jak odróżnić niemieckiego Garba od Meksykańca?

13 listopada 2013, 19:39
Witam wszystkich i pozdrawiam. Jestem pierwszy raz, trochę czytałem na forum, chciałem wyszukać podobne pytanie wg. zaleceń ale nie wyszło. Chcę kupić garbusa do remontu. Poszukuję pomocy. Może ktoś coś pomoże. Mam też pytanie jak odróżnić niemieckiego Garba od meksykańca, nie wiem jak i dlaczego to takie ważne. Jeszcze raz pozdrawiam. Początkujący.
13 listopada 2013, 20:10
Poczatkujący napisał(a):Mam też pytanie jak odróżnić niemieckiego Garba od meksykańca, nie wiem jak i dlaczego to takie ważne.

Nikt nie powiedział, że to jest ważne, wszystko zależy od tego, czego tak naprawdę szukasz. Głównie chodzi o to, że masa garbów w Polsce, to przeszczepy :) Papier z jednego, a reszta z drugiego.

Jeśli coś znajdziesz to po prostu wrzucaj tu na forum, a na pewno ktoś CI pomoże, ale na początku pooglądaj trochę garbusów i zobacz "co Cię kręci" najbardziej :)
VW 1300 1969
13 listopada 2013, 20:18
Głównie poprzez nabite logo meksyku (heho en mexico)koło numerów ramy. W pozniejszych garbach jest np na pasie przednim wybite mexico ale pamietaj ze moglo to byc wymieniane
13 listopada 2013, 20:36
A mexa z jakiego roku, od niemca z którego roku? :) I czy w czymś Ci przeszkadza, że garbus pochodzi z mexyku a nie z niemiec skoro nie potrafisz ich odróżnić?

Rockstar: Przy numerach na tunelu? Pierwsze słyszę, nigdy nie widziałem. W starszych mexach nigdzie zasadniczo nie ma napisu mexico poza szybami i tabliczka, której często tez nie ma.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 listopada 2013, 20:51
Łysy napisał(a):Rockstar: Przy numerach na tunelu? Pierwsze słyszę, nigdy nie widziałem. W starszych mexach nigdzie zasadniczo nie ma napisu mexico poza szybami i tabliczka, której często tez nie ma.

Ja mam taką podłogę z meksykańskim logo, dodatkowo jest długi VIN, WVW******* z którego wynika że podłoga jest z Puebla, Mexico z 82 roku.
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.
13 listopada 2013, 20:55
W pozniejszych mexach.



Widac logo.
13 listopada 2013, 20:56
Ja nie mówię, że nie. Po prostu albo nie widziałem albo sobie nie przypominam :wink: orginalny mex ma zestaw cech unikatowych, wiec ogólnie nie jest trudny do odróżnienia. Zabawa się zaczyna przy ogólnym pokundleniu auta :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 listopada 2013, 08:40
Poza nabitymi wszędzie znakami checo en mexico jest jeszcze kongo w kablach ( schematy nie obejmują mexico ) im większe kongo tym bliżej mexico. Stwierdzam to na podstawie mojego vw gdzie część wiązki pochodzi od t2, część od 1303, część od 1200 a żeby wszystkich rozbawić to wiązka przy demontażu nie nosiła śladów ingerencji.
15 listopada 2013, 09:26
Na tylnym pasie jest wybite Mexico, już nie pamiętam czy na przodzie było. Na tunelu też mam.
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
15 listopada 2013, 10:58
Czasami zdarza sie na przedniej klapie pod spodem w okolicach nawiewu :)
VW 1300 1969
15 listopada 2013, 12:38
Łysy napisał(a): Po prostu albo nie widziałem albo sobie nie przypominam :wink:
To rozumiem, ze na numery w aucie z Twojego awatara nigdy nie patrzyłeś?:D
15 listopada 2013, 14:40
u mnie nie ma takiego symbolu przy numerach:) a wiązka jest jak najbardziej ok i wg schematu z książki dodanej do auta.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
15 listopada 2013, 15:05
jaqo napisał(a):
Łysy napisał(a): Po prostu albo nie widziałem albo sobie nie przypominam :wink:
To rozumiem, ze na numery w aucie z Twojego awatara nigdy nie patrzyłeś?:D

No kiedyś parzyłem, a jest tam? Miałem jeszcze mexy z '78 i '80 i tez nie kojarzę :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy