Końcówki wydechu do Garba

1 stycznia 2009, 12:34
Spaider007 napisał(a):Wybaczcie że odświerzam tak stary temat ale mam pytanie odnośnie wydechu a dokładnie gwizdków.

Mianowicie jak głeboko trzeba zamontować gwizdki w tłumiku by gwizdały?

trzeba cale gwizdki wsadzic do tlumika ... :D:D
"Panie to ma przyspieszac nie hamowac"
1 stycznia 2009, 12:41
hmmmm no dobra ide spac ... tylko gdzie jest lozko ;/
"Panie to ma przyspieszac nie hamowac"
1 stycznia 2009, 14:46
Spaider007 napisał(a):Wybaczcie że odświerzam tak stary temat ale mam pytanie odnośnie wydechu a dokładnie gwizdków.

Mianowicie jak głeboko trzeba zamontować gwizdki w tłumiku by gwizdały?

JAk dla mnie to głębokośc i osadzenia w tłumiku niema wpływu na to czy będą one gwizdały czy nie. Zalezy to od ich wewnętrznego ukształtowania. Przy niektórych niby pisze że wydają charakterystyczny dźwięk....ale niezawsze to sie sprawdza.
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
1 stycznia 2009, 19:22
No niby tak... Ale w praktyce to różnie bywa, ja pamiętam, że jak montowałem u siebie to wymiary wyglądały inaczej, a i głębokość osadzenia też jakoś wyszła inna. http://abcgarbus.civ.pl/garbus/product_info.php?cPath=25_63_314&products_id=547 takowe kupiłem, wsadziłem praktycznie aż było czuć, że oparły się o tłumik, jak najgłębiej się działo i gwiżdżą :D . Bajer jakich mało :-D
Kurs prawa jazdy ukończony 24 czerwca! Z wynikami
Egzamin teoretyczny: Zdany, 0 błędów
[L]Wyjeżdżone 39 godzin.
Egzamin praktyczny: Zdany, 0 błędów, 31 minut jazdy
1 stycznia 2009, 20:40
Wspolczesnie kupione gwizdki nie musza sie zgadzac z rzadna z 3 oryginalnych dlugosci. Ale przeciez mozna je sobie zmierzyc, a z wklejonej przez renegata tabelki latwo wyliczyc, jaka jest zaleznosc miedzy poszczegolnymi wymiarami. ;)
Jak wiele regul w wypadku Garbusa, tak i ta mozna olac i bedzie dalej jezdzil. Ale jesli VW cos zamieszczal w instrukcji to zazwyczaj nie robil tego dla kawalu i ma to jakies znaczenie. Choc prawie na pewno VW nie chodzilo o to zeby samochod ladnie gwizdal. Tak naprawde to nie wiem czy oryginalne, nowe Garbusy gwizdaly.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 stycznia 2009, 23:57
Grysik napisał(a):No niby tak... Ale w praktyce to różnie bywa, ja pamiętam, że jak montowałem u siebie to wymiary wyglądały inaczej, a i głębokość osadzenia też jakoś wyszła inna. http://abcgarbus.civ.pl/garbus/product_info.php?cPath=25_63_314&products_id=547 takowe kupiłem, wsadziłem praktycznie aż było czuć, że oparły się o tłumik, jak najgłębiej się działo i gwiżdżą :D . Bajer jakich mało :-D

Widzisz mam też te gwizdki, tłumik oryginał VW i po całym dniu ustawiania (osadzania) gwizdków nic nie gwiżdze.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
2 stycznia 2009, 00:46
Gwizdanie może i bajeranckie jest, ale prawda jest taka że jest to efekt jakiegoś zakłócenia przepływu spalin ,zawirowania.A te pożądane nie są ze względu na sprawność opróżniania cylindrów- a w związku z tym na moc to jakiś wpływ ma też....
Nie twierdzę że w garbusie ma to praktycznie jakieś zauważalne znaczenie,ale w teorii tak to wygląda...
2 stycznia 2009, 00:55
A ja coś podejrzewam że głębokość osadzenia gwizdka wpływa na działanie podgrzewania kolektora. Spaliny wychodzące przez lewy gwizdek wymuszają podciśnienie w rurce podgrzewania kolektora. Kwestia wypatroszenia tłumika i zobaczenia czy końcówka rurki podgrzewania wchodzi w gwizdek i jak głęboko. Taka jest moja teoria ale może jest błędna.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
2 stycznia 2009, 12:39
Na takich teoriach to ja się nie znam...

Nie wiem jak to ustawiałeś, ja po prostu pierwsze ustawienie jakie zrobiłem to wcisnąłem te gwizdki tak że wyczułem jak opierają się o tłumik, założyłem cybanty, odpaliłem i gwiżdżą w przedziale 1800-3500 obr/min. Silniczek mam 1600 a tłumik też wydaje mi się oryginalny.

Czy jest na tym strata mocy... Hmm, wcześniej miałem zoom tubę i po 4000 obr/min zaczynały się, nie wiem czym spowodowane, problemy. Dalej silnik miał opory, żeby się wspinać, zaczynał lekko strzelać, po wymianie na gwizdki to wszystko ustało i idzie całkiem fajnie. Co do samej mocy to pojęcia nie mam, żadnych wykresów nie posiadam, kolektor 4 w 1 to na pewno nie jest :wink: .
Kurs prawa jazdy ukończony 24 czerwca! Z wynikami
Egzamin teoretyczny: Zdany, 0 błędów
[L]Wyjeżdżone 39 godzin.
Egzamin praktyczny: Zdany, 0 błędów, 31 minut jazdy
14 czerwca 2012, 16:20
ma ktoś schemat budowy gwizdka? Lub może krótko opisać jak ten gwizdek wygląda w środku? tzn czy jest pełny przelot? Jaką funkcję ma siatka w środku?
14 czerwca 2012, 18:50
gwizdek to tylko chromowana rurka z druga rurka perforowana w srodku. Orginalnie chyba jest jakiś materiał wyłumiajacy pomiedzy nimi
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 czerwca 2012, 21:52
mam tłumik samorobny z nierdzewki. Przy dłuższej jeździe robi się trochę za głośno dlatego zastanawiam się nad założeniem jakiejś końcówki, która to trochę wyciszy. Skoro gwizdek to tylko rurka na pełnym przelocie to dlaczego wycisza seryjne tłumiki? Hmm pewnie ta perforowana blacha wewnątrz to wycisza.

← Pytania i problemy