Jako ze planuję zakupic garbusa którego mam zamiar użytkować cały rok, chciałbym poznać Wasze zimowe garbate doświadczenia, czyli jak zabezpieczacie je przed korozją, jak wygląda sprawa z odpalaniem w duży mróz, jak radzicie sobie z kiepskim ogrzewaniem, jak jest z jazdą po śniegu czy błocie pośniegowym, jak wygląda spalanie zimą w miesicie i na trasie itd.. No i czy ogólnie ten samochód się nadaje do całorocznego użytku bo zakładam że większość z forumowiczów cały rok dmucha i chucha na swojego pupila a jeździ tylko w sezonie letnim
jazda cały rok
W garbie nie ma kiepskiego ogrzewania, jeśli się dba o jakość przewodów 
Co do mrozu, to odpala nawet w największe
Co do mrozu, to odpala nawet w największe
VW 1300 1969
motobar napisał(a):Jako ze planuję zakupic garbusa którego mam zamiar użytkować cały rok, chciałbym poznać Wasze zimowe garbate doświadczenia, czyli jak zabezpieczacie je przed korozją, jak wygląda sprawa z odpalaniem w duży mróz, jak radzicie sobie z kiepskim ogrzewaniem, jak jest z jazdą po śniegu czy błocie pośniegowym, jak wygląda spalanie zimą w miesicie i na trasie itd.. No i czy ogólnie ten samochód się nadaje do całorocznego użytku bo zakładam że większość z forumowiczów cały rok dmucha i chucha na swojego pupila a jeździ tylko w sezonie letnim
Jak najbardziej się nadaje choć nie robi mu to na pewno na zdrowie. Zabezpieczenie to długa historia bo tak naprawdę dotyczy całego samochodu, oczywiscie podwozia, ale też profili zamkniętych itd. Niezależnie od wszystkiego warto na wiosnę umyć auto od spodu na myjni ciśnieniowej.
Seryjne ogrzewanie wymaga sporo pracy, żeby doprowadzić je do porządku a i tak aby uzyskać duży komfort cieplny przy bardzo niskich temperaturach, warto zamontować webasto.
Odpalanie bez problemu, jazda bez problemu - sama przyjemność, spalanie standardowo trochę większe ale bez przesady.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
bulikomaniak napisał(a):W garbie nie ma kiepskiego ogrzewania, jeśli się dba o jakość przewodów
Tylko niestety, kupując auto nie możesz wiedzieć, co Cię spotka (ja na przykłąd miałem kanał grzewczy wewnątrz progu przecięty diaxem wzdłuż (komuś się omsknął podczas jakiejś naprawy i tak to zamknął i zostawił).
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
bulikomaniak napisał(a):W garbie nie ma kiepskiego ogrzewania, jeśli się dba o jakość przewodów
garbus do którego się przymierzałem był świeżo po generalnym remoncie ale właściciel sam przyznał, że ogrzewanie nie należy do najmocniejszych stron tego auta, pomimo że silnik musi się dobrze nagrzać to i tak temperatura grzania w dużym stopniu zależy od obrotów silnika

Temperatura grzania w nieznacznym stopniu zależy od obrotów silnika 
Garbus grzeje nawet w niskim przedziale obrotów.
Ja mam niestety ten problem, ze ogrzewanie jest, ale pod tylną kanapą, do nóg ledwo dochodzi, a o szybie mogę zapomnieć
Wszystko, przez partacki remont poprzedniego właściciela 
Garbus grzeje nawet w niskim przedziale obrotów.
Ja mam niestety ten problem, ze ogrzewanie jest, ale pod tylną kanapą, do nóg ledwo dochodzi, a o szybie mogę zapomnieć
VW 1300 1969
niejest tak źle z tym grzaniem, ale trzeba troche prtacy włożyć by grzał, ja mam trochu inny problem, tzn wilgotne ciepłe powietrze, jest ciepło a nawet bardzo ciepło(wszystko robiłem od poczatku)ale na szybie sie skrapla woda, myśle nad jakimś drobnym filtrem, no zobaczymy:)
garbaty duet
Jak napisal Szymon - wszystko zalez yod jakosci tego remontu. Garbus jak byl nowy to ogrzewanie mial. Jak jest dobrze zrobiony to tez je ma w porzadku. W wiekszosci spotykanych przypadkow jest jednak inaczej.
Co do reszty pytan to jedym z mocnych punktow Garbusa bylo zawsze jego dobre sprawowanie sie zima w porownaniu do innych samochodow (latwosc odpalania, dobra trakcja, brak plynu chlodniczego itd).
Jedyny problem to rdza. To nie jet tak ze tego problemu nie ma w innych samochodach, kilkunasto czy czasem nawet kilkuletnich. Tyle ze o te samochody wiekszosc ludzi nie dba i jak zgnija za bardzo to sie ich pozbywa.
Co do reszty pytan to jedym z mocnych punktow Garbusa bylo zawsze jego dobre sprawowanie sie zima w porownaniu do innych samochodow (latwosc odpalania, dobra trakcja, brak plynu chlodniczego itd).
Jedyny problem to rdza. To nie jet tak ze tego problemu nie ma w innych samochodach, kilkunasto czy czasem nawet kilkuletnich. Tyle ze o te samochody wiekszosc ludzi nie dba i jak zgnija za bardzo to sie ich pozbywa.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
sirius66 napisał(a):na szybie sie skrapla woda, myśle nad jakimś drobnym filtrem, no zobaczymy:)
to nie jest wilgoć z ogrzewania i nic nie musisz kombinować z filtrem. Nawet w najnowszej furze jak odpalisz ogrzewanie z rana z zamkniętymi szybami to zaparują. To jest wilgoć z samochodu.
Rozwiązania są dwa klima, a jak nie ma to uchyl lufcik
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
wanel napisał(a):Rozwiązania są dwa klima, a jak nie ma to uchyl lufcik
Jest jeszcze jedno rozwiązanie: możesz kupić samochodowy pochłaniacz wilgoci. Osobiście nigdy czegoś takiego nie miałem ale patrząc po ilości producentów to chyba muszą być skuteczne
no sprobuje z tym pochłaniaczem, po prostu widac jak z kanałów grzewczych przy szybie gdzie leci ciepłe powietrze to sie skrapla, nieparuje.
garbaty duet
qubek napisał(a):Jak napisal Szymon - wszystko zalez yod jakosci tego remontu.
to ja poprosze wskazówki, jaki jest problem że przy nowych progach i szczelnym układzie grzanie nie jest wydajne albo ja zbyt wiele od niego oczekuje ? Jak rozumiecie przez prawidłowy remont żeby ogrzewanie bylo wydajne ?? Ciągle tylko slyszę partacki remont, partacki remont a nie ma konkretów dlatego pytam bo jeśli w jednym coś przeoczyłem to robiąc drugiego mogę to naprawić
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
bulikomaniak napisał(a):Przede wszystkim szczelność
niemieckie nagrzewnice wyjęte nowe z jakichś leżaków magazynowych sprzed lat, wszystko poskręcane obejmami, oryginalne łączniki miedzy bakelitami a nagrzewnicami , oryginalne łączniki pod tylną kanapą między bakelitami a kanałami grzewczymi , nowe progi z kanałami grzewczymi , nowe papierowe rurki od progów do trójnika pod maską, skręcone do progów obejmami przy okazji wstawiania słupków...
A I TAK SZAŁU NIE MA i mitycznych przyklejonych podeszwach do podłogi od nadmiaru ciepła z nadmuchów pod tylną kanapą który to mit kiedyś krążył na grupie dyskusyjnej.... dlatego sie zastanawiałem co mam nie tak....
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
duzy wpływ ma tez wilekość silnika i przełożenie skrzyni. Większe silniki wytwarzają więcej ciepła, krótsze przełożenie powoduje większe obroty silnika -> dmuchawa więcej podaje powietrza do układu grzewczego przy danej predkosci jazdy. (+ różna wielkość koła pasowego i wielkość dmuchawy)
W zimę w moim 1303 przy skrzyni AT i silniku 1200 ogrzewanie było bardzo słabe, ten sam silnik (i nagrzewnice) wcześniej w mexie dawały więcej ciepła. Kiedy pod maske 1303 znów trafił 1600 było zdecydowanie cieplej. Może butów nie pali ale na szybę dolatuje ciepłe powietrze.
W zimę w moim 1303 przy skrzyni AT i silniku 1200 ogrzewanie było bardzo słabe, ten sam silnik (i nagrzewnice) wcześniej w mexie dawały więcej ciepła. Kiedy pod maske 1303 znów trafił 1600 było zdecydowanie cieplej. Może butów nie pali ale na szybę dolatuje ciepłe powietrze.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego