Wskrzeszenie z agonii, Garbusek 61 - drugie życie

2 stycznia 2014, 23:52
Dziadzio też jest pod stałą opieką



Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
11 marca 2014, 22:21
No to zaczynamy składanie. Lakiernik spisał się na medal

















Mówię i piszę czystą Polszczyzną
11 marca 2014, 22:34
Mówiłem Ci już, że kolor mi się podoba?
VW 1300 1969
11 marca 2014, 22:47
8) 8) Dziękuję, to wybór żony właściciela.
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
12 marca 2014, 03:16
ładniusi, bardzo fajnie robota idzie. Gratulacje. Teraz to już z górki , na 01,05,2014 na pewno będzie gotowy
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
12 marca 2014, 07:18
Super robota ! Jeżeli to nie tajemnica - ile kosztują takie ładne oponki i gdzie je można zmówić ? U nas w kraju chyba nie ?
12 marca 2014, 09:03
Na 01.05 musi być gotowy :wink: , a opony, to dokładnie są tak przygotowane jak napisał Gino :D
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
12 marca 2014, 11:48
Wszystko ładnie pięknie ale czemu tyle kitu na nim? Szczególnie na dachu. :shock:
12 marca 2014, 14:15
Opony mi się bardzo podobają. O lakierze już nie wspomnę :)
12 marca 2014, 18:07
Nie ma tak dużo szpachli na dachu, po prostu fotki były zrobione krótko po nałożeniu i jeszcze nie oszlifowane, a bez nie mogło się obyć, ponieważ poprzednie próby odświeżania były robione jakoś nieudolnie, a może ktoś poskakał po nim albo grad padał, nie wiem, ale wymagał interwencji blacharskiej, czego skutkiem jest szpachlowanie.
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
5 kwietnia 2014, 21:13
Tutaj też prace idą do przodu. Silnik już na swoim miejscu, pracuje bez zarzutów, cała elektryka zrobiona nowa, również skończona. Teraz czekamy na tapicera, odrobinę mamy poślizg czasowy, ze względu na chorobę mistrza wykładziny, ale na 02.05. b.r. Garbusek zawita w Radzyniu.



Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się




Zdjęcie nie zachowało się
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
5 kwietnia 2014, 21:22
Ale juz fajnie wyglada :) dobra robota, szkoda tylko ze te oponki mają taki niski profil :p
5 kwietnia 2014, 21:45
Opony są współczesne, zaadoptowane od Smarta, wszystko zależne jest od decyzji i portfela właściciela.
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
5 kwietnia 2014, 21:53
No to musi być obniżony bo śmiesznie to będzie wyglądać.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl

← Raporty garażowe