Volkswagen Typ1
Slammed Bug F*cking Taste by Dropped Familia
Temat Garbusa ciągnie się u mnie od dzieciaka (źrebaka), kiedy to namówiłem ojca na zakup 1 Garbusa w roku 1996. Przez parę lat bawiliśmy się hobby niestety ja nie miałem prawka i byłem zależny od rodziny i temat upadł. Wszystkie Garbusy zostały sprzedane a jedyne co mi zostało to wspomnienia i parę zdjęć ze zlotów. " https://www.facebook.com/GarbataWielkopolska "
Jakiś czas temu temat Garbusa ponownie zawitał w mojej głowie i powoli poszukiwałem i rozglądałem się ... i tak wróciłem do tej przygody.
Kupiłem oddzielnie budę, z której jestem zadowolony bo jest w naprawdę dobrej kondycji (ma miejsca rude ale, która tego nie ma), kupiłem podłogę z papierem
młodszą ale nie robię full oryginała więc nie zależało mi przesadnie na tym. Błotniki przód i tył z tworzywa ale to też specjalnie mi nie robi różnicy a dodatkowo wygodne gdyż trochę będzie w stylu rally.
Pierwsze co buda idzie do piaskowania i ogarnięcia tak aby się nie wpieniać za 2/3 lata, że o czymś zapomniałem, kolejny etap to wyspawanie całej nowej podłogi. Rurowisko ma regulatory co mnie cieszy
i wystarczy je skrócić i zastosować obniżone zwrotnice.
Na tym etapie nie podjąłem jeszcze decyzji czy będzie static czy airride ale korci mnie wygodny temat, którym jest air ride gdyż miałem zrobione to w dupowozie jakim była Jetta jeszcze nie dawno - i na nasze Polskie durne drogi jest to chyba najlepsza opcja.
Jestem na etapie szukania długiej maski i klapy. W miarę możliwości będę przedstawiać etapy pracy
Na początek to co mam...
Buda 1966 Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Błotniki Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Deska Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Felgi Zdjęcie nie zachowało się
Silnik 1,6 od ogóra Zdjęcie nie zachowało się Potrzebuje głowice pod 1,6 moje są spękane
i szukam 2 dolotów z 2 gaźnikami pod ten silnik
Slammed Bug F*cking Taste by Dropped Familia
Temat Garbusa ciągnie się u mnie od dzieciaka (źrebaka), kiedy to namówiłem ojca na zakup 1 Garbusa w roku 1996. Przez parę lat bawiliśmy się hobby niestety ja nie miałem prawka i byłem zależny od rodziny i temat upadł. Wszystkie Garbusy zostały sprzedane a jedyne co mi zostało to wspomnienia i parę zdjęć ze zlotów. " https://www.facebook.com/GarbataWielkopolska "
Jakiś czas temu temat Garbusa ponownie zawitał w mojej głowie i powoli poszukiwałem i rozglądałem się ... i tak wróciłem do tej przygody.
Kupiłem oddzielnie budę, z której jestem zadowolony bo jest w naprawdę dobrej kondycji (ma miejsca rude ale, która tego nie ma), kupiłem podłogę z papierem
Pierwsze co buda idzie do piaskowania i ogarnięcia tak aby się nie wpieniać za 2/3 lata, że o czymś zapomniałem, kolejny etap to wyspawanie całej nowej podłogi. Rurowisko ma regulatory co mnie cieszy
Na tym etapie nie podjąłem jeszcze decyzji czy będzie static czy airride ale korci mnie wygodny temat, którym jest air ride gdyż miałem zrobione to w dupowozie jakim była Jetta jeszcze nie dawno - i na nasze Polskie durne drogi jest to chyba najlepsza opcja.
Jestem na etapie szukania długiej maski i klapy. W miarę możliwości będę przedstawiać etapy pracy
Buda 1966 Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Błotniki Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Deska Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Felgi Zdjęcie nie zachowało się
Silnik 1,6 od ogóra Zdjęcie nie zachowało się Potrzebuje głowice pod 1,6 moje są spękane
Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków...
Pojeździć się da, ale jednak czegoś brak!! Zdjęcie nie zachowało się
Pojeździć się da, ale jednak czegoś brak!! Zdjęcie nie zachowało się