Klawiatury coś tam dadzą i to zacznie jakoś pracować, ale niestety to i tak jest przymały wałek. No ale teraz to już po ptakach - dopracuj to co jest i będzie jeździł
Volksrod Bene
Jaką masz propozycję co do wałka?
Powiedz co chcesz osiągnąć:
-czy chcesz mieć przyjemny silnik na drogę (mocny dół, mniejsze spalanie)
-czy chcesz mieć dużo koni i ścigać (mocna góra, dużo koni, ale auto trzeba by do tego trochę przystosować pewnie - mocowanie skrzyni biegów etc)
?
-czy chcesz mieć przyjemny silnik na drogę (mocny dół, mniejsze spalanie)
-czy chcesz mieć dużo koni i ścigać (mocna góra, dużo koni, ale auto trzeba by do tego trochę przystosować pewnie - mocowanie skrzyni biegów etc)
?
If he wants "duzo koni" not only will the camshaft need to be changed
Myślę że druga opcja jest ok, ale opcja z mocnym dołem i dużo koni byłaby chyba najlepsza. Nie wykluczam 1/4 mili tak for fun. Co do wzmocnienia mocowania już nad tym myślałem będę coś składał. Mam jeszcze 3 miesiące do wyjechania z garażu.
Co do koni, chce osiągnąć minimum 250 KM do jazdy na co dzień, może to szaleństwo ale trzeba spróbować.
Jeżeli chodzi o IC to raczej odpada, opcją jest wtrysk wody i metanolu do kolektorów.
Co do koni, chce osiągnąć minimum 250 KM do jazdy na co dzień, może to szaleństwo ale trzeba spróbować.
Jeżeli chodzi o IC to raczej odpada, opcją jest wtrysk wody i metanolu do kolektorów.
chris burns napisał(a):If he wants "duzo koni" not only will the camshaft need to be changedany suggestions???
I would suggest driving it for one season and then tale it out and rebuild it for "duzo koni"
No więc tak:
-na początek wsadź klawiatury o większym przełożeniu, ustaw jakieś małe ciśnienie doładowania i dobrze to wyreguluj. Samochód powinien bardzo przyjemnie jeździć, silnik się dotrze, usuniesz choroby wieku dziecięcego. Dla czego nie ładować większego ciśnienia? A no dla tego, że przy próbie osiągnięcia większych mocy pojawi się parę problemów: nie masz intercoolera a ta sprężarka zacznie grzać powietrze przy większych ciśnieniach w tym silniku. Nie było by to problemem gdyby nie to, że masz bardzo prymitywny układ zasilania który nie zapewni bezpieczeństwa takiemu silnikowi mocno obciążonemu termicznie. W dragu to jeszcze można by przeboleć chwile, na drodze - nie. Stracisz silnik - zwłaszcza, że ani Ty, ani nikt w pl nie ma dużego doświadczenia ze strojeniem tego.
-jeśli chcesz mieć realne 250 koni (co absolutnie nie jest chore, w takim silniku nie powinno być problemem) które będzie można bezpiecznie UŻYWAĆ to po pierwsze zmiana wałka na coś większego (pod turbo coś z większym LSA ale czasów nie musi mieć jakiś bardzo dużych do takich mocy, wcale nie musi być to jakiś gigant) do tego wtrysk i najlepiej intercooler (nie musi być duży, wodny da się ukryć). Takie zestawienie da Ci te Twoje 250 koni które będzie bezpieczne dzięki wtryskowi (stabilność, czujniki temp etc) i IC. Przy tym wałku może dało by się zrobić taki wynik ale wymagało by to mocnego obciążenia turbosprężarki.
No właśnie - turbosprężarka. Nie liczyłem mapy tej konkretnej sprężarki dla Twojego silnika ale podejrzewam, że 250 w Twoim silniku to będzie dla niej za dużo ew na granicy (czyli znowu ukrop w dolocie), może nie utrzymać ciśnienia na górze. Pewnie dobrze by było ją zmienić dla tych 250 koni ale to trzeba by policzyć.
Co do zasilania takim gaźnikiem - nie sugeruj się, że w internecie są auta które tak mają. Polska to nie California, a auta z gazet zazwyczaj nie jeżdżą.
-na początek wsadź klawiatury o większym przełożeniu, ustaw jakieś małe ciśnienie doładowania i dobrze to wyreguluj. Samochód powinien bardzo przyjemnie jeździć, silnik się dotrze, usuniesz choroby wieku dziecięcego. Dla czego nie ładować większego ciśnienia? A no dla tego, że przy próbie osiągnięcia większych mocy pojawi się parę problemów: nie masz intercoolera a ta sprężarka zacznie grzać powietrze przy większych ciśnieniach w tym silniku. Nie było by to problemem gdyby nie to, że masz bardzo prymitywny układ zasilania który nie zapewni bezpieczeństwa takiemu silnikowi mocno obciążonemu termicznie. W dragu to jeszcze można by przeboleć chwile, na drodze - nie. Stracisz silnik - zwłaszcza, że ani Ty, ani nikt w pl nie ma dużego doświadczenia ze strojeniem tego.
-jeśli chcesz mieć realne 250 koni (co absolutnie nie jest chore, w takim silniku nie powinno być problemem) które będzie można bezpiecznie UŻYWAĆ to po pierwsze zmiana wałka na coś większego (pod turbo coś z większym LSA ale czasów nie musi mieć jakiś bardzo dużych do takich mocy, wcale nie musi być to jakiś gigant) do tego wtrysk i najlepiej intercooler (nie musi być duży, wodny da się ukryć). Takie zestawienie da Ci te Twoje 250 koni które będzie bezpieczne dzięki wtryskowi (stabilność, czujniki temp etc) i IC. Przy tym wałku może dało by się zrobić taki wynik ale wymagało by to mocnego obciążenia turbosprężarki.
No właśnie - turbosprężarka. Nie liczyłem mapy tej konkretnej sprężarki dla Twojego silnika ale podejrzewam, że 250 w Twoim silniku to będzie dla niej za dużo ew na granicy (czyli znowu ukrop w dolocie), może nie utrzymać ciśnienia na górze. Pewnie dobrze by było ją zmienić dla tych 250 koni ale to trzeba by policzyć.
Co do zasilania takim gaźnikiem - nie sugeruj się, że w internecie są auta które tak mają. Polska to nie California, a auta z gazet zazwyczaj nie jeżdżą.
Koszt budowy czy też zakupu całego systemu do wtrysków, jest delikatnie mówiąc duży:( Dlatego poszedłem taki układ z gaźnikiem. Zdaję sobie sprawę że zestroić to wszystko to będzie teraz nie mała zabawa, dam radę.
Jeżeli chodzi o IC to będę się nad tym zastanawiał jak i gdzie to wszystko wsadzić ( przecież i tak już nie mam połowy klapy) Jak już pisałem wcześniej
jest pomysł na chłodzenie paliwa jak i turbiny ( ona ma płaszcz wodny) H20
oraz metanolem.
Wałek rozrządu:
Engle TC10 Turbo Specific Camshaft is designed for 1.1 or 1.25 rockers. Int/Exh specs are .392/383" Cam Lift, .430/420" Valve Lift (1.1 Rockers), 284/276 degrees of advertised duration, and 247/236 degrees of duration at .050", on a 112 Lobe Center.
jak widzę to współpracuję z klawiaturą 1.1 i 1.25 Akurat takie wałki mam.
Jeżeli chodzi o IC to będę się nad tym zastanawiał jak i gdzie to wszystko wsadzić ( przecież i tak już nie mam połowy klapy) Jak już pisałem wcześniej
jest pomysł na chłodzenie paliwa jak i turbiny ( ona ma płaszcz wodny) H20
oraz metanolem.
Wałek rozrządu:
Engle TC10 Turbo Specific Camshaft is designed for 1.1 or 1.25 rockers. Int/Exh specs are .392/383" Cam Lift, .430/420" Valve Lift (1.1 Rockers), 284/276 degrees of advertised duration, and 247/236 degrees of duration at .050", on a 112 Lobe Center.
jak widzę to współpracuję z klawiaturą 1.1 i 1.25 Akurat takie wałki mam.
Bene napisał(a):jest pomysł na chłodzenie paliwa jak i turbiny ( ona ma płaszcz wodny) H20Chłodzenie paliwa, jak i plaszcz wodny nie ma nic do IC i metanolu. Układ wtryskowy jest dużo tanszy niż nowy silnik, poza tym w dzisiejszych czasach to nie taka tragedia (na profi czesciach to kolo 3kpln, dla troche mniej wymagajacych 2kpln)
oraz metanolem.
Zobaczymy, czas pokaże jak się będzie jeździło na takim systemie z gaźnikiem. Co do chłodzenia to coś na pewno da płaszcz wodny, chociaż jego zadanie jest obniżenie temperatury samej turbiny a nie dolotu.
Nie da absolutnie nic, a podłączanie go nie ma sensu.
Jasiu, stop playing on the net and get back to work on Szymon's car. 
jaqo napisał(a):Układ wtryskowy jest dużo tanszy niż nowy silnik, poza tym w dzisiejszych czasach to nie taka tragedia (na profi czesciach to kolo 3kpln, dla troche mniej wymagajacych 2kpln)
Z ciekawości zapytam gdzie tak tanio? Sam komputer koło dwójki chodzi z tego co sprawdzałem jakiś czas temu.