Witam.
Oto mój Garbus 1300 z '65. W zasadzie wyprodukowany w grudniu '65, a więc modelowo '66 r. Kupiłem go ponad rok temu, jednak ze względu na inny projekt dopiero teraz się za niego powoli zabieram.
Niedługo postaram się zamieścić bardziej aktualne zdjęcia, bo poniższe przedstawiają jego stan jeszcze u poprzedniego właściciela.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Jak widać ma parę nieoryginalnych części, przede wszystkim błotniki, lampy, szyba przednia (zwykłe płaskie docięte szkło). Sporo części już dokupiłem. Jest to wersja z galeryjką. To co mnie cieszy to tapicerka w bardzo ładnym stanie (w zasadzie do wymiany mam tylko jedną kedrę wokół fotela kierowcy).
Ze względu na zajęty garaż w wolnym czasie staram się zajmować głównie renowacją mniejszych detali. Ale w temacie nadwozia także co nieco zrobiłem. Na chwilę obecną mam prawie oddzieloną budę od podwozia, przyspawana jest w jednym miejscu w okolicy napoleona. Płaty podłogi oczywiście szrot, do wymiany, tak samo napoleon. Głowica do której montowane jest rurowisko jest spawana w paru miejscach i to mnie w zasadzie najbardziej martwi. Wywaliłem silnik, nie jest oryginalny z '65 r. Numer E0379827 czyli około '67 r, już na na dwudolocie, a powinien być na jedno. Planuję zacząć właśnie od remontu silnika, bo jak na razie garaż blokuje mi inny samochód.
Tak jak już pisałem w najbliższym czasie postaram się umieścić bardziej aktualne zdjęcia. Mieszkam w Rzeszowie, a Garbi stoi w warsztacie ojca w Nowym Sączu, więc musicie chwilę poczekać
Oto mój Garbus 1300 z '65. W zasadzie wyprodukowany w grudniu '65, a więc modelowo '66 r. Kupiłem go ponad rok temu, jednak ze względu na inny projekt dopiero teraz się za niego powoli zabieram.
Niedługo postaram się zamieścić bardziej aktualne zdjęcia, bo poniższe przedstawiają jego stan jeszcze u poprzedniego właściciela.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Jak widać ma parę nieoryginalnych części, przede wszystkim błotniki, lampy, szyba przednia (zwykłe płaskie docięte szkło). Sporo części już dokupiłem. Jest to wersja z galeryjką. To co mnie cieszy to tapicerka w bardzo ładnym stanie (w zasadzie do wymiany mam tylko jedną kedrę wokół fotela kierowcy).
Ze względu na zajęty garaż w wolnym czasie staram się zajmować głównie renowacją mniejszych detali. Ale w temacie nadwozia także co nieco zrobiłem. Na chwilę obecną mam prawie oddzieloną budę od podwozia, przyspawana jest w jednym miejscu w okolicy napoleona. Płaty podłogi oczywiście szrot, do wymiany, tak samo napoleon. Głowica do której montowane jest rurowisko jest spawana w paru miejscach i to mnie w zasadzie najbardziej martwi. Wywaliłem silnik, nie jest oryginalny z '65 r. Numer E0379827 czyli około '67 r, już na na dwudolocie, a powinien być na jedno. Planuję zacząć właśnie od remontu silnika, bo jak na razie garaż blokuje mi inny samochód.
Tak jak już pisałem w najbliższym czasie postaram się umieścić bardziej aktualne zdjęcia. Mieszkam w Rzeszowie, a Garbi stoi w warsztacie ojca w Nowym Sączu, więc musicie chwilę poczekać