Jacek. Jeszcze zapomniałeś o podłodze, bo trzeba przetłoczenia pod fotelem zlikwidować, ale przy tej całej papraninie, to jest drobnostka.
To Ty chcesz podnosić silnik i skrzynie, czy ja o czymś nie wiem ???
Jak dla mnie, jest to gra nie warta świeczki, bo raz, że robota przewalona, to jeszcze faktycznie różnica niewielka. A czy to wygląda lepiej, czy gorzej, kwestia gustu. Jak dla mnie przekracza tą cienką granice, kiedy to jeszcze wygląda. Swoją drogą, to uważam, że airride powinien pomagać w jeżdżeniu, jeżeli ktoś lubi obniżone auta, a nie po prostu umożliwiać jazdę. Nie daj boże się zesra układ i nigdzie nie pojedziesz

.... bo szuranie na policjantach, to to już nie jest, bo auto ewidentnie leży na podwoziu.
No ale ja autorytetem w tej kwestii nie jestem, bo sam lubie/mam absurdalnie obniżonego garbusa
Tu jest garb po takim zabiegu. Gdzieś kiedyś w czeluściach internetu widziałem temat z tym garbem. Nie mogę teraz znaleźć.
Przodu na samych regulatorach i zwrotnicach tak nie położysz na ziemi. Także nie tylko z tyłu jest taka rzeźba.
