problem z olejem:(

3 listopada 2013, 00:57
reasumując: podczas pracy silnika, wyciągasz bagnet, wycierasz go, wkładasz, ponownie wyciągasz i nie ma na nim śladu oleju mimo ze przed odpaleniem był?

a kontrolka ciśnienia oleju normalnie gaśnie?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 listopada 2013, 23:29
ja miałem kiedyś nie wyjaśniony przypadek ze odkręcały mi się głowice, mimo ze dokręcałem je odpowiednim momentem a szpilki nie wyciągały sie z bloku. Wszyscy mówili, "niemożliwe" i mi nie wierzyli. Później przypadkowo ustaliłem przyczynę. Ale w twoim przypadku... niemożliwe :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 listopada 2013, 00:03
Kloper nie kombinuj,ciesz sie jazda ;) skoro olej "znika" i w zakretach mruga kontrolka to jest go za mało,pewnie wlałes jednak mniej jak 2.5l ;) dolej kilka setek i powinno byc po problemie
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
4 listopada 2013, 22:59
i tak musze go wyciagnac i dojde do tego. dyziek nalałem nawet troche ponad 2.5 l ale dzis zaszłem do garba sprawdziłem miarke i olej pod miniumum a wtedy pokazywało pod maximum wiec moze hujowato zmierzyłem ale jutro naleje to sprawdzimy jeszcze raz:)

← Pytania i problemy