Brakujące dokumenty z Niemiec

4 lipca 2013, 11:50
Witam.
Podzielę się doświadczeniem z załatwiania brakującego dokumentu do rejestracji auta z Niemiec. W internecie ogłaszają się firmy które robią to za 500-600 zł. W moim garbie nie miałem możliwości rejestracji w Polsce ponieważ brakowało mi tzw małego briefu który często w niemczech jest zabierany przez Urząd. Miałem więc tylko Duży brief i kartę wymeldowania. Oczywiście Polskie urzędy nie chcą rejestrować bez małego briefu.

W dużym briefie odnalazłem pieczątkę ostatniego urzędu w którym auto było zarejestrowane następnie w google wyszukałem adres email departamentu odpowiedzialnego za rejestrację. Napisałem do nich maila z wyjaśnieniem załączyłem skany wszystkich dokumentów które posiadam po czym po 30 minutach dostałem maila że sprawa jest skierowana do odpowiedniej osoby.

Mniej więcej po dwóch dniach dostałem maila w którym poinformowano mnie że wszystko się zgadza i dokument ten zostanie wysłany do mnie pocztą i czy potrzebuje tez potwierdzone kopie pozostałych dokumentów. Pani poinformowała mnie że jest możliwość uzyskania dowolnego dokumentu w ten sposób. Dodam jeszcze że kosztowało to mnie słownie 0 Euro:)

Gdyby ktoś potrzebował pomocy to mam mail po niemiecku który skonstruowałem i w którym wystarczy wpisać tylko jaki dokument was interesuje.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
4 lipca 2013, 12:04
Jak łatwo zarobić na niewiedzy ludzkiej. A jak to jest jak się nie ma dużego briefu a mały się posiada i resztę dokumentów też? Ta sama procedura i zero problemów? Bo ktoś mi mówił, że jak małego się nie ma a duży jest to problemu nie ma ale odwrotnie już problem jest.
4 lipca 2013, 12:06
Z tego co mi napisała Pani Niemka to też da radę to załatwić, ale trzeba by konkretne zapytanie wysłać ze skanami dokumentów.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
4 lipca 2013, 12:08
Na chwilę obecną działa Pani z wydziału komunikacji ( o dziwo zainteresowała się tą sprawą :D ) gdyby się nic nie udało załatwić to będę się odzywał.
4 lipca 2013, 12:24
Cudak napisał(a):Witam.
Podzielę się doświadczeniem z załatwiania brakującego dokumentu do rejestracji auta z Niemiec. W internecie ogłaszają się firmy które robią to za 500-600 zł. W moim garbie nie miałem możliwości rejestracji w Polsce ponieważ brakowało mi tzw małego briefu który często w niemczech jest zabierany przez Urząd. Miałem więc tylko Duży brief i kartę wymeldowania. Oczywiście Polskie urzędy nie chcą rejestrować bez małego briefu.

W dużym briefie odnalazłem pieczątkę ostatniego urzędu w którym auto było zarejestrowane następnie w google wyszukałem adres email departamentu odpowiedzialnego za rejestrację. Napisałem do nich maila z wyjaśnieniem załączyłem skany wszystkich dokumentów które posiadam po czym po 30 minutach dostałem maila że sprawa jest skierowana do odpowiedniej osoby.

Mniej więcej po dwóch dniach dostałem maila w którym poinformowano mnie że wszystko się zgadza i dokument ten zostanie wysłany do mnie pocztą i czy potrzebuje tez potwierdzone kopie pozostałych dokumentów. Pani poinformowała mnie że jest możliwość uzyskania dowolnego dokumentu w ten sposób. Dodam jeszcze że kosztowało to mnie słownie 0 Euro:)

Gdyby ktoś potrzebował pomocy to mam mail po niemiecku który skonstruowałem i w którym wystarczy wpisać tylko jaki dokument was interesuje.

dobrze wiedzieć , jak takie coś wygląda , dzieki za informacje kolego :-)
volkstom.pl
4 lipca 2013, 13:46
Dla mnie szokiem że z urzędem w obcym kraju idzie załatwić wszystko bez problemu na maila a u siebie trzeba ścieżki wydeptac.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 lipca 2013, 13:57
Łysy napisał(a):Dla mnie szokiem że z urzędem w obcym kraju idzie załatwić wszystko bez problemu na maila a u siebie trzeba ścieżki wydeptac.

i jeszcze Ci powiedzą ze jesteś złodziej i krętacz ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
4 lipca 2013, 15:41
ja mam jazde z rejestracja bula
babka powiedziała ze nie zarejestruje bo nie widziała w życiu takich dokumentów i we wzorcu ma inne :D
4 lipca 2013, 15:46
dabtuner napisał(a):ja mam jazde z rejestracja bula
babka powiedziała ze nie zarejestruje bo nie widziała w życiu takich dokumentów i we wzorcu ma inne :D

Kompetentna osoba na odpowiednim stanowisku. Ale takie są polskie realia. Nie powiem zdarzają się wyjątki, ale to jest raz na milion. ;)
4 lipca 2013, 16:03
Dab, a jakie dokumenty masz? może to jakaś młoda pinda i chce koniecznie nowy brief w którym jest również świadectwo wymeldowania itp, nie tak jak wcześniej gdzie te dokumenty były oddzielne.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
5 lipca 2013, 11:13
mrówa napisał(a):
Łysy napisał(a):Dla mnie szokiem że z urzędem w obcym kraju idzie załatwić wszystko bez problemu na maila a u siebie trzeba ścieżki wydeptac.
i jeszcze Ci powiedzą ze jesteś złodziej i krętacz ;)
Mowisz?:D
Ja miałem dokładnie ten sam problem, zarejestrowałen na żółte.
5 lipca 2013, 11:26
Była to jedna z opcji również u mnie ale stwierdziłem że najpierw poćwicze swój niemiecki:) w końcu po coś się człowiek uczył:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
17 września 2013, 10:53
Gdyby kogoś jeszcze interesował temat rejestracji pojazdu z niemiec bez pełnej dokumentacji to mogę opisać swój przypadek. Długa historia ale można zarejestrować mając sam wymeldunek.
Rafał
17 września 2013, 13:02
jaqo napisał(a):
mrówa napisał(a):
Łysy napisał(a):Dla mnie szokiem że z urzędem w obcym kraju idzie załatwić wszystko bez problemu na maila a u siebie trzeba ścieżki wydeptac.
i jeszcze Ci powiedzą ze jesteś złodziej i krętacz ;)
Mowisz?:D
Ja miałem dokładnie ten sam problem, zarejestrowałen na żółte.

Tia, ale mysle ze mrowa mowi o swojej przygodzie ;)
Sry mrów, ale wciaz uwazam to za zabawne, ze oburzasz sie ze urzedniczka oskarzala Cie o kant w sytuacji gdy naprawde kantowales :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 września 2013, 13:20
qubek napisał(a):
jaqo napisał(a):
mrówa napisał(a):
Łysy napisał(a):Dla mnie szokiem że z urzędem w obcym kraju idzie załatwić wszystko bez problemu na maila a u siebie trzeba ścieżki wydeptac.
i jeszcze Ci powiedzą ze jesteś złodziej i krętacz ;)
Mowisz?:D
Ja miałem dokładnie ten sam problem, zarejestrowałen na żółte.

Tia, ale mysle ze mrowa mowi o swojej przygodzie ;)
Sry mrów, ale wciaz uwazam to za zabawne, ze oburzasz sie ze urzedniczka oskarzala Cie o kant w sytuacji gdy naprawde kantowales :-D

Ona domniewywała tylko coś co nie wynikało z dokumentów ... tzn był komplet dokumentów taki jak wymagają ... koniec końców zarejestrowała bo innego wyjścia nie miała .
ps. nie oburzam się :-D
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/

← Luźne dyskusje