Volkswagen Kafer by DroppedCustom 🔒 zamknięty

26 marca 2015, 10:43
Wypadek w pracy przyśpieszył powrót do PL tym samym zmobilizował do prac przy Garbim.
Przyjechał dawca z pod Lublina i prace ruszyły pełną parą. Jako, że ze znajomym bawimy się w program o modyfikowanych samochodach wpadliśmy na pomysł skrótowej archiwizacji całego remontu i tak powstaje odcinek Dropped Kafer.
https://www.youtube.com/watch?v=0zcdD0huXMw

https://www.youtube.com/watch?v=pxFfofeHOhE

Zaznaczam to jest dawca - buda była naprawdę w złym stanie - co mogłem odzyskałem :) Dużo części mi zbędnych poratuje innych garbusiarzy :)
Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków...
Pojeździć się da, ale jednak czegoś brak!! Zdjęcie nie zachowało się
26 marca 2015, 11:16
Dawca to 67 model 1300 z papierami i tak dalej... Kolejny poszedł do huty ;)
Jeśli to jest buda w złym stanie, to nie chcę wiedzieć jak wygląda "zły stan".
VW 1300 1969
26 marca 2015, 12:52
bulikomaniak napisał(a):Dawca to 67 model 1300 z papierami i tak dalej... Kolejny poszedł do huty ;)
Jeśli to jest buda w złym stanie, to nie chcę wiedzieć jak wygląda "zły stan".

Też mi się wydaje, że to bez sensu porąbany młotkiem garb, widziałem gorsze które były ratowane... szkoda słów i jeszcze się tym chwali na YT.
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)
26 marca 2015, 13:26
Dokładnie. Jego stan nie jest dobry ale też nie jest zły.
Brat robi teraz przejściówkę i o niej można powiedzieć, że jest w złym stanie lub raczej agonalnym :D Jedyne co trzyma to auto w kupie to szpachla, lakier i 1,5 calowa rura z której ktoś zrobił progi ;)

tych aut jest coraz mniej i niszczenie jakiegokolwiek egzemplarza nie pomaga

Dla uwiarygodnienia pozwolę sobie dodać kilka zdjęć przejściówki brata:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
26 marca 2015, 13:34
Ale marudzicie, przecież możecie budę od niego odkupić :D
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
26 marca 2015, 13:42
No właśnie budę. Chodzi o to, że ten Garbus był w całości, a teraz została tylko buda.
26 marca 2015, 13:48
Jak to się mówi "każdy orze jak może" ,w drugim odcinku,ściąganie drzwi trochę mnie ździwiło.Może nie warto ,ale ta buda nie jest taka zła.Oby z tego powstało coś pięknego 😉
Miałem się urodzić bogaty,ale mi nie wyszło:/
26 marca 2015, 13:57
marjas napisał(a):Ale marudzicie, przecież możecie budę od niego odkupić :D

Z pogiętymi słupkami ?
Jak się tym ........ nie chciało śrub wykręcić
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)
26 marca 2015, 14:19
wiadomo że za swoje, ale kurwa jakie partactwo.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
26 marca 2015, 23:23
DroppedOpa napisał(a)::)
Poczytałem pomyślałem i... rozumiem, że są tu ludzie z tematu (buduję Garba z człowiekiem, który od ponad 30lat w nich siedzi amatorsko).
Silnik siedział w ogórze, więc problemów być nie powinno... i tak powoli ten temat robię bo sprawy napędowe teraz mi są zbędne - kupiłem bo była okazja.
Co do koncepcji auta zdaje mi się, że robię dla siebie więc wiem najlepiej czy chce wybierać dłuższą drogę czy mój kręgosłup przetrzyma te wstrząsy (na co dzień jeżdżę autem totalnie obniżonym-po prostu mi się to podoba-taki mam fetysz "jedni córki inni matki ja wolę trzeć wahaczem").
Podchodzę do tematu bardzo indywidualnie i z głową - zanim zacząłem, konsultowałem się z ludźmi z zagranicy, którzy mają porobione garbusy ( bo jednak w Polsce nie ubliżając na glebę patrzy się dość negatywnie).
To chyba tyle w wyjaśnieniu dlaczego robię po swojemu...
Karoseria przeszła piaskowanie i osobiście w butach się nie zmieściłem - wyszło pięknie (Niemiec płakał jak szpachlował) ale dziurki można policzyć na palcach jednej ręki :) blacharz podał mi dłoń mówiąc takie coś to robię za materiał bo nie miałem jeszcze w tak dobrej kondycji auta (a zaznaczam robił naprawdę różne tematy)-koleżeńsko podchodzi do tematu mojego Garba i wspiera na ile ma możliwość.
Podłoga niestety to temat, który budowany jest od podstaw i tu szczerze płatów podłogowych brak...
Rurowisko skracam o 2 cale dokładam obniżone zwrotnice i są już regulatory. Tył wahacze są przerabiane pod indywidualne zamówienie.
Skrzynia biegów i silnik do tego obniżenia zostanie podniesiona tak by nie było problemu z przycieraniem czy wygiętymi półosiami.
Silnik 1,6 gdyż chcę montować 2 gaźniki a przy mniejszej pojemności trochę to się mija z celem. Co do samej pneumatyki... wciąż rozchodzi się o kasę... do Jetty zbudowałem sam - może i tu się pokuszę. Najpierw jednak Karoseria i podłoga muszą być zrobione na ideolo aby zrobić kolejny krok.
Zdjęć nie robię za często - i to mój 1 projekt przy, którym o tym nie myślę bo jednak bo mam inne priorytety.

jakie podejście taki "remont" zniszczyć jedno zeby zrobić drugie :(


to przez bulikomaniaka, bo zapytał ;)
bulikomaniak napisał(a):Są jakieś postępy?
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
26 marca 2015, 23:37
moim skromnym zdaniem autor filmu nie powinien zajmować się tego typu samochodami. Uważam że nic dobrego z tego nie wyjdzie.
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
26 marca 2015, 23:48
DroppedOpa napisał(a):Przyjechał dawca z pod Lublina i prace ruszyły pełną parą. Jako, że ze znajomym bawimy się w program o modyfikowanych samochodach wpadliśmy na pomysł

w talach 90tych się doświadczało podobnych praktyk ,bo ludzie byli zmęczenie nudą i brakiem wszystkiego ale dzisiaj ... myślałem, że te zabawy się już skończyły
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
27 marca 2015, 00:55
Panowie z filmu łącze się z Wami w bólu. Podoba mi się fragment demontażu drzwi pasażera potwierdza to myśl " bez młota nie robota " tyle.
Mam pytanie do autora tematu.
Czy masz kolego nadal tylne błotniki z tymi lampami. Chętnie odkupie te Śmieszne podstawy do nich o ile nie będą brały udział w dalszym projekcie. To bardzo interesujące jak zawedrowaly w ta szerokość geograficzna.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
27 marca 2015, 08:50
olo xxx napisał(a):
DroppedOpa napisał(a)::)
Poczytałem pomyślałem i... rozumiem, że są tu ludzie z tematu (buduję Garba z człowiekiem, który od ponad 30lat w nich siedzi amatorsko).
Silnik siedział w ogórze, więc problemów być nie powinno... i tak powoli ten temat robię bo sprawy napędowe teraz mi są zbędne - kupiłem bo była okazja.
Co do koncepcji auta zdaje mi się, że robię dla siebie więc wiem najlepiej czy chce wybierać dłuższą drogę czy mój kręgosłup przetrzyma te wstrząsy (na co dzień jeżdżę autem totalnie obniżonym-po prostu mi się to podoba-taki mam fetysz "jedni córki inni matki ja wolę trzeć wahaczem").
Podchodzę do tematu bardzo indywidualnie i z głową - zanim zacząłem, konsultowałem się z ludźmi z zagranicy, którzy mają porobione garbusy ( bo jednak w Polsce nie ubliżając na glebę patrzy się dość negatywnie).
To chyba tyle w wyjaśnieniu dlaczego robię po swojemu...
Karoseria przeszła piaskowanie i osobiście w butach się nie zmieściłem - wyszło pięknie (Niemiec płakał jak szpachlował) ale dziurki można policzyć na palcach jednej ręki :) blacharz podał mi dłoń mówiąc takie coś to robię za materiał bo nie miałem jeszcze w tak dobrej kondycji auta (a zaznaczam robił naprawdę różne tematy)-koleżeńsko podchodzi do tematu mojego Garba i wspiera na ile ma możliwość.
Podłoga niestety to temat, który budowany jest od podstaw i tu szczerze płatów podłogowych brak...
Rurowisko skracam o 2 cale dokładam obniżone zwrotnice i są już regulatory. Tył wahacze są przerabiane pod indywidualne zamówienie.
Skrzynia biegów i silnik do tego obniżenia zostanie podniesiona tak by nie było problemu z przycieraniem czy wygiętymi półosiami.
Silnik 1,6 gdyż chcę montować 2 gaźniki a przy mniejszej pojemności trochę to się mija z celem. Co do samej pneumatyki... wciąż rozchodzi się o kasę... do Jetty zbudowałem sam - może i tu się pokuszę. Najpierw jednak Karoseria i podłoga muszą być zrobione na ideolo aby zrobić kolejny krok.
Zdjęć nie robię za często - i to mój 1 projekt przy, którym o tym nie myślę bo jednak bo mam inne priorytety.

jakie podejście taki "remont" zniszczyć jedno zeby zrobić drugie :(


to przez bulikomaniaka, bo zapytał ;)
bulikomaniak napisał(a):Są jakieś postępy?

Peeeewnie, wszystko przeze mnie :D
VW 1300 1969
27 marca 2015, 14:03
Panowie - mój Garb czy wasz?? Podłoga jest 66 z papierem 66 i to było mi potrzebne!!
Drzwi uwierzcie, że bardzo chciałem je normalnie wymontować i nagranie jest jak już później je wyrywam bo były przyspawane. Skoro tak wam żal tego Garba dlaczego pozwoliliście by prawie rok stał na allegro.
Buda idzie do Garbusiarza jako dawca elementów - jest czasem tak, że jedna buda ratuje 3 życia. W tym przypadku nawet więcej.
Za moje kupione ja remontuje więc komentarze niektóre są naprawdę nie na miejscu.
Garbusa robię dla siebie ale chcę by rocznikowo buda zgadzała się z papierem - bardzo długo szukałem i się udało. Jedni idą w oryginał inni robią pod siebie - ja należę do tych, że robię auto dla siebie ale podstawa musi być jak najbardziej zgodna. Mam tylne błotniki z tymi o to ciekawymi w Polsce nie spotykanymi podstawami lamp - kolego wpadaj zabieraj.
Śmiało możecie popytać Garbusiarzy, że jak mogę to pomogę - paru Garbusiarzy graty ode mnie po prostu dostaje bo wolę komuś pomóc w taki sposób. Inni kupują detale za grosze byle by projekty ożyły.

Jak wam się nie podoba nie oglądajcie nie ma przymusu :)
Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków...
Pojeździć się da, ale jednak czegoś brak!! Zdjęcie nie zachowało się

← Raporty garażowe