Volkswagen Kafer by DroppedCustom 🔒 zamknięty

28 marca 2015, 13:53
kurde a drzwi szukalem... no ale moze jeszcze uda sie je uratowac ;)

jestem ciekaw efektu koncowego.

felgi na 4 sruby raczej tu nie beda pasowac ;)

kurde ja zakladam temat o moim garbusie ! musze!
mail: (kontakt usunięty)
28 marca 2015, 16:22
Nie ma takiego prawa ani ustawy, która zabraniala by walenia młotem oczywiście wszystko w granicy rozsądku.
Na podstawie zdjęć lub filmiku ciężko określić stan tego auta ale dolne mocowania zawiasów na ogół mają coś wymodzone stad czasem nie idzie w normalny sposób zdjąć drzwi. Walić młotkiem szkoda bo chociazby z tych drzwi o ile miały trafić na złom można było wyciac blachę żeby dorobić reperaturke. Po za tym lepiej chwile pomęczyć się dłużej z demontażem bo może czasem się okazać że sami coś popsujemy bardziej niż jest i możemy potem tego żałować. To też nauka. przy pierwszym garbusie ciężko oszacować czy ta buda jest zła czy kompletnie beznadziejna bo dla kogoś innego może nadal stanowić db bazę. Róbcie zobaczymy co z tego wyjdzie. Głupim pomysłem jest wypracowanie nadwozia i pozostawienie żeby zardzewialo bo blacha jak raz zardzewieje korozja Będzie nadal wychodzić a piaskowanie nie usunie miedzykrystalicznej korozji.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
28 marca 2015, 18:07
Zniknij (droppnij) z internetu, błagam.
29 marca 2015, 11:55
vw_jaco napisał(a):Dorośnijcie panowie , mam wrażenie że mądrali jest na tym forum wiecej niż kierowców starych vw

grrrr, znowu. Ja wiem że na wielu forach kultstajlowych obowiązujący sposób postępowania jest taki, że każdy pisze o każdym że jest zajebisty, jego "projekt" - superaśny, a wszystko co robi - mega zajawką, niezależnie od tego co to by nie było. Jeśli uważasz to za oznakę dorosłości to... masz do tego prawo, ponieważ forum to «internetowa forma grupy dyskusyjnej, służąca do wymiany informacji i poglądów przy użyciu przeglądarki internetowej». Zauważ że ta definicja nijak nie wskazuje na to, że forum ma być kółkiem wzajemnej adoracji, bo takie kółka absolutnie nie sprzyjają wymianie informacji i poglądów.
Każdy ma prawo rozwalać własnego Garbusa młotkiem. Może też kręcić o tym filmiki i wklejać je na fora. Może też pisać co na ten temat myśli. Tyle że tak samo swoje opinie w temacie mogą wyrażać też i inni forumowicze, a - jako iż jest to forum miłośników VW Garbusa - trzeba być pozbawionym wyobraźni, żeby dziwić się że część z tych będzie krytyczna. IMHO o dojrzałości tego forum świadczy to, że te krytyczne opinie przedstawione są w tak powściągliwy sposób, jak powyżej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 marca 2015, 18:13
Z jednej strony komentarze bawią z jednej smucą :) :(
Garbusa od początku jak kupiłem szukałem papierów z 66(oraz tunelu).
Przez ponad półroku szukałem i była cisza... więc co miałem czekać kolejny rok może by się trafiło?? Chyba to moja sprawa a tak jak napisałem dawca uratował swoimi częściami wiele Garbusów.
Podłoga z całym osprzętem ratuje mojego żółtka, którego robię.
Pas przedni z maską oraz pas tylny z klapą ratuje Garbusa po dzwonie znajomego. Dziś parę detali pozwoliło znajomemu dokończyć projekt jego Garbusa. Reszta karoserii pomoże Lubo przy jego Garbim, no i tapicerka jak i uchylne szybki pomagają przy innym projekcie z Poznania-uważam, że jest to lepsze rozwiązanie niż samolubne gnicie gdzieś w krzakach.
A skoro tak bardzo chcecie reanimować Garbusy i mnie pouczacie dlaczego nie zabierzecie lawet i nie polecicie do Białych Błot koło Bydgoszczy i nie odkupicie Garbusy, które są rarytasami i wrastają w ziemie?? Łatwo kogoś oceniać.
Garbus rocznikowo ma być zgodny (podłoga jest 66 papier 66 buda 66 - może nie idealnie z tego samego miesiąca ale rocznik pasuje o to mi chodziło). Wizualnie będą Galeryjki (za które też zostanę hejtowany), Szerokie skręcane felgi (w rozstawie 5x205), kolor z Porsche L22R i wszystkie detale zmieniony kolor. Wnętrze rollbar oraz 2 retro kubełki. Zawieszenie pneumatyczne.
Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków...
Pojeździć się da, ale jednak czegoś brak!! Zdjęcie nie zachowało się
29 marca 2015, 18:23
Podłoga i papier może i jest 66, ale modelowo na rok 67 i wbrew pozorom trochę zmian jest ;)
Nie widziałem żebyś cokolwiek szukał tu na forum ;)
VW 1300 1969
30 marca 2015, 09:09
Widocznie nie czytasz :) Szukałem na forum szukałem na innych forach olx allegro ebay i po ludziach co mają części - owszem znalazłem ale za 6tys złotych bez płatów podłogowych tunel i brakowało 2 umów :) pięknie - a tu całego garba wziąłem z transportem za 3koła...
Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków...
Pojeździć się da, ale jednak czegoś brak!! Zdjęcie nie zachowało się
30 marca 2015, 19:58
Nie widzę, żebyś założył wątek pod tytułem "szukam podłogi z dokumentami do garba 66". I napisze to jeszcze raz, kupiłeś podłogę do 67 ;)
VW 1300 1969
30 marca 2015, 21:50
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=24257


Co nie zmienia faktu, że jeśli chodzi o roczniki modelowe, to tak jak mówi Bulikomaniak, i tak jak ja Tobie mówiłem. Po sierpniu 66 roku, to już jest podłoga do modelu 67.

Skoro bym nie miał kwita z rocznika auta (w sumie to kwita od tego konkretnego egzemplarza), to by mi wisiało, z jakiego roku jest sam papier, bo to i tak nigdy nie będą kwity od tego auta, ale Twój cyrk, Twoje małpy :-D
3 kwietnia 2015, 14:02
Kolejny projekt pana Johnka? Na ile tym razem starczy samozaparcia? Lata mijają, a widzę że kolega nadal dużo mówi a mało robi. Ale grunt że jest parcie na szkło.
IFA Mobile DDR
3 kwietnia 2015, 17:37
Mateuszu chyba słabo doinformowany jesteś. Wszystkie tematy, które od jakiś 5 lat robiłem dokończyłem - a to że sprzedałem to tylko po to by odłożyć na skarbonkę Garbusa. Pokaż mi temat, którego nie dokończyłem a pogadamy. Tylko nie jakieś auto z przed ponad 5lat bo to śmieszne będzie :) z Twojej strony (prawo tak daleko nie sięga :P )
Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków...
Pojeździć się da, ale jednak czegoś brak!! Zdjęcie nie zachowało się
3 kwietnia 2015, 18:45
Volkswagen Jetta A2 - odbudowa oraz modyfikacje zawieszenia Zdjęcie nie zachowało się
Trabant 601 Universal Zdjęcie nie zachowało się
Seat Inca Zdjęcie nie zachowało się
Barkas B1000 Zdjęcie nie zachowało się
Volkswagen Golf 1 Zdjęcie nie zachowało się drugie wcielenie Golfa dla klienta Zdjęcie nie zachowało się

Szczerze nie chce mi się szukać więcej tematów :) a i szybko się wytłumaczę :) jak miałem wizję na rosta rat to po prostu robiłem - tyle samo czasu i pracy to zabiera co blink blink :)
Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków...
Pojeździć się da, ale jednak czegoś brak!! Zdjęcie nie zachowało się
5 kwietnia 2015, 21:18
Ale spawy na tylnym pasie rzeźnickie:P transformatorówka?
Proud member of Buzzing Bugs Team.
5 kwietnia 2015, 22:33
Jak z kumplem jeździliśmy jego Grand Cherokee w terenie, to urwał się przedni amortyzator i samochód też tak nisko siedział. Gdzie Ty jeździsz, że wszystkie amory masz poobrywane?

Nie no żartuję, każdy ma swój styl, jeśli lubisz to co robisz... keep going. Może radziłbym trochę mniej rzeźnicko.

Do najbliższej drogi asfaltowej trzeba było wrócić ze 20 kilometrów po błocie i ekstremalnym terenie. Od tamtego momentu kolega wozi zapasowe amortyzatory.

Porównując samochody do piersi (odnośnie Twojego podpisu) i kobiet, powiedziałbym, że to właśnie auto na glebie jest jak kobieta z dużymi (małymi, średnimi itp) piersiami - każdy zwróci uwagę, ale nie każdemu się podoba. Proponuję przedyskutować ten temat. Ach internet jest wspaniały.

← Raporty garażowe