palec, kopułkę, przerywacz. Nie wymienialem kondensatora, przewodów i cewki.
11 września 2013, 10:36
To sprawdź przy okazji przerwę na świecach i zmień kable :) Kondensatora też nie zaszkodzi zmienić.
VW 1300 1969
16 września 2013, 21:35
Trochę się poprawiło. Zmieniłem kable.
Denerwuje mnie tylko moment tego "zastanowienia" się silnika przy delikatnym naciskani gazu. Nie wiem co z tym zrobić; co jeszcze ustawić/przeczyścić...
Przerwę na świecach mam ok. 0,8mm (według książki - 0,7mm).
A i sprawdziłem ciśnienie na cylindrach: 1- 8-8,2; 2- 8-8,3; 3- 7,8-8,1; 4- 8,1-8,3 [MPa]. Ilu konny mam silnik i jakie powinno być ciśnienie cylindrów?
Czy kondensator może działać gorzej lub lepiej? Czy po prostu może być sprawny lub niesprawny.
18 września 2013, 17:08
A ustawiales zapłon tak jak Gino pisał? Wystarczy znaną metodą "na żarówkę" wiadomo że lepiej później poprawić lampą stroboskopową.

A napisz jeszcze, czy podczas gwałtownego wciśnięcia gazu podczas jazdy, (tak jakbyś chciał kogoś wyprzedzic) nie ma takiej samej reakcji?? Bo jeśli jest to moze być wina podciśnieniowej pomki wyprzedzenia zapłonu. Tego czegoś czerwonego co masz doczepione do aparatu zapłonowego.
18 września 2013, 17:09
A ustawiales zapłon tak jak Gino pisał? Wystarczy znaną metodą "na żarówkę" wiadomo że lepiej później poprawić lampą stroboskopową.

A napisz jeszcze, czy podczas gwałtownego wciśnięcia gazu podczas jazdy, (tak jakbyś chciał kogoś wyprzedzic) nie ma takiej samej reakcji?? Bo jeśli jest to moze być wina podciśnieniowej pomki wyprzedzenia zapłonu. Tego czegoś czerwonego co masz doczepione do aparatu zapłonowego.
19 września 2013, 17:17
Ustawiałem na żarówkę (w/g książki Jeżewskiego), ale uważam, że niedokładnie. Czekam właśnie na lampę jak kolega mi pożyczy.
Nie próbowałem wciskać gazu do dechy - spróbuję. Ale co do pompki to przy zdjęciu rurki przy gaźniku nie ma żadnej reakcji. Ale za to jak z tej samej rurki zassie ustami powietrze to obroty spadają, więc chyba działa.
24 grudnia 2014, 23:10
No cóż. Przygoda z Garbatym dobiegła końca. Mam nadzieję, że nowy nabywca będzie się nim cieszył tak jak ja.
Dziękuję wszystkim za pomoc i serdecznie pozdrawiam.

← Raporty garażowe