z cyklu rzeźnicki tuning Garbusa....

24 lipca 2008, 01:59
Z tyłu to chyba pudełko na buty miało być.
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
18 sierpnia 2008, 22:18
marzenie.... , hmm.... , chyba udam sie do psychoanalityka bo nie mam takich marzeń. :D
19 sierpnia 2008, 01:48
stolik piknikowy juz widzialem byl na innym forum :wink:
1
2
3
19 sierpnia 2008, 09:56
Słyszałem o tym garbie o Czarlsa - zdaje się że to o ten egzemplarz właśnie chodzi. Mówił mi że ładnych parę lat temu go remontował - czy ten spoiler to jego sprawka ;) nie wiem.
W sumie dość sensownymi nakładami można szybko dojść do normalności z tym tyłem, a jeśli był dobrze odbudowany to może warto?
19 sierpnia 2008, 10:13
d.bois napisał(a):Słyszałem o tym garbie o Czarlsa - zdaje się że to o ten egzemplarz właśnie chodzi. Mówił mi że ładnych parę lat temu go remontował - czy ten spoiler to jego sprawka ;) nie wiem.
W sumie dość sensownymi nakładami można szybko dojść do normalności z tym tyłem, a jeśli był dobrze odbudowany to może warto?

Pytanie co z tym tynkiem zrobić i tą deską?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
19 sierpnia 2008, 10:14
A co tam tyl. Pomysl ile nakladow pochloneloby odtworzenie progow, drzwi itd
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje