Podstawowe zasady higieny

29 grudnia 2013, 17:28
Jedna z rzeczy, które w forum garbiarni lubię jest to, że prawie nie trzeba go moderować. W porównaniu z forami utrzymującymi armie moderatorów i sztywne zasady, tutaj panuje luz, ale – i to najistotniejsze – zazwyczaj ten luz nie jest nadużywany. Mi tak swobodna atmosfera odpowiada, zwłaszcza że wojen formowych jest tu naprawdę mało w porównaniu z przeciętnym forum internetowym podobnych rozmiarów.

Jest jednak jedna rzecz, która ostatnio się pojawia notorycznie i która coraz bardziej mnie irytuje. Jest to plaga ekspertów w dziedzinie sawłarwiwru, wytykającym innym forumowiczom ich rzekome niekulturalne zachowanie. Jest mi przykro, bo to dotyczy nie tylko formowych dziwaków i efemeryd, ale też i całkiem normalnych ludzi, po których spodziewałbym się, że w dzieciństwie powinni usłyszeć od matki, że jedną z podstawowych zasad dobrego wychowania jest niezwracanie uwagi innym.

To dotoczy zwłaszcza notorycznego wtrącania się do czyichś wątków z tekstami, które sprowadzają się do „Ty chamie, nie przywitałeś się w dziale powitania!”. Ja nie wiem, czy te osoby oglądając słynną scenę w „Co mi zrobisz jak mnie złapiesz” nie zauważają, że to właśnie Kierownik mówiący o „podstawowych zasadach higieny, że jak się wchodzi to się puka” jest w niej chamem?

Nie jesteśmy jakimś nadętym forum, w którym połowa aktywności skupia się na pouczaniu innych forumowiczów. Ja nie chce przeglądać każdego wątku w poszukiwaniu kolejnego dyżurnego klasowego, który mniej lub bardziej po buracku odsyła do działu powitania kogoś, kto ma jakiś techniczny problem, oferuje na sprzedaż ciekawego VW, albo ma też jakąś inną sprawę związaną z tematyką i celem istnienia tego forum.

Dlatego następnym razem, jak ktoś się poczuje urażony tym, że ktoś się z nim osobiście nie przywitał zanim np. zaoferował fajną część w dobrej cenie albo udzielił wartościowej porady, proponuje żeby tę urazę przełkną i poszedł się napić zimnej wody. Ja takie pouczania i tak będę wykasowywał, ale to czego nie jestem w stanie zrobić to zatrzeć złego wrażenia, jakie wywołujecie.

KPW? Nawet jeśli nie – wykonać.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 grudnia 2013, 18:17Nauka kultury buraków z kupie/sprzedam - dyskusja
Otóż być może ten post nie zostanie skasowany za napisanie niewygodnej prawdy.

Napiszę jeszcze raz to co napisałem w "ogłoszeniu" niejakiej Gosi, bo w tamtym wątku mój post został skasowany (zapewne był niezgodny z jakże przestrzeganym regulaminem)

Powoływanie się na regulamin którego się nie przestrzega jest hipokryzją i kasowanie postów nic tutaj nie zmieni.

Doskonałym przykładem tego był niejaki troll/analfabera mz250cośtam.

Przykłady można mnożyć.

Panowie (i być może Panie) dajcie sobie spokój z walką z buractwem niepotrafiącym nawet dzień dobry na starcie napisać. Jak się ktoś urodził chamem to i chamem umrze.

Lepiej takie ogłoszenie zlać sikiem prostym i nieodpisywać nic. To jedyne co możemy zrobić bo nikt nic innego nie zrobi.

Ja ten problem dyskutowałem nie raz z Qubkiem i za każdym razem jest to walenie głową w ścianę. ](*,)

Tymbardziej jest mi przykro, że za napisanie prawdy w tamtym wątku post został usunięty, bo nagle administrator przypomniał sobie o regulaminie.

Oczywiście zapraszam do dyskusji.
29 grudnia 2013, 18:36
na innym forum (carawaningowym) aby dać ogłoszenie trzeba mieć min 20 postów.Ale to też nie jest rozwiązanie ponieważ nabijane by były sztucznie posty (niektórym by się niechciało i to jest juz+)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
29 grudnia 2013, 18:54
Nie chce się tutaj zabardzo wypowiadać bo jestem na forum nowy a wiadomo jak to jest jak ktoś jest nowy. Na innym forum na którym się udzielam mamy taki system dodawania ogłoszeń że osoba pisze ogłoszenie i dopiero kiedy admin/ mod je zaakceptuje jest wyświetlane dla wszystkich urzytkowników.
29 grudnia 2013, 19:02
Zawsze możemy (jak Mama uczyła) nie rozmawiać z nieznajomymi ;)
Junior
29 grudnia 2013, 19:43
Polaczylem tematy i przenioslem watek do odpowiedniego dzialu, bo jak widac niektorzy forumowicze, tak skorzy do zwracania uwagi innym, sami nie do konca potrafia utrzymac porzadek na forum.

Szanowny Rafale, piszac to co napisalem powyzej nie liczylem absolutnie na to, ze kogos nawroce. Jesli dorosla osoba nie uwaza ze zwracanie uwagi innym jest niekulturalne, a wyzywanie innych od chamaw wystawia swiadectwo autorowi wypowiedzi, to raczej jeden post na forum jej postawy nie zmieni.

Ja po prostu przypominam o zasadach panujacych na tym forum, bo przekroczyliscie - i to juz jakis czas temu - pewne granice. Przypominam i domagam sie ich w tym zakresie respektowania.

Inaczej Wy bedziecie tracic czas na pisanie postow, ktore szybko znikna, a ja na ich kasowanie. Bez sensu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 grudnia 2013, 21:07
Drogi Qubku

Wątek założyłem w luźnych dyskusjach, bo doskonale obaj o tym wiemy, że do działu "forum o stronie" zagląda 5 osób na krzyż, o nowych użytkownikach nie wspomnę.

Wątek ten nie łamie definicji działu luźnych dyskusji.

Wszakże o problemie możemy tylko luźno podyskutować...nieprawdaż?

Co do meritum podtrzymuję to co napisałem.
29 grudnia 2013, 21:14
ależ temat dalej wisi w luźnych, jako "przesunięty" :wink:

Ja sie generalnie zgadzam, kto nowy by nie wszedł ostatnio dostaje "zjebke" na dzień dobry. A jak ktoś sie przywita to i tak nikt zasadniczo mu nie odpowiada ;-) Na innych forach wisza wyraźne powitalnie, u nas jest ukryta w podforum, nie dziwie sie ze świerzaki jej nie odnajdują. Ale w każdym przypadku, jak by to zorganizowane nie zostało, odzew starych użytkowników jest tak czy inaczej ten sam. :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
29 grudnia 2013, 21:31
Zgadzam się z Qubkiem, mało tutaj pisze ale czytam wiekszosc wątków, strasznie zaczeło się rzucać w oczy to o czym napisał w pierwszym poscie. Zastanawiam się czy osoby tak rzucające się na nowych użytkowników odpisują za każdym razem sumienne na każde przywitanie nowej osoby ? :wink:
Auta w garażu :

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=158
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=159
29 grudnia 2013, 22:35
Qvazi napisał(a):Zgadzam się z Qubkiem, mało tutaj pisze ale czytam wiekszosc wątków, strasznie zaczeło się rzucać w oczy to o czym napisał w pierwszym poscie. Zastanawiam się czy osoby tak rzucające się na nowych użytkowników odpisują za każdym razem sumienne na każde przywitanie nowej osoby ? :wink:

Dokładnie.

Dodatkowo mnie osobiście nie interesuje czy ktoś się przywitał czy nie, ile ma lat i ile ma garbusów. Istotna jest wartość merytoryczna takiego człowieka. Mam tu jednego takiego ulubieńca co za każdym razem wsiada na ludzi, którzy się nie przywitali ale... mniejsza z tym.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
29 grudnia 2013, 22:47
Vw_RaF napisał(a):
Qvazi napisał(a):Zgadzam się z Qubkiem, mało tutaj pisze ale czytam wiekszosc wątków, strasznie zaczeło się rzucać w oczy to o czym napisał w pierwszym poscie. Zastanawiam się czy osoby tak rzucające się na nowych użytkowników odpisują za każdym razem sumienne na każde przywitanie nowej osoby ? :wink:

Dokładnie.

Dodatkowo mnie osobiście nie interesuje czy ktoś się przywitał czy nie, ile ma lat i ile ma garbusów. Istotna jest wartość merytoryczna takiego człowieka. Mam tu jednego takiego ulubieńca co za każdym razem wsiada na ludzi, którzy się nie przywitali ale... mniejsza z tym.

nawet chyba wiem o kogo Ci chodzi :-)

Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem

ja nie rzucam, bo wydaję mi się, ze się nie przywitałem w 2008 roku :-)
30 grudnia 2013, 10:06
Z perspektywy czasu widać jak zmienił się dział powitań... Kiedyś służył do nakreślenia swej sylwetki innym forumowiczom, teraz jest obowiązkowym punktem do "zaliczenia". Tylko jaki jest cel mówienia "dzień dobry" w przedpokoju, kiedy wszyscy siedzą i dyskutują w salonie :roll:

Oj powstaje kółko wzajemnej adoracji, powstaje... Tylko głośno o tym nie mówmy bo jeszcze wyjdą na jaw nasze teczki gdzie przywitania brak :D
30 grudnia 2013, 16:18
skalar napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):
Qvazi napisał(a):Zgadzam się z Qubkiem, mało tutaj pisze ale czytam wiekszosc wątków, strasznie zaczeło się rzucać w oczy to o czym napisał w pierwszym poscie. Zastanawiam się czy osoby tak rzucające się na nowych użytkowników odpisują za każdym razem sumienne na każde przywitanie nowej osoby ? :wink:

Dokładnie.

Dodatkowo mnie osobiście nie interesuje czy ktoś się przywitał czy nie, ile ma lat i ile ma garbusów. Istotna jest wartość merytoryczna takiego człowieka. Mam tu jednego takiego ulubieńca co za każdym razem wsiada na ludzi, którzy się nie przywitali ale... mniejsza z tym.

nawet chyba wiem o kogo Ci chodzi :-)

Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem

ja nie rzucam, bo wydaję mi się, ze się nie przywitałem w 2008 roku :-)

Uff, ja sprawdziłem i się przywitałem 19 Maj 2007.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się

← Garbiarnia - forum o stronie