Tylna blacha silnika

10 listopada 2013, 16:01
Dodam jeszcze, że silnik był przekładany z budy :wink:
Jak dla mnie ok :wink:
10 listopada 2013, 16:02
1: dwu-dolot, wiec masz dog hause z tyłu, wiec nie da sie ściągnąć budy bez opuszczenia silnika.

2: To rdza. olej
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 listopada 2013, 16:33
Obudowę z dog housem da rady ściągnąć bez opuszczania silnika.
Sam osobiście nie raz to robiłem. Bez większych problemów jest to do zrobienia.
10 listopada 2013, 16:54
ok, może sie i da. Tylko ze 3 razy szybciej jest opuścić silnik.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 listopada 2013, 16:58
Można wyjąć, ale trzeba odkręcić klapę i zawiasy od klapy.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
10 listopada 2013, 17:27
a odkrecienie samego dog hausa to łatwe jest przy zamontowanym silniku? a weź to potem poprawnie zamontuj. podobnie ze sterowaniem żaluzjami. Ja kiedyś zdejmowałem obudowę bez dog hausa i z dog hausem nie chce. wole poświecić 20 minut na opuszczenie silnika.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 listopada 2013, 17:44
Łysy, wystarczy odpiąć jedną zawleczkę od tej wajchy z tyłu od klapek. Robiłem tak kilka razy, ale nie mam termostatu to było wygodniej :D
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
10 listopada 2013, 17:53
Łysy napisał(a):a odkrecienie samego dog hausa to łatwe jest przy zamontowanym silniku? a weź to potem poprawnie zamontuj. podobnie ze sterowaniem żaluzjami. Ja kiedyś zdejmowałem obudowę bez dog hausa i z dog hausem nie chce. wole poświecić 20 minut na opuszczenie silnika.

Nie mówię że nie jest wygodniej zrzucić silnik i dopiero ściągnąć obudowę, mówię tylko że się da i bez opuszczania silnika.
10 listopada 2013, 19:37
Więc będę próbował bez opuszczania silnika, ale z chęcią nauczyłbym się wyciągać silnik :wink:
Wtedy mógłbym wszystko odpicować od poszewki :D

p.s. dzięki wszystkim za zainteresowanie :wink:
10 listopada 2013, 19:46
Zapomniałem powiedzieć, że właśnie skończyłem gaźnik :wink:
Mimo to, iż jest niedziela, to nie wytrzymałem i rozebrałem go co do śrubki i wymieniłem wszystko, co było w zestawie :-D

Teraz przymierzam się do zaworków - oglądałem kilka filmów, ale żaden nie jest dokładny do końca. Sam nie wiem, który sposób jest dobry...? :roll:

No i po wszystkim regulacja gaźnika, mam nadzieję, że ten opisany sposób jest ok 8)
11 listopada 2013, 02:41
powszechna opinia jaką do tej pory znałem jest taka, że się nie da przy dog hausie. Koledzy skoro mówią ze sie da, to ok. Powodzenia w ponownym jej założeniu bez porysowania nowego lakieru :-D :-D

P.S. demontaż silnika w garbie to naprawdę łatwa operacja.

Sposobów regulacji zaworów jest kilka, istotne żeby regulować ten który jest akurat pod koniec sprężania. Zdejmij kopułkę i to będzie ten gar od którego przewód WN będzie wskazywał palec rozdzielacza.

regulacja gaźnika jest różna w zależności od modelu gaźnika.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy