Witam wszystkich i pozdrawiam. Jestem pierwszy raz, trochę czytałem na forum, chciałem wyszukać podobne pytanie wg. zaleceń ale nie wyszło. Chcę kupić garbusa do remontu. Poszukuję pomocy. Może ktoś coś pomoże. Mam też pytanie jak odróżnić niemieckiego Garba od meksykańca, nie wiem jak i dlaczego to takie ważne. Jeszcze raz pozdrawiam. Początkujący.
jak odróżnić niemieckiego Garba od Meksykańca?
Poczatkujący napisał(a):Mam też pytanie jak odróżnić niemieckiego Garba od meksykańca, nie wiem jak i dlaczego to takie ważne.
Nikt nie powiedział, że to jest ważne, wszystko zależy od tego, czego tak naprawdę szukasz. Głównie chodzi o to, że masa garbów w Polsce, to przeszczepy
Jeśli coś znajdziesz to po prostu wrzucaj tu na forum, a na pewno ktoś CI pomoże, ale na początku pooglądaj trochę garbusów i zobacz "co Cię kręci" najbardziej
VW 1300 1969
Głównie poprzez nabite logo meksyku (heho en mexico)koło numerów ramy. W pozniejszych garbach jest np na pasie przednim wybite mexico ale pamietaj ze moglo to byc wymieniane
A mexa z jakiego roku, od niemca z którego roku?
I czy w czymś Ci przeszkadza, że garbus pochodzi z mexyku a nie z niemiec skoro nie potrafisz ich odróżnić?
Rockstar: Przy numerach na tunelu? Pierwsze słyszę, nigdy nie widziałem. W starszych mexach nigdzie zasadniczo nie ma napisu mexico poza szybami i tabliczka, której często tez nie ma.
Rockstar: Przy numerach na tunelu? Pierwsze słyszę, nigdy nie widziałem. W starszych mexach nigdzie zasadniczo nie ma napisu mexico poza szybami i tabliczka, której często tez nie ma.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Łysy napisał(a):Rockstar: Przy numerach na tunelu? Pierwsze słyszę, nigdy nie widziałem. W starszych mexach nigdzie zasadniczo nie ma napisu mexico poza szybami i tabliczka, której często tez nie ma.
Ja mam taką podłogę z meksykańskim logo, dodatkowo jest długi VIN, WVW******* z którego wynika że podłoga jest z Puebla, Mexico z 82 roku.
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.
W pozniejszych mexach.

Widac logo.

Widac logo.
Ja nie mówię, że nie. Po prostu albo nie widziałem albo sobie nie przypominam
orginalny mex ma zestaw cech unikatowych, wiec ogólnie nie jest trudny do odróżnienia. Zabawa się zaczyna przy ogólnym pokundleniu auta 
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Poza nabitymi wszędzie znakami checo en mexico jest jeszcze kongo w kablach ( schematy nie obejmują mexico ) im większe kongo tym bliżej mexico. Stwierdzam to na podstawie mojego vw gdzie część wiązki pochodzi od t2, część od 1303, część od 1200 a żeby wszystkich rozbawić to wiązka przy demontażu nie nosiła śladów ingerencji.
Na tylnym pasie jest wybite Mexico, już nie pamiętam czy na przodzie było. Na tunelu też mam.
Mexyk '84
Garbatastokrotka.pl
Garbatastokrotka.pl
Czasami zdarza sie na przedniej klapie pod spodem w okolicach nawiewu 
VW 1300 1969
Łysy napisał(a): Po prostu albo nie widziałem albo sobie nie przypominamTo rozumiem, ze na numery w aucie z Twojego awatara nigdy nie patrzyłeś?
u mnie nie ma takiego symbolu przy numerach:) a wiązka jest jak najbardziej ok i wg schematu z książki dodanej do auta.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
jaqo napisał(a):Łysy napisał(a): Po prostu albo nie widziałem albo sobie nie przypominamTo rozumiem, ze na numery w aucie z Twojego awatara nigdy nie patrzyłeś?
No kiedyś parzyłem, a jest tam? Miałem jeszcze mexy z '78 i '80 i tez nie kojarzę
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego