VW 1200 MEXICO 1984 specjal edition ICE BLUE

12 listopada 2013, 08:21
Rafiki napisał(a):Widzę ,że Mrówa przewidział nawet miejsce na drewniane stabilizatory pod pedalierę. Ostatni krzyk mody :-D :-D :-D


Kup sobie malucha a nie cwaniakujesz :-D
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
13 listopada 2013, 21:24
mrówa napisał(a):
Rafiki napisał(a):Widzę ,że Mrówa przewidział nawet miejsce na drewniane stabilizatory pod pedalierę. Ostatni krzyk mody :-D :-D :-D


Kup sobie malucha a nie cwaniakujesz :-D

Mówisz masz:

17 listopada 2013, 20:31
Prace troszkę posunęły się do przodu- dziś temat zajęć : spawanie ;)

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
"Życie to najbardziej zdumewająca bajka" H.Ch. Andersen
24 listopada 2013, 20:01
coś się tam robi ...

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
24 listopada 2013, 20:40
Na poczatku tego tematu Zbyszek napisal ze Mrowa zaraz go rozkreci, Mrowkowa zas stanowczo zaprzeczyla ze nie dojdzie do tego procederu. Niestety jak zawsze zycie samo zweryfikowalo. Oto jest dzien kiedy garb widac lekko zdekompletowany. Mrowki dzialaja pomimo niesprzyjajacych warunkow atmosferycznych. W swietle obowiazujach przepisow pracujcie bezpiecznie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
24 listopada 2013, 21:37
Mrowkowa to dziewczyna praktyczna i chce tym Garbem jezdzic, a to oznacza m.in. naprawde samolotu.
Samochod juz idzie bardziej ku skladaniu niz rozkladaniu, a nie ma nawet grudnia.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 grudnia 2013, 22:07
Grudzień się zaczął, a prace dalej idą na przód :D
Podłoga już cała pięknie się prezentuje, a wszystko to zasługa Mrówy i jego jedynego wolnego dnia w tym tygodniu:

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

[/url]
"Życie to najbardziej zdumewająca bajka" H.Ch. Andersen
1 grudnia 2013, 22:42
zerwijcie te maty z podłogi. Jeszcze nie miałem mexa który pod orginalnymi matami bitumicznymi nie miał nalotu rdzy. One nie przylegają szczelnie i w przetłoczeniach sie pięknie kisi :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 grudnia 2013, 06:44
Fragmenty bitumicznych zrywałem nożem i powiem że nie było tam ani wilgoci ani rudej co mnie zdziwiło . Odłaziły bardzo opornie . Ale przemyślimy Łysy Twoją sugestję ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
2 grudnia 2013, 09:03
ale brutalnie zdarta tapicerka :D

a poza tym to coś czuję, że szykuje się mały prezencik pod choinkę, w postaci gotowego do jazdy garba :D

powodzenia
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
29 grudnia 2013, 19:55
To już ostatni raz …
… w tym roku działaliśmy w garażu . Nadwozie już pospawane na gotowo i zabezpieczone . Do zrobienia pozostały jakieś drobiazgi i będzie można zacząć składać autko do kupy ;) .

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

P.S. Zbyszku- wcale nie jest rozkręcony ;) tylko Ci się tak wydaje
"Życie to najbardziej zdumewająca bajka" H.Ch. Andersen
29 grudnia 2013, 22:43
Dobrze to wyglada.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 grudnia 2013, 23:59
Mrówku, czym malowaliście nadkola? Jakaś masa bitumiczna? Akryl czy inne licho?
30 grudnia 2013, 07:27
Rafiki napisał(a):Mrówku, czym malowaliście nadkola? Jakaś masa bitumiczna? Akryl czy inne licho?

Chlorokauczuk
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/

← Raporty garażowe