Wskrzeszenie z agonii, Garbusek 61 - drugie życie

19 października 2013, 23:45
Jakie Macie zdanie Koledzy na temat malowania w barwach i detalach wzorowanych na autku z filmu " Garbi super bryka" ? W sumie nie często widać u nas kopię tego malowania, a właścicielowi podoba się i być może chciałby zdecydować się na taki wzór. Proszę o Wasze opinie, jak Wiecie, wykonanie będzie perfekcyjne tylko nie wiem czy na pewno pozytywnie będzie to przyjęte na zlotach, wśród pasjonatów i na ulicy :shock:
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
20 października 2013, 00:08
Kolor malujesz taki jaki ma byc docelowo, reszta to kalkomanie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 października 2013, 00:22
kiedys VW heritage mialo takie zestawy,ebay ale tanio nie jest.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 października 2013, 03:01
Bulik65 napisał(a):Jakie Macie zdanie Koledzy na temat malowania w barwach i detalach wzorowanych na autku z filmu " Garbi super bryka" ? W sumie nie często widać u nas kopię tego malowania, a właścicielowi podoba się i być może chciałby zdecydować się na taki wzór. Proszę o Wasze opinie, jak Wiecie, wykonanie będzie perfekcyjne tylko nie wiem czy na pewno pozytywnie będzie to przyjęte na zlotach, wśród pasjonatów i na ulicy :shock:

oklepany motyw do bólu. Sporo się tego na necie widuje. Oni nawet swoje zloty mają (właściciele takich garbów) ... w Polsce też jest kilka takich garbów, ale co, kto lubi :wink:
20 października 2013, 07:59
Mi sie pomysł podoba bo sam mam taki plan od dawna :) tylko zalezy jaki herbie bo sa rozne wersje. Garbus w filmie z Lindsay Lohan był juz troszke inny (np reflektory przednie) od poprzednich wersji filmu. W pierwszej "love bug" to typowy dziadek tylko oklejony w herbie stickers a np w wersji "herbie goes to monte carlo" czy "goes banana"to mial juz poszerzone kola i zmienione fotele. W wiekszosci wersji herbie nie ma kołpaków. Widac je w wersji "herbie znowu w akcji" (polski tytuł) gdzy to starsza pani jest jego wlaścicielką. Dlatego kopia kopią ale wcale nie muszą być takie same bo wersji herbiego jest od ch*&/ i jeszcze więcej :)
20 października 2013, 12:52
rockstar53 napisał(a):Mi sie pomysł podoba bo sam mam taki plan od dawna :) tylko zalezy jaki herbie bo sa rozne wersje. Garbus w filmie z Lindsay Lohan był juz troszke inny (np reflektory przednie) od poprzednich wersji filmu. W pierwszej "love bug" to typowy dziadek tylko oklejony w herbie stickers a np w wersji "herbie goes to monte carlo" czy "goes banana"to mial juz poszerzone kola i zmienione fotele. W wiekszosci wersji herbie nie ma kołpaków. Widac je w wersji "herbie znowu w akcji" (polski tytuł) gdzy to starsza pani jest jego wlaścicielką. Dlatego kopia kopią ale wcale nie muszą być takie same bo wersji herbiego jest od ch*&/ i jeszcze więcej :)

ale generalnie kolor i naklejki są te same, a o to się rozchodzi :wink:
20 października 2013, 17:02
zalezy... bo w ostatniej wersji z Lindsay garbus mial kolor i pearl white l87 i zwykly bialy a na koncu znowu l87 ale wyglad i naklejki całkowicie zmienione (nascar)
20 października 2013, 18:30
W moim przypadku, nie jestem decydentem ostatecznym, gdyż wybór należy do właściciela. Nie chodzi też o idealne odwzorowanie orginału, a jedynie nawiązanie kopią do koloru i dodatków w postaci pasów i numeru, co i tak spowoduje rozpoznawalność przesłania. A generalnie moje wątpliwości dotyczą wspomnianego "oklepania wzoru" malowania i dodatków kolorystycznych. Takie pasy i cyfry zrobię sobie sam z foli termoplastycznej, więc koszt będzie przyjazny, wstrzymuje mnie od potwierdzenia właściwego wyboru właścicielowi obawa przed szyderą z autka, w które będzie włożone mnóstwo pracy, serca i pieniążków.
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
20 października 2013, 18:36
Powiem tak. Samochody stylizowane na Herbiego pojawiają się, ale wcale nie tak często i do tego w różnych wersjach, jak na przykład babcia 67 z Krakowa, a gdzieś nawet 1302 widziałem :)
Czy oklepany? no nie wiem, to samo można powiedzieć o samochodach w jakiś stylu, cal, rat itp ;)
VW 1300 1969
20 października 2013, 18:45
No więc jako mało rozeznany w ilości Herbich w kraju, kieruję się do Kolegów z doświadczeniem i wiedzą z pytaniem : robić, czy będzie obciach ? :roll:
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
20 października 2013, 18:50
Moze pojdz w jakis z odcieni rozu? to jest jakis pomysl i nie glupi.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 października 2013, 19:01
Jakoś z różem nie bardzo go widzę, musiałbym najpierw gdzieś zobaczyć, ale w odpowiednio łagodnym odcieniu, żeby nie wyszedł zbyt cukierkowy. Tu jednak mogą być kontrowersje z właścicielem, gdyż za kierownicą będzie zasiadać płeć męska :-D
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
20 października 2013, 19:44
Bulik65 napisał(a):Jakoś z różem nie bardzo go widzę, musiałbym najpierw gdzieś zobaczyć, ale w odpowiednio łagodnym odcieniu, żeby nie wyszedł zbyt cukierkowy. Tu jednak mogą być kontrowersje z właścicielem, gdyż za kierownicą będzie zasiadać płeć męska :-D

popatrz na garba Dethima '67

nic nie szkodzi ze kierowca bedzie plec meska.
Mozna wspiac sie na inny poziom, poszerzyc horyzonty zostac obrzuconym odchodami psa, badz moze spotkac sie z lubieznymi spojrzeniami ze strony tej samej plci stojac na swiatlach. Reasumujac mozna wszystko.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Raporty garażowe